Silny zaciąg muzyczny posiada Łabiszyński Dom Kultury. Trzy, niby nieco odmienne sekcje, bo wokalna, chór oraz orkiestra pokazały, jak współpracować, by zachwycić publiczność. Jednak atmosfera koncertu kolęd w kościele pw. św. Mikołaja nawet dzięki pracowitym i utalentowanym śpiewakom i instrumentalistom nie byłaby tak wspaniała, gdyby nie towarzyszyły im przepiękne iluminacje.
Co prawda mijają 3 tygodnie od Bożego Narodzenia, ale przecież w polskiej tradycji kolędy śpiewa się do 2 lutego. Dlatego Łabiszyński Dom Kultury we współpracy z ks. Krzysztofem Sobieralskim, proboszczem parafii pw. św. Mikołaja zorganizowali świetny koncert w tejże świątyni. Wydarzenie miało miejsce w sobotnie popołudnie 13 stycznia. Prawie rok temu podobny koncert kolęd odbył się w łabiszyńskiej farze, czyli w kościele pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Wtedy był to występ łączony Łabiszyńskiej Orkiestry Dętej oraz również miejscowego Chóru Solo Il Canto.

"Głosownia.pl" zaśpiewała pełnym głosem fot. Karol Gapiński
Teraz dołączyły jeszcze dzieci i młodzież z działającej od kilku miesięcy w ŁDK sekcji wokalnej Głosownia.pl pod kierunkiem Katarzyny Tomali. Młodzi wokaliści to: Klaudia Flicińska - lat 7, Anastazja Gąsior - lat 8, Ksawery Zejdlewicz - lat 8, Jagoda Karlińska- lat 9, Antonina Borek - lat 9, Gabriela Niedbalska - lat 10, Zofia Sinicka - lat 10, Kornelia Flicińska - lat 10, Klaudia Staszak - lat 12, Sandra Rzeszutek - lat 14 i Maja Słowińska - lat 18.

Światła podwyższały klimat wykonywanych utworów fot. Karol Gapiński
Świątynia wypełniła się publicznością, której do przyjścia nie zniechęciła mało sprzyjająca spacerom aura na dworze. Padał mokry śnieg, tworząc na jezdniach i chodnikach śliskie błoto, ale na kościelne wzgórze i tak ochoczo wędrowali mieszkańcy spragnieni dalszego pozostawania w świątecznym klimacie.

Publiczność była ukontentowana fot. Karol Gapiński
Zarówno Głosownia.pl. jak i Łabiszyńska Orkiestra Dęta pod batutą Krzysztofa Marlewskiego i Solo Il Canto pod kierunkiem Piotra Stachury (nowy prowadzący) to sekcje funkcjonujące pod egidą ŁDK, więc o zgranie nie było trudno. Dlatego ich wykonania były często łączone - śpiewano nie tylko z podkładem muzycznym z odtworzenia, ale też do gry orkiestrantów. Oczywiście wszystko to wymagało wcześniej licznych ćwiczeń. Publika doceniła talenty i wysiłek muzyków rzęsistymi oklaskami. Oprócz tradycyjnych kolęd wybrzmiały polskie i wywodzące się z kultury popularnej, anglosaskiej, piosenki świąteczne, jak choćby Jest taka noc, White Christmas, Jingle Bells, czy Last Christmas. Wszystko to w oprawie niezwykle efektownych podświetleń i iluminacji,rzucanych tak na wykonawców, jak i na wspaniałą polichromię na sklepieniu oraz inne, architektoniczne wykończenia w kościele. To wszystko razem sprawiło, że koncert zrobił na publiczności naprawdę duże wrażenie.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze