W koncercie wystąpiła orkiestra dęta, zespoły wokalne i śpiewający soliści w różnym wieku. Wśród nich sam dyrektor ŁDK Albin Łakomy, którego występ, podobnie, jak pozostałych wykonawców wprawił liczną publiczność w zachwyt. Po koncercie burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek załamywał ręce żartując, że musi szukać nowego dyrektora, bo obecnego chyba mu zabierze filharmonia, albo jakiś teatr muzyczny z dużego miasta.
W łabiszyńskich świątyniach naprzemiennie co roku są organizowane przez miejscowy Dom Kultury koncerty kolęd i pastorałek, na których występują utalentowani muzycznie mieszkańcy miasta i gminy. Tych talentów tutaj nie brakuje, nie bez powodu burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek przy każdej okazji przypomina, iż Łabiszyn to muzyczna stolica Pałuk.
Tegoroczny koncert kolęd i piosenek świątecznych odbył się w kościele pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Łabiszyński Dom Kultury 12 stycznia współorganizował to przedsięwzięcie z ks. proboszczem Andrzejem Pacerem.
Wystąpiła jak zawsze na tych wydarzeniach Łabiszyńska Orkiestra Dęta pod dyrekcją Krzysztofa Marlewskiego, zespół wokalny pod kierunkiem Adeli Konop (ona sama również jako solistka), rozśpiewana dziatwa, która wokalistyki uczy się w ŁDK pod kierunkiem Katarzyny Tomali. Jednym z hitów koncertu był trzymany do końca w tajemnicy występ wokalny dyrektora ŁDK Albina Łakomego, który zachwycił setki ludzi zgromadzonych w kościele, w tym burmistrza. Zresztą po koncercie Jacek Idzi Kaczmarek załamywał ręce mówiąc, że musi szukać nowego dyrektora, bo obecnego chyba mu zabierze filharmonia, albo jakiś teatr muzyczny z dużego miasta. Duże wrażenie zrobił również zespół Ale kapela złożony z części instrumentalistów grających w łabiszyńskiej orkiestrze. Ale kapela wystąpiła w składzie: Mirosław Szczepankiewicz, Radosław Kasprzak, Marcin Radtke, Łukasz Kośmider i Dariusz Nawrocki.
Kolęd i pastorałek jest wiele, ale w tym przypadku repertuar został starannie dobrany pod charakterystykę zespołów, utwory były urozmaicone jeśli chodzi o tempo i klimat, dzięki czemu publiczność ani przez chwilę się nie nudziła. Ponad godzinny koncert zakończył się bisem orkiestry, którego bardzo domagali się obecni w kościele słuchacze.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze