W roku 160. rocznicy śmierci bohatera Powstania Styczniowego, płk. Kazimierza Mielęckiego, w lubostrońskim pałacu odbył się koncert upamiętniający styczniową insurekcję i jednego z jej dowódców.
Chodzi o pułkownika Kazimierza Mielęckiego, uczestnika Powstania Styczniowego, który ranny po przegranej bitwie pod Olszakiem, został przywieziony do szpitala w Mamliczu i tam zmarł 9 lipca 1863 roku. Miał 27 lat. Trumna z jego ciałem została wystawiona w sali rotundowej Pałacu Lubostroń, należącego wówczas do rodziny Skórzewskich. Pogrzeb pułkownika był manifestacją polskości ziem pogranicza Wielkopolski i Kujaw. Kazimierz Mielęcki spoczął na cmentarzu w Łabiszynie.
Instytucja kultury jaką jest dzisiaj Pałac Lubostroń co roku upamiętnia Postanie Styczniowe i tych, którzy w nim walczyli, a w szczególności pułkownika Mielęckiego. W tym roku koncert nadzwyczajny odbył się dokładnie w 160. rocznicę śmierci powstańczego dowódcy. Krótki życiorys Kazimierza Mielęckiego przedstawiła Karolina Malak. Później nadszedł czas na gwiazdy popołudnia.
Przed publicznością zaprezentowały się: pianistka Maria Murawska i solistka Urszula Jankowiak.

Maria Murawska wykonała utwory Chopina fot. Remigiusz Konieczka
Maria Murawska studiowała początkowo w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu w klasie prof. Olgi Ilwickiej-Dąbrowskiej, a następnie w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy w klasie prof. Jerzego Godziszewskiego. Umiejętności pianistyczne doskonaliła poza granicami kraju w Weimarze pod kierunkiem prof. Ludwiga Hoffmana oraz na stażu w Rosyjskiej Akademii Muzyki pod kierunkiem prof. Wiery Nosiny. Zadebiutowała z orkiestrą w wieku 15 lat. Obecnie prowadzi działalność koncertową jako solistka i kameralistka w kraju i zagranicą. Szczególną pozycję w jej repertuarze stanowią utwory kompozytorów polskich: Fryderyka Chopina, Ignacego Jana Paderewskiego, Grażyny Bacewicz, Karola Szymanowskiego. Od chwili ukończenia studiów związana jest z bydgoską Akademią Muzyczną. W 2003 roku odebrała z rąk Prezydenta RP tytuł profesora sztuk muzycznych. W roku 2012 otrzymała z rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
Pianistka wykonała kompozycje Fryderyka Chopina, a mianowicie: 5 Mazurków op. 7, Walca cis-moll op. 64 nr 2, Walca As-dur op. 69, Balladę g-moll op. 23.

Koncertu wysłuchała nieliczna tego dnia publiczność fot. Remigiusz Konieczka
W drugiej części koncertu zaprezentowała się mezzosopranistka Urszula Jankowiak, która jest absolwentką Wydziału Wokalno-Aktorskiego Wyższej Szkoły Muzycznej, obecnie Akademii Muzycznej w Poznaniu, w klasie prof. Ireny Winiarskiej. W roku ukończenia studiów (1981) debiutowała na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi w partii Jadwigi w Strasznym Dworze S. Moniuszki. Przez cztery kolejne sezony operowe 1981-1985 była solistką Teatru Wielkiego w Łodzi. Od 1985 do 2012 roku była solistką Teatru Wielkiego w Poznaniu. Artystka posiada w swoim repertuarze 53 partie operowe I i II planowe. Szczególną uwagą obdarza muzykę kameralną wykonując recitale pieśniarskie oraz repertuar oratoryjno-kantatowy (Bach, Haendel, Haydn), który prezentuje na estradach w kraju i za granicą. Oprócz przedstawień w macierzystym Teatrze występowała gościnnie w innych Teatrach operowych w kraju i za granicami Polski. Urszula Jankowiak od roku 2005 prowadzi klasę śpiewu w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Swoją działalność obecnie koncentruje przede wszystkim na pracy pedagogicznej oraz na licznie wykonywanych recitalach i koncertach w kraju i za granicą.
Artystka wykonała: Latawicę nr 4 op.14 z cyklu Jaśkowa dola, do słów Marii Konopnickiej i do muzyki Stanisława Niewiadomskiego; Sen (Le songe), do sł. Desbordes-Valmere w przekł. Maksymiliana Radziszewskiego oraz Matko! Już nie ma cię! (Mére! Tu n’es plus lá!), do sł. Victora Hugo w przekł. Maksymiliana Radziszewskiego i kompozycji Stanisława Moniuszki; Pierścień op.74 nr 14 (sł. Stefan Witwicki) oraz Gdzie lubi op. 74 nr 5 (sł. Stefan Witwicki) do muzyki Fryderyka Chopina, a także kompozycje Franciszka Maklakiewicza – Pieśni z cyklu Liryka miłosna: Jakże możecie kwiaty nr 5, sł. Leopold Staff, Panieneczka nr 4, sł. Adam Asnyk, A jeśli chcesz zapomnieć nr 6, sł. Barbara Bąkowska.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze