Rzuty karne zadecydowały o mistrzowskim tytule i awansie do turnieju w makroregionie.
W Osielsku na obiekcie Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji odbył się finałowy turniej wojewódzki „Z Orlika na Stadion”. Wygrały go dziewczęta ze Szkoły Podstawowej im. Ziemi Pałuckiej w Królikowie w składzie: Zofia Bogusz, Adrianna Stypczyńska, Rozalia Goszka, Martyna Nowak, Jessica Woźniak, Daria Woźniak, Wiktoria Okońska, Michalina Kowalska, Weronika Adamczyk, Kornelia Pawlak,
Zwycięstwo nie było łatwe chociażby dlatego, że godnym rywalem okazała się ekipa z Gniewkowa. Z nią w pierwszym meczu podopieczne Daniela Lubawego zremisowały 1:1. W kolejnych pojedynkach nie miały już sobie równych. Wygrały z podstawówką w Przyłękach 5:2. Ograły po 3:0 szkoły z Wudzyna i Śliwic. Tą ostatnią walkowerem. Przy identycznym bilansie punktowym, bramkowym oraz remisie w bezpośrednim starciu o mistrzostwie zadecydowały rzuty karne. Zespół z Królikowa strzelił dwa razy skutecznie, a przeciwniczki nie strzeliły żadnego gola. Na szczególne słowa uznania zasłużyła genialna Kornelia Pawlak, która strzeliła 14, czyli wszystkie bramki dla mistrzyń.
- To był prawdziwy horror z happy endem. Musiała zadecydować dodatkowa, mrożąca krew w żyłach, seria rzutów karnych, rozgrywana już po regulaminowym czasie turnieju. Nasze dziewczęta zachowały żelazne nerwy. Dziewczyny, jesteście wielkie. Pokazałyście niesamowity charakter, wolę walki i talent. Ogromne gratulacje dla całej drużyny – mówi trener Lubawy. Tak więc w finale makroregionu zagrają dziewczęta z Królikowa. Ich rywalami będzie sześć zespołów z kujawsko-pomorskiego i pomorskiego.
Na trzecim miejscu znalazła się ekipa z Przyłęk i wróciła do domu z brązowymi medalami. Tuż za podium sklasyfikowano podstawówkę z miejscowości Wudzyn. Tabelę zamknęła szkoła ze Śliwic, która oddała mecze walkowerem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze