Precyzyjnie rzecz ujmując, dotarli na Pałuki łucznicy, którzy na podzamczu w Wenecji rozbili swój obóz. Można oglądać pokazy strzelania w ich wykonaniu, a także wziąć lekcje posługiwania się łukiem. Są też inne atrakcje nawiązujące do średniowiecza. Piszemy, że są, ponieważ sobota była dopiero pierwszym dniem weekendu z łucznikami w Wenecji.
Zwykle w sezonie turystycznym w weekendy wiele działo się na zamku Diabła Weneckiego. W ostatnich kilkunastu miesiącach jednak nic lub niewiele się tam działo. Przyczyną była rzecz jasna epidemia koronawirusa i obowiązujące mniejsze lub większe obostrzenia sanitarne. Przez wiele tygodni nie można było organizować przedsięwzięć turystycznych. Teraz obostrzenia nie są już tak wielkie i dlatego w najcieplejszy do tej pory weekend w Polsce, Muzeum Ziemi Pałuckiej zdołało zorganizować średniowieczny pokaz łucznictwa i nie tylko, właśnie na podzamczu.
19 i 20 czerwca odbywają się tutaj nie tylko pokazy, ale i nauka strzelania z łuku. Są warsztaty kuglarstwa i wyrobów z krajek. Rekonstruktorzy z grupy Vivus, która odwiedzała w przeszłości Wenecję wiele razy, przygotowali średniowieczne obozowisko, które też można zwiedzać. Główne pokazy odbywają się o 11.00, 13.00 i 15.00.
Dyrektor muzeum Jędrzej Małecki poinformował, że pokazy średniowieczne w wykonaniu grupy Vivus mają się odbyć również w jeden z weekendów lipcowych i jeden w sierpniu. Umowa w tej sprawie jest już podpisana.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Karol Gapiński, 21 VI 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze