Gminna Rada Kół Gospodyń Wiejskich w Żninie podtrzymuje tradycję tłustego czwartku od lat. Nie inaczej było i w tym roku. W czwartkowe przedpołudnie Żniński Dom Kultury wypełnił się gośćmi, na stołach pojawiły się setki pączków i faworków. Do tego nie zabrakło oczywiście małej czarnej. Nie tylko w sensie dosłownym na stołach, bo i na scenie pod postacią przedstawienia rogowskiej "Odnowy."
Żniński Dom Kultury tradycyjnie już był gospodarzem wielkiej biesiady przy pączkach i chruścikach. Rzecz jasna z okazji tłustego czwartku. Koła Gospodyń Wiejskich w gminie Żnin i Gminna Rada Kobiet w Żninie znów stanęły na wysokości zadania. Prawdopodobnie nikt, tak jak panie z tych środowisk, nie potrafi uczcić w gminie Żnin w sposób tak słodki tradycji tłustego czwartku. Panie już w nocy i nad ranem uwijały się w swoich kuchniach, by wyrobić i upiec pączki i chruściki. Były ich całe setki i wszystkie one zagościły w czwartkowe, tłuste przedpołudnie na stołach w Domu Kultury.
Imprezę otworzyła Zofia Kozłowska, radna Rady Powiatu w Żninie. Powitała gości, ale opowiedziała też o tradycji tłustego czwartku. Zachęcała, by nie kusić losu i zjeść przynajmniej jednego pączka w ten dzień, bo to dobrze wróży na cały rok. Natomiast rezygnacja z tej konsumpcji może według wierzeń ludowych sprokurować nieszczęścia w życiu.
Zofia Kozłowska opowiedziała o najważniejszych wydarzeniach z działalności Gminnej Rady Kół Gospodyń Wiejskich w Żninie w 2023 r. Przypomniała wydarzenia, w których Koła Gospodyń Wiejskich z gminy Żnin brały udział, jak poprzedni tłusty czwartek, biesiada pałucka, powiatowe prezentacje stołów wielkanocnych w Barcinie i inne.
Spełniony został toast za zdrowie pań z kół gospodyń wiejskich. Burmistrz Żnina Robert Luchowski podkreślił, że w tych organizacjach trafiają się też panowie, więc także im trzeba dziękować. Wraz z toastem odśpiewano wszystkim członkiniom i członkom KGW "Sto lat!". Burmistrz i dyrektor promocji gminy Żnin Dawid Kolasa wręczyli kwiaty liderkom organizacji kobiecych świętujących na tej imprezie, a mianowicie Jadwidze Czaja i Zofii Kozłowskiej.
Później na scenę wyszli artyści Teatru Odnowa z Rogowa. Wystawili spektakl Mała czarna dobra na wszystko. Oczywiście przy pączkach jest ona jeszcze lepsza. Zabawny spektakl momentami nabierał cech biesiadnych, a to dzięki piosenkom, które wykonywali aktorzy z Rogowa. Były to utwory typowo biesiadne, znane większości uczestników imprezy. A nawet jeśli ktoś tekstu nie znał, to był on wyświetlany na scenie przez pracowników ŻDK. Dzięki temu wszyscy mogli się przyłączyć do śpiewania.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze