Reklama

Małżeństwo z Wójcina odnawia miejscową figurę Chrystusa (zdjęcia i film)

15/08/2025 11:09

Figura Chrystusa na głównym skrzyżowaniu Wójcina jest odnawiana przez mieszkańców wsi. Za kilka dni miejsce to nabierze reprezentacyjnego wyglądu. Figura ma ciekawą historię. Istnieje od 113 lat. W czasie II wojny światowej Polacy z Wójcina ukryli ją przed Niemcami w stodole należącej do...Niemców i w ten sposób ocalili przed możliwym zniszczeniem.

Wójcin, skrzyżowanie drogi powiatowej ze Szczepanowa do Żnina z drogą gminną do Wolic. Stoi w tym miejscu od 1912 r. (jak wskazuje data wyryta na cokole) figura Chrystusa. Wjeżdżający do wsi od strony Szczepanowa widzą ją zaraz po zjeździe ze wzniesienia. W zeszłym roku droga powiatowa na tym odcinku doczekała się nowego asfaltu. Wkrótce remont czeka też drogę gminną w kierunku Wolic. Zatem wygląd skrzyżowania ulegnie znaczącej poprawie.

Mieszkańcy Wójcina także nie zasypiają gruszek w popiele. Jak opowiada sołtys Adam Krysiak, figura Chrystusa ostatni raz była odnawiana kilkanaście lat temu, jeszcze za jego poprzednika Fabiana Heinicha. W kolejnych latach w cokole zaczęły się odrywać fragmenciki betonu, a przede wszystkim wyblakła i zaczęła odpadać farba malowania samej postaci Chrystusa. Dlatego z inicjatywy sołtysa i rady sołeckiej, częściowo w ramach funduszu sołeckiego Wójcina, ale przede wszystkim w czynie społecznym podjęto decyzję o poddaniu figury wraz z cokołem renowacji.

Reklama

Kluczowy był tutaj fakt, że wśród mieszkańców Wójcina od kilkunastu lat są też państwo Agnieszka i Karol Sopolińscy, którzy podjęli się wykonania zadania. Ona jest z zawodu plastyczką. Zajmuje się edukacją plastyczną w Domach Kultury. Wraz z mężem jednak mają już doświadczenie w odnawianiu figur przydrożnych. Także w naszym powiecie. Kilka lat temu odnowili figury Chrystusa i Matki Bożej znajdujące się w przydrożnej kapliczce w niegdysiejszym Wilkowie. To miejscowość w gminie Barcin, która została przed laty zabrana przez kamieniołom wapienny i zniknęła z map administracyjnych. Kapliczka jednak przy starej drodze do wsi istnieje i to właśnie ona została przez małżeństwo z Wójcina odnowiona.

Teraz przyszedł czas na przywrócenie do stanu świetności figury na skrzyżowaniu we własnej wsi. Postument ten ma ciekawą historią. Otóż w czasie okupacji niemieckiej był on ukrywany przez Polaków z Wójcina. Według wiedzy Fabiana Heinicha, figura Zbawiciela była ukrywana w jaskini lwa, a mianowicie w stodole na terenie gospodarstwa należącego wtedy do Niemców. Byli to dwaj bracia, których gospodarstwo znajdowało się przy zjeździe od strony Wolic, w sąsiedztwie dzisiejszej przepompowni. Obecnie ich dom istnieje nadal, ale po stodole, w której Polacy bez wiedzy ówczesnych gospodarzy ukryli w 1939 r.  głęboko przykrytą figurę, już śladu nie ma.

Reklama

Chrystus wrócił na cokół po wojnie i odtąd nieprzerwanie króluje w Wójcinie. Poprzednią renowacją, która miała miejsce kilkanaście lat temu zajmował się wybitny twórca ludowy z Pałuk, którego dziś już nie ma pośród nas, Eugeniusz Izdebski.  Podczas tamtej odnowy figury zostało też posadowione nowe ogrodzenie, bardziej estetyczne i umożliwiające dostanie się w pobliże cokołu, aby można było dokonywać  na bieżąco pielęgnacji kwiatów i porządkowania otoczenia postumentu.

Aktualnie trwający remont państwo Sopolińscy zainicjowali pod koniec lipca. Początkowo zakładali, że zdążą na 15 sierpnia, ale to się nie udało. Prawdopodobnie jednak już za około tydzień figura powinna być gotowa. Kwiatki w doniczkach wrócą jako udekorowanie metalowego ogrodzenia.

Reklama

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/08/2025 23:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości