Reklama

Marszałek się spóźni z pieniędzmi

Polityka Łabiszyn
     Marszałek się spóźni z pieniędzmi
     W momencie tworzenia i uchwalania planu finansowego na przyszły rok w Łabiszynie pojawiły się problemy z domknięciem budżetu tegorocznego. Wszystko przez kłopoty finansowe Urzędu Marszałkowskiego, który nie przekazał jeszcze należnych gminie pieniędzy za budowę orlika w Lubostroniu.

     We wrześniu w Lubostroniu miało miejsce uroczyste otwarcie drugiego orlika w gminie Łabiszyn. Na uroczystości nie było nikogo z Urzędu Marszałkowskiego. Być może był to zły znak, gdyż istnieje duże zagrożenie, że w tym roku pieniądze na obiekt, z części finansowanej przez marszałka, mogą do Łabiszyna nie dotrzeć.
     Przypomnijmy, iż orlik w Lubostroniu powstał w oparciu o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013 Rozbudowa Bazy Sportowej w Województwie Kujawsko-Pomorskim Moje boisko - Orlik 2012, a także z Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach Programu Moje Boisko - Orlik 2012. Resztę pieniędzy musiał wyłożyć samorząd (ponad 200.000 zł). Było to mniej niż jedna 1/3 kosztów, gdyż w gminie Łabiszyn dochód na jednego mieszkańca nie przekracza 1.000 zł.
     Brak pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego oznaczałby dla gminy niedomknięcie budżetu na niebagatelną kwotę 333.000 zł. - Mamy duże obawy, że pieniądze w tym roku mogą do nas nie dotrzeć, gdyż nie ma jeszcze nawet przygotowanego wzoru wniosku o płatność za tę inwestycję. Nic nie możemy zrobić, musimy czekać, choć w naszym niewielkim budżecie jest to kwota znacząca - z niepokojem stwierdza burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek.
     Termin ewentualnego przekazania kwoty za tę inwestycję faktycznie jest nieznany, gdyż Urząd Marszałkowski nie jest zobligowany jakimkolwiek terminem w tym zakresie. Podczas obrad komisji budżetu, finansów i planowania burmistrz powiedział wprost, że urząd pieniędzy na razie nie ma i spłata orlika może się znacznie opóźnić.
     Na szczęście zupełnie inaczej wygląda sytuacja w pozostałej części współfinansowanej ze środków zewnętrznych, a więc ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki. W tym przypadku nie ma żadnych problemów. - Jeśli chodzi o Ministerstwo Sportu, to jesteśmy na etapie finalnym rozliczenia inwestycji i już niedługo będziemy mieli tę część pieniędzy wpłaconą - zapewnił burmistrz Kaczmarek. Ze strony ministerstwa gmina Łabiszyn otrzyma 483.869,70 zł.
     Łabiszyn to nie jedyna gmina, która ma problem z uzyskaniem spłaty orlika ze strony Urzędu Marszałkowskiego.
     Podobna sytuacja ma miejsce w Barcinie. - Też mamy problem z uzyskaniem pieniędzy i nie wiadomo, kiedy do nas trafią. Na początku Urząd Marszałkowski tłumaczył się, że nie ma jakiegoś pracownika, później, że nie ma skarbnika, a teraz już się wcale nie tłumaczą - powiedział burmistrz Barcina Michał Pęziak.
     Z uwagi na to, że budżet gminy Barcin jest dużo większy niż gminy Łabiszyn, problem z brakiem pieniędzy w Barcinie jest mniej odczuwalny.
     Jak jednak zapewnił koordynator wojewódzki programu Moje Boisko - Orlik 2012, Marcin Drogorób, pieniądze za obiekty ze strony urzędu marszałkowskiego do końca roku trafią do gmin. Dodał również, że pewne opóźnienie wynika z faktu, iż w programie jest aż 25 partnerów i 36 obiektów, a procedury unijne muszą być skrupulatnie przestrzegane, a projekty szczegółowo rozliczane.

Bartosz Woźniak
Pałuki nr 1030 (45/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości