Reklama

Mieszkańcy Janowca podziwiają akwarele Sylwii Dudaczyk

Jej twórczość jest eteryczna, zawiera w sobie szczyptę magii i mistycyzmu oraz emanuje wyłącznie pozytywną energią. Sylwia Dudaczyk z Janowca Wlkp. maluje od zawsze. Przez wiele lat robiła to dla sobie, chowając swoje prace do szuflady, jednak za namową rodziny i przyjaciół zaczęła pokazywać je światu. Tym razem jej akwarele można oglądać w efektownym towarzystwie kwiatów. 

 {loadmoduleid 490}

Sylwia Dudaczyk nie jest rodowitą janowiecczanką, jednak z miastem związana jest już od ponad 20 lat - osiedliła się tutaj na stałe. Pochodzi z małej miejscowości położonej niedaleko Szczecinka w województwie zachodniopomorskim. Z zawodu jest technikiem dokumentacji budowlanej, a jej praca związana była z kontrolą jakości. W związku z sytuacją na rynku nie pracuje od września ubiegłego roku. Swój wolny czas postanowiła wykorzystać twórczo i malować więcej niż do tej pory. - Malarstwo jest w moim życiu praktycznie od zawsze. Z czułością wspominam panią od plastyki, która zdradzała mi tajemne moce malarstwa - podkreśliła.

Reklama

 

Anielskie akwarele fot. Justyna Kulpińska

 

Efekty pracy i talent Sylwii Dudaczyk od kilku dni można podziwiać w janowieckiej kwiaciarni przy ulicy Plac Wolności. Obok witryny pełnej barwnych aniołów i kwiatów nie sposób przejść obojętnie. Warto zajrzeć również do środka i spotkać się z artystką osobiście - każdego dnia spod jej pędzla właśnie tam wychodzi kolejny obraz. 

 

Kącik twórczy w kwiaciarni fot. Justyna Kulpińska

 

Wystawa nazwana Anioły w kwiatach jest inicjatywą właścicielki kwiaciarni, która postanowiła wesprzeć malarkę i wypromować jej obrazy.  Będzie je można oglądać do 10 lutego. - Głównym i powtarzającym się tematem w moich akwarelach są motywy roślinne. Dwa lata temu zagościły w nich złotoskrzydłe, czyli moje wyobrażenie o aniołach, opiekunach naszych czasów - przyznaje Sylwia Dudaczyk, która nie ukrywa, że akwarela jest trudną techniką. Nie pozwala na błędy, wymaga skupienia i pewnej ręki. - Pociąga mnie w niej nieprzewidywalność. Współpraca z wodą i kolorem pochłania mnie bez reszty - dodaje. 

Reklama

 

W centrum obrazów Sylwii Dudaczyk znajdują się też zwierzęta i natura fot. Justyna Kulpińśka

 

Aniołom niezmiennie towarzyszy natura - drzewa, kwiaty, góry i zwierzęta. - Wszystko to, co kochamy. Są z nimi, drobne tęsknoty i marzenia - zaznacza.

 

Akwarele w drewnianej oprawie for. Justyna Kulpińska

 

Maluje od serca. Inspiracja przyrodą opiera się na fascynacji nieskończonością kolorów i kształtów, jednak najważniejsze są emocje. Jak podkreśla artystka, to od nich zależy finalny przekaz akwareli. Ponad to jej obrazy są często personalizowane i trafiają w kolorystyczne gusta osób, dla których je tworzy. 

 

Artystka bardzo chętnie maluje również zwierzęta fot. z archiwum prywatnego

 

Sylwia Dudaczyk maluje akwarelami od miniatur wielkości zaledwie kilku centymetrów do naprawdę sporych rozmiarów dzieł. Największy obraz osiągnął do tej pory wymiary 100 x 200 cm. Warto dodać, że w 2015 roku malarka miała pierwszy wernisaż swoich akwarel w MOK w Gnieźnie, który zatytułowała Moje Ogrody. Później swoje prace wystawiła też w M-GOK w Janowcu. 

Reklama

Justyna Kulpińska, 28 I 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości