Bananowiec jest uprawiany w rejonach tropikalnych i subtropikalnych, ale okazuje się, że wyrośnie także w naszym klimacie, na Pałukach. Mieszkaniec Łysinina nie przewiduje wprawdzie, że kiedyś zje owoc zerwany ze swojego bananowca, ale pozostaje mu frajda z oglądania tego, że udało się przed domem wyhodować roślinę, która kojarzona jest z Afryką, Ameryką Łacińską, czy podobnymi klimatycznie obszarami, na pewno zaś nie z Polską.
Piękną roślinę udało się wyhodować mieszkańcowi Łysinina, Zbigniewowi Głowskiemu. Trzy lata temu jego szwagierka przywiozła z Niemiec flancę bananowca w doniczce. Pan Zbigniew najpierw przezimował tę roślinę w garażu, a później postanowił wsadzić w ogródku. Bananowiec potrzebuje jednak ciepła, jest wrażliwy na niskie temperatury, a te w naszym klimacie występują nie tylko zimą, ale i wiosną, czy jesienią.
- Dlatego wybudowałem dla tego bananowca taki sarkofag, coś w rodzaju tunelu. Zakładam to na okres z przymrozkami. Dodatkowo wyposażyłem to w dwie takie lampy do ogrzewania, które włączam, gdy temperatura powietrza spada poniżej minus cztery - minus pięć stopni Celsjusza. W tym roku wielkich mrozów nie było i może z 5 razy włączyłem lampy grzewcze w sarkofagu. Latem sarkofag ściągam. W zeszłym roku bananowiec wydał owoce wielkości może 5 cm. Jak na nasze warunki, całkiem dobrze, ale oczywiście to nie nadaje się do jedzenia. Zresztą nie ma nadziei, że w przyszłości kiedykolwiek zaowocuje na tyle, że da się zjeść zerwanego z niego banana. Niestety nie ten klimat. Ale mam frajdę z tej uprawy, ładnie to wygląda, rodzinie też się podoba, wnuki lubią pobawić się przy bananowcu. Sama uprawa wymaga dużo wody i dużo nawożenia, przede wszystkim saletrą. W tym sezonie owoce są minimalne, bo brakowało słońca. Na jesień zrywam liście rosnące z boku, zostawiam tylko ten główny i zakładam wspomniany sarkofag. Obecnie mam jeszcze przy domu dwie flance, które może w przyszłości też zaowocują - powiedział nam Zbigniew Głowski.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze