Instytucja, która świadczy regularne usługi terapeutyczne i eksperckie dla młodzieży tym razem zorganizowała piknik z wieloma atrakcjami i to nie tylko dla dzieci. Gospodarzem imprezy był Środowiskowy Dom Pomocy Społecznej, a całość skoordynował Tomasz Kaniuka, pod którego skrzydłami działa Młodzieżowe Centrum w Barcinie.
Młodzieżowe Centrum w Barcinie, którego działalność koordynuje Tomasz Kaniuka zorganizowało w piękne, jesienne przedpołudnie i wczesne popołudnie 26 października piknik integracyjny dla mieszkańców Barcina i okolic, ale nie tylko, bo przyjechali również goście z Szubina, czy Bydgoszczy i okolic.
Młodzieżowe Centrum to instytucja, która trzy razy w tygodniu w godzinach popołudniowych organizuje w Środowiskowym Domu Samopomocy w Barcinie spotkania ze specjalistami dla różnych grup dzieci i młodzieży, w wieku od 10 do 18 lat. Wśród specjalistów są socjologowie, psychologowie, terapeuci, kuratorzy i inni.

Wyprawa wysięgnikiem strażackim pozwalała cieszyć się widokiem miasta z wysokości kilkunastu metrów fot. Karol Gapiński
Uczestnicy Młodzieżowego Centrum integrują się również z całym społeczeństwem po godzinach normalnych spotkań. Piknik integracyjny w barcińskim ŚDS w sobotę był jednym z tego przykładów. Zorganizowano sporo atrakcji zarówno na świeżym powietrzu, jak i wewnątrz ŚDS. Były animacje, wędkowanie na mokro w pobliskiej Noteci, ale też na sucho, na placu przed ŚDS-em. Były wspólne tańce, można było skorzystać z symulatora dachowania. Odpowiedni samochód na obrotowej platformie dostarczyła szkoła jazdy. Była zupa grochowa, którą na miejscu gotował mistrz kuchni pałuckiej Krzysztof Leśniewski. Serwowano różne rodzaje ciasta, kawę i herbatę. Były pokazy ratownictwa. Sporą część spośród tych atrakcji zapewnił Ośrodek Szkoleniowy Janusza Witkowskiego ze Żnina. Jako wolontariusze włączyli się do przygotowania i obsługi pikniku pracownicy ŚDS.

Wspólny taniec uczestników pikniku fot. Karol Gapiński
Na placu przed ŚDS-em wylądował też latający spodek, który dotarł tutaj z firmy Kapral-Car. Szczególnie dużym powodzeniem wśród uczestników pikniku w różnym wieku cieszyła się atrakcja, którą zapewnili druhowie z OSP w Barcinie. Otóż przyjechali oni samochodem z 18 metrowym podnośnikiem koszowym. Dzięki temu można było oglądać miasto z wysokości. Szczególnie ciekawa była perspektywa na wieże pobliskiego kościoła neogotyckiego pw. św. Jakuba Większego.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze