Ani porywisty wiatr, ani wysoka fala na akwenie w Wąsoszu nie zniechęciły kilkudziesięciu zapaleńców do tego, by wejść do wody i krzyknąć "siema!”. Wszystko na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
W niedzielne przedpołudnie (30 stycznia) pod grzybkiem na plaży w Wąsoszu zgromadziło się kilkudziesięciu sympatyków i sympatyczek kąpieli w zimnej wodzie. Morsowanie na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zorganizowali Szubiński Klub Morsa, Ice Team Kcynia oraz Stowarzyszenie Mieszkańców Gminy Szubin „Szubiniacy”. Oprócz morsów z Kcyni i Szubina przyjechali również amatorzy zimnych kąpieli ze Żnina. Imprezę za pomocą gorących rytmów rozkręcał didżej Piotr Kantorski, rozgrzewkę poprowadziła Agnieszka Nawrocka, restauracja Biesiadna Chata zapewniła gorąca grochówkę i barszcz, a kilkanaście osób przyniosło z sobą pyszna ciasta. Każdy kto chciał skosztować przygotowane dania, musiał wrzucić pieniądze do puszki na rzecz Fundacji Jurka Owsiaka.
Na sygnał strażackiej syreny foczki i morsy weszli do wody. Nie straszny był im ani silny i przenikliwie zimny wiatr, ani wysoka fala (prawie jak na morzu). Pełni euforii krzyknęli siema! i po kilku minutach wyszli. Warto dodać, że nad bezpieczeństwem wszystkich czuwali ratownicy z WOPR w Żninie. Po kąpieli nadszedł czas na licytacje. Licytowano m.in. kubki WOŚP, ale największym powodzeniem cieszyła się ręczni wykonana czapka Szubińskiego Klubu Morsa, która została sprzedana za ponad 200 zł.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
(rk), 30 I 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze