Barcin, zakład pracy, budowa, zakład
Na początek praca dla 18 osób
Wczoraj rozpoczęły się rozmowy z kandydatami na pracowników zakładu produkcyjnego Mapei Polska, którego budowa kończy się pod Barcinem. Na początku pracę znajdzie tutaj 18 osób.
Na terenie zakładu „Mapei” pod Barcinem trwają już ostatnie prace. Produkcja ruszy - wszystko na to wskazuje - wczesną wiosną przyszłego roku, a pracę znajdzie tutaj na początek 18 osób. fot. Karol Gapiński Przypomnijmy, że w marcu 2010 r. Giorgio Squinzi, szef Grupy Mapei, aktem notarialnym potwierdził nabycie około 5 hektarów gruntu w barcińskiej podstrefie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Sopocie. Na początku br. Mapei Polska podpisała umowę z firmą Goldbaeck. Latem rozpoczęła się budowa zakładu produkcyjnego, który będzie po Gliwicach drugim w Polsce należącym do Mapei Polska - producenta chemii budowlanej.
Z ramienia inwestora nadzór nad budową zakładu w barcińskiej podstrefie pełni Mikołaj Alexandrowicz. Powiedział nam on, że prace przebiegają zgodnie z harmonogramem i przekazanie inwestycji przez wykonawcę nastąpi przed Bożym Narodzeniem. Później drobne prace wykończeniowe zrealizują już sami pracownicy Mapei Polska. W pierwszym kwartale zakład barciński powinien zostać otwarty.
Od 18 lipca do 18 sierpnia Urząd Miejski w Barcinie zbierał jako pośrednik aplikacje od kandydatów do pracy w zakładzie Mapei pod Barcinem. Początkowo dyrektor generalny Mapei Polska Artur Ołubek zapowiadał, że zakład barciński od początku będzie zatrudniał 50 osób. Tak jednak nie będzie. Otóż, jak przekazała nam Jolanta Włodarska, kierownik działu kadr i płac w Mapei Polska, rozmowy z kandydatami na pracowników miały zacząć się wczoraj i na samym początku nie będzie przyjętych 50 osób, a mniej.
- W przyszłym roku planujemy zatrudnić 18 pracowników, zaś docelowo (rozbudowa fabryki) około 50 osób. Zakładamy, że zdecydowana większość pracowników będzie z Barcina i okolicznych miejscowości. Pracownicy, którzy będą mieli szkolenie w fabryce w Gliwicach, to osoby bezpośrednio odpowiedzialne za funkcjonowanie fabryki w danych obszarach (kierownicy). Aplikacji w Urzędzie jest 10 segregatorów i nie jestem w stanie panu powiedzieć, ile tych aplikacji jest w przeliczeniu na sztuki. Będą to pierwsze rozmowy z kandydatami prowadzone przez nas bezpośrednio - przekazała Jolanta Włodarska.
Swoje CV składali kandydaci do pracy w fabryce w Barcinie na stanowiskach: laboranta/laborantki, konserwatora - mechanika - automatyka, specjalisty do spraw logistyki, operatorów linii maszyn produkcyjnych, magazynierów. Oczywiście wobec kandydatów na różne stanowiska pracodawca ma różne wymagania.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1032 (47/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze