Rozpoczęte zostały prace przy odnowie elewacji ostatniej z czterech kamienic, realizowanej w ramach projektu dofinansowanego ze środków europejskich. Ta kamienica to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Barcina. Przed wojną był w niej słynny w mieście sklep kolonialny. Jest to największa kamienica w mieście.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu Stowarzyszenie Barcińska Starówka, a konkretnie jego prezes Stefan Skrzypczyk i wiceprezes Mirosława Kurzawska w asyście skarbnika Henryki Skrzypczyk podpisali umowę w sprawie dofinansowania projektu odnowy kamienic w starej części Barcina. Dofinansowanie pochodzi ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego naszego województwa na lata 2007-2013. Środki europejskie na odnowę kamienic w starym Barcinie wynoszą 252.385,75 zł, a wkład własny ich właścicieli to 44.538,66 zł. Wartość całkowita projektu wynosi 296.924,41 zł. Projekt zakłada odnowę elewacji i wymianę okien czterech kamienic oraz tylko wymianę okien w jednej kamienicy.
Dofinansowaniem mogą być objęte kamienice, które znajdują się w ewidencji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Wbrew pozorom nie wszystkie budynki na starym mieście w tej ewidencji się znajdują, bo w wielu z nich wykonano przez minione dziesięciolecia prace, które wiązały się ze zmianą wizerunku architektonicznego. To skutkowało wykreśleniem ze wspomnianej ewidencji. Ponadto dofinansowane mogą być jedynie kamienice, które mają uregulowane sprawy własnościowe.
Pierwsze prace ruszyły jesienią ub.r. Teraz odnowione są już elewacje trzech kamienic: przy ul. 4 Stycznia 2 i 4 i przy placu 1 Maja 7. Najwięcej pieniędzy w ramach realizowanego projektu pochłoną prace w kamienicy Stefana Skrzypczyka zlokalizowanej na wschodniej ścianie rynku. Ta kamienica pochodzi z 1895 r. Wartość prac, które zostaną tu wykonane, to według kosztorysu 128.240 zł.
W poniedziałek ruszyły prace przy odnowie tej największej w starym Barcinie kamienicy. Jest to ostatni etap realizacji projektu odnowy starych kamienic Barcina. Jednak Stefan Skrzypczyk podkreśla, że stowarzyszenie nie przestanie zabiegać o dalsze dofinansowanie na realizację kolejnych zadań, najpierw jednak trzeba wykonać to, na co pieniądze są już zagwarantowane i rozliczyć się w Urzędzie Marszałkowskim z wydanych środków. Dopiero wówczas, jak zapowiada Stefan Skrzypczyk, stowarzyszenie podejmie kolejne starania o pozyskanie pieniędzy. Potrzebny też będzie udział właścicieli kamienic. Najwięcej takich kamienic jest przy rynku i ulicach wychodzących od rynku, a zwłaszcza przy ul. 4 Stycznia. Być może pieniądze na rewitalizację starej zabudowy pojawią się w ramach dofinansowania ze środków europejskich w następnym rozdziale tychże środków, czyli po 2013 r.
- Realizować prace na elewacji naszej kamienicy będzie firma „Dan-Bud”, teraz po przeprowadzce z siedzibą w Barcinie Wsi, która w ramach projektu realizowała też prace na elewacji kamienicy przy placu 1 Maja 7. Wykonawcy powiedzieli mi, że będą chcieli wszystko zrobić jak najszybciej. Choćby z tego powodu, że wynajmowanie rusztowań kosztuje, więc nie opłaca się ich długo używać przy jednym zadaniu. Budynek ma 7 m wysokości do krawędzi dachu i 55 m długości. Jedno skrzydło kamienicy jest w pierzei rynku, a drugie odbija do ul. Kościelnej. Obydwa będą odnowione, rzecz jasna tylko po stronie frontowej. Dofinansowane są bowiem projekty, które rzutują na estetykę całej zabudowy architektonicznej starego miasta. Elewacja ma mieć kolor beżowy. Na wysokości piętra jaśniejsza, a niżej w odcieniu ciemniejszego beżu. Kolor elewacji i wygląd sztukaterii był ustalany z konserwatorem. Jest taki, a nie inny, by korespondował z kamienicami z naprzeciwka. Na całej długości będą sztukaterie, które właśnie nam już dostarczono. Kolor gzymsów będzie też w innym odcieniu beżu. Odnowione zostaną ponadto istniejące schody do każdych drzwi wejściowych do mieszkań i pomieszczeń handlowych - powiedział Stefan Skrzypczyk.
Prezes stowarzyszenia i właściciel odnawianej czwartej kamienicy w zabudowie starego Barcina dodał również, że przez cały czas remontu elewacji przejście chodnikiem będzie możliwe. Rusztowanie odchodzi bowiem od ściany na 1 metr. Dlatego wzdłuż skrzydła od ul. Kościelnej, gdzie chodnik jest węższy, będzie przejście na połowie jego szerokości. Wzdłuż skrzydła kamienicy od strony rynku chodnik jest szerszy i rusztowanie zajmie tylko około 1/3 jego szerokości. Właśnie od tego skrzydła zaczęły się roboty związane z restauracją budynku.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1071 (34/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze