Reklama

Nie zapomnij o dokumencie ubezpieczenia

Idziesz na dyżur do przychodni...
     Nie zapomnij o dokumencie ubezpieczenia
     To jest jeden z warunków udzielenia pomocy pacjentowi bez narażenia go na koszty. - "Jeśli pacjent takiej legitymacji nie posiada, to my go przyjmiemy, ale musi się liczyć z tym, że możemy wystawić mu fakturę" - powiedział szef Epoki.

W ramach nocnej i świątecznej opieki lekarskiej nie można uzyskać:
- wizyty kontrolnej w związku z wcześniej rozpoczętym leczeniem;
- recepty na stosowane stale leki w związku ze schorzeniem
przewlekłym;
- rutynowego zaświadczenia o stanie zdrowia. Skorzystanie ze świadczeń POZ w nocy i w święta uzasadniają między innymi:
- zaostrzenie dolegliwości znanej choroby przewlekłej (np. kolejny
napad astmy oskrzelowej z umiarkowaną dusznością);
- infekcja dróg oddechowych z wysoką gorączką (wyższą niż 39°C), szczególnie u małych dzieci i ludzi w podeszłym wieku;
- bóle brzucha, nieustępujące mimo stosowania leków rozkurczowych;
- bóle głowy, nieustępujące mimo stosowania leków przeciwbólowych;
- biegunka lub wymioty, szczególnie u dzieci lub osób w podeszłym
wieku;
- zatrzymanie wiatrów, stolca lub moczu;
- nagłe bóle krzyża, kręgosłupa, stawów, kończyn itp.;
- zaburzenia psychiczne (z wyjątkiem agresji lub dokonanej próby
samobójczej – wtedy należy wezwać pogotowie ratunkowe).

     Ten magiczny dokument nazywa się ZUS RMUA (wystawia go pracodawca; ważny jest nie dłużej niż miesiąc). Można też okazywać zaświadczenie otrzymane w ZUS lub starą pracowniczą legitymację ubezpieczeniową, podbitą nie dawniej, niż miesiąc wcześniej.  

       Gdzie nocą i w święto

     Mija już tydzień odkąd obowiązują nowe zasady udzielania pacjentom nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej oraz pielęgniarskiej. Na terenie ukazywania się Pałuk Narodowy Fundusz Zdrowia wytypował trzy ośrodki, które takową opieką (nocną i świąteczną) mają się zajmować. W konkursie na udzielanie nocnej i świątecznej opieki lekarskiej na teren powiatu nakielskiego, a tym samym na gminy Szubin i Kcynia, wygrał Nowy Szpital w Nakle i Szubinie. Pomoc udzielana jest w Nakle przy ul. Mickiewicza oraz w Szubinie przy ul. Ogrodowej. Na terenie gmin: Żnin, Gąsawa, Janowiec i Rogowo konkurs wygrał Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Epoka w Żninie - ul. Aliantów 1a, natomiast na udzielanie pomocy na terenie gmin: Barcin, Łabiszyn i Dąbrowa - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Barcinie - ul. Mogileńska 5.
     W Żninie dyżuruje, co noc, dwóch lekarzy i dwie pielęgniarki. W Szubinie jest to jeden lekarz i jedna pielęgniarka, w Barcinie podobnie. Nocna opieka lekarska i pielęgniarska udzielana jest pacjentom po 18:00 do 8:00 następnego dnia. Świąteczna - od piątku od 18:00 do poniedziałku do 8:00, a w święta od 8:00 do 8:00 dnia następnego. Od początku marca świadczenia z tego zakresu są co prawda realizowane w przychodni właściwej do miejsca zamieszkania pacjenta, ale może on skorzystać z usług innej placówki.
       A gdzie indziej?
     - Rejonizacji nie ma na dyżury POZ - mówi szef Epoki Piotr Chodkiewicz. - W teorii nikt na terenie kraju nie powinien odmówić udzielenia pomocy pacjentowi.
     - W przypadku pacjentów, którzy się sami zgłoszą, to my jesteśmy zobowiązani udzielić pomocy każdemu w trakcie dyżuru. Inaczej jest w przypadku pomocy wyjazdowej. Wtedy obowiązuje nas rejonizacja. Podczas dyżuru możemy wyjechać do pacjenta, który jest w naszym rejonie, a mianowicie na terenie gmin Barcin, Łabiszyn i Dąbrowa - informuje Dariusz Drzewiecki, dyrektor SPZOZ w Barcinie.
     W czasie dyżurów lekarz udziela porad w warunkach ambulatoryjnych, czyli w gabinecie lekarskim, przez telefon lub w domu pacjenta. O tym czy wyjechać, lekarz decyduje na podstawie rozmowy telefonicznej z osobą, która dzwoni do poradni. Na podstawie diagnozy telefonicznej lekarz podejmuje decyzję czy zostać, czy jechać i czy w ogóle wyjeżdżać do pacjenta.
     Świadczenia nocnej i świątecznej opieki lekarskiej są bezpłatne i udzielane bez skierowania. To co pacjent powinien posiadać, to dowód osobisty i - co równie ważne - dokument potwierdzający ubezpieczenie zdrowotne. Wyjaśnił nam to Piotr Chodkiewicz, który powiedział, że jeśli w przychodni, do której pacjent jest zapisany jest możliwość sprawdzenia czy dana osoba jest ubezpieczona, to na dyżurze takiej już nie ma. Dlatego ważne jest posiadanie dokumentu ubezpieczenia. Jednak jeśli jej nie ma, a istnieje zagrożenie zdrowia lub życia, to pacjent przyjęty będzie, ale wtedy przychodnia może wystawić fakturę i pacjent za udzieloną pomoc będzie musiał zapłacić.
       W jakim przypadku
     Pacjent może skorzystać z  nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej w kilku przypadkach: nagłego zachorowania, nagłego pogorszenia stanu zdrowia, gdy nie ma objawów sugerujących bezpośrednie zagrożenie życia lub istotny uszczerbek zdrowia, a zastosowane środki domowe lub leki dostępne bez recepty nie przyniosły spodziewanej poprawy; a także gdy zachodzi obawa, że oczekiwanie na otwarcie przychodni może znacząco niekorzystnie wpłynąć na stan zdrowia.
     Piotr Chodkiewicz powiedział, że do przychodni na dyżur trafiają z zasady przypadki, które nie stanowią zagrożenia dla życia pacjenta. Wszystkie te, które takie zagrożenie stanowią powinny być zgłaszane lub kierowane są na pogotowie. - Wszystkie stany zagrożenia życia, nagłe omdlenia, zemdlenia, złamania, wypadki, to właśnie między innymi takie rzeczy trafiają na pogotowie - powiedział szef Epoki.
     Informacja o zasadach świadczenia opieki nocnej i świątecznej powinna być umieszczona w widocznym miejscu wewnątrz i na zewnątrz siedziby lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. W specjalnym Vademecum wydanym przez NFZ można dowiedzieć się o tym, z jakimi dolegliwościami pacjent może zgłosić się do lekarza dyżurnego w POZ (patrz ramka). Tam również napisane jest czego na dyżurze uzyskać nie można.
     Pacjentom przysługują także zabiegi pielęgniarskie w ramach porady udzielonej przez lekarza dyżurującego w POZ oraz zabiegi wynikające z ciągłości leczenia. Zabiegi te mogą być wykonywane przez pielęgniarkę w gabinecie zabiegowym lub w domu pacjenta.
     W poradniach POZ w pierwszym tygodniu nie było problemu z pacjentami, którzy nie wiedzieliby dokąd się udać. Kilku trafiło do Przychodni Rodzinnej w Żninie, ale zaraz potem zjawili się na dyżurze w Epoce. Pacjenci gminy Dąbrowa również nie mieli problemów z dostosowaniem się do nowych zasad. Przypomnijmy, że teren ten, mimo że w powiecie mogileńskim, podlega SPZOZ w Barcinie.

Reklama
     - Rozmawiamy, pytamy na dyspozytorni, co się dzieje. Pilnujemy, bo nie chciałbym, aby to zgrzytało - powiedział Piotr Chodkiewicz.

Remigiusz Konieczka, 9 III 2011

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości