W sobotę łabiszynianie udali się na mecz do Pakości i po wyrównanym spotkaniu przywieźli z trudnego terenu komplet punktów. Licząc poprzednie rozgrywki, był to dziesiąty mecz Noteci bez porażki. Gospodarze odpowiedzieli tylko jednym golem w doliczonym czasie gry i była to ich druga porażka na otwarcie sezonu.
W spotkaniu II kolejki 13 sierpnia dodatkowym smaczkiem było to, iż w drużynie Notecianki występują wychowankowie łabiszyńskiego klubu, a trenerem jest Kamil Kala, który również zaczynał piłkarską karierę w Noteci. Gospodarze przystąpili do spotkania bez najlepszego strzelca Norberta Rościszewskiego, z kolei w Noteci zabrakło m.in. Kamila Skonieczki, Kamila Koronowskiego, Marcina Słowińskiego i Miłosza Orzechowskiego, który doznał kontuzji kolana na inaugurację IV ligi.
Od pierwszych minut toczyła się walka o opanowanie środka boiska, z której żadna z drużyn nie wyszła zwycięsko, dlatego obydwa zespoły starały się przedostać pod bramkę rywali skrzydłami. Pierwszy strzał oddał pomocnik gości Piotr Wnuk, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi ze strony Notecianki w dogodnej sytuacji znalazł się Łukasz Gryglewicz, który z kolei strzelił obok słupka. Jeszcze bliżej szczęścia kilka minut później był bardzo aktywny Leszek Wisz, który uderzył mocno z woleja, ale i w tym przypadku piłka przeleciała obok bramki strzeżonej przez Jakuba Bagińskiego. Łabiszynianie długo nie mogli wypracować klarownej sytuacji do zdobycia gola, ale gdy już to zrobili, skończyło się trafieniem do siatki.
![]() |
| Mateusz Krajewski (nr 10) zdobył pierwszego gola, walczył w ataku i obronie fot. Bartosz Woźniak |
W 33 minucie przy linii końcowej przez obronę przedarł się Patryk Wiśniewski, dograł piłkę w pole karne do Mateusza Krajewskiego, a ten z około 12 metrów precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza gospodarzy Bartosza Gołębiewskiego i zrobiło się 0:1. Kilka minut później, tym razem po akcji Piotra Ziółkowskiego, w niemal takiej samej sytuacji znalazł się ponownie Mateusz Krajewski, lecz tym razem jego strzał został zablokowany przez obrońcę. Pod koniec pierwszej połowy gospodarze starali się jeszcze wyrównać. Z dystansu uderzył po ziemi Łukasz Gryglewicz, jednak Jakub Bagiński bez problemów złapał piłkę. Przed przerwą dużo lepszą okazję miał jeszcze Leszek Wisz, lecz strzelił nad spojeniem słupka z poprzeczką i Noteć na przerwę schodziła ze skromnym prowadzeniem.
Po zmianie stron Notecianka starała się szybko wyrównać, ale to łabiszynianie po szybkiej kontrze mogli podwyższyć wynik, kiedy w dogodnej sytuacji znalazł się Patryk Wiśniewski, który jednak nie trafił w bramkę. W 53 minucie zawodnik ten mógł się już cieszyć ze zdobycia gola, kiedy po podaniu od Piotra Ziółkowskiego w trudniejszej sytuacji przelobował bramkarza miejscowych i podwyższył wynik na 0:2.
![]() |
| Tym lobem Patryk Wiśniewski (nr 44) podwyższył wynik na 0:2 fot. Bartosz Woźniak |
Nastawieni na kontry goście mogli zdobyć kolejnego gola, kiedy obrońcom uciekł Piotr Ziółkowski, minął bramkarza, lecz nie zdołał wykończyć akcji z ostrego kąta, a Bartłomiej Dreżewski wybił piłkę. Notecianka groźniej zaatakowała po wejściu na boisko Michała Szota. Zawodnik ten najpierw uderzył z rzutu wolnego, ale piłka odbiła się od muru i wyszła na rzut rożny. Chwilę później był bliski pokonania Jakuba Bagińskiego bezpośrednio z kornera, lecz bramkarz Noteci w ostatniej chwili zdołał przerzucić piłkę nad poprzeczką. Ze strony łabiszynian przed szansą stanął jeszcze Mikołaj Ruta, ale strzelił z 16 metrów obok słupka. Gospodarze walczyli do końca. Z dystansu groźnie uderzył Przemysław Strzesak, lecz Jakub Bagiński odbił piłkę. Ostatecznie Notecianka zdołała zdobyć jedynie honorowego gola, gdy po dośrodkowaniu Michała Szota z rzutu rożnego w polu karnym najlepiej odnalazł się Bartłomiej Dreżewski, który strzałem głową ustalił wynik na 1:2. Na stworzenie okazji do wyrównania pakościanom zabrakło już czasu i tym samym po dwóch meczach pozostają bez zdobyczy punktowej.
![]() |
| Bartłomiej Dreżewski (z lewej) w tej sytuacji zdobył honorowego gola dla Notecianki fot. Bartosz Woźniak |
Notecianka Pakość - Noteć Łabiszyn 1:2 (0:1), bramki: Bartłomiej Dreżewski (93 min) oraz Mateusz Krajewski (33 min), Patryk Wiśniewski (53 min), Noteć: Bagiński, Sznajdrowski (78 min Dąbrowski), Błaszczyk, Trepka, Zieleśkiewicz (75 min Tews) - Wisz, Raczkowski, Krajewski (60 min Retlewski), Wnuk, Wiśniewski, Ziółkowski (75 min Ruta), trener: Mariusz Raczkowski, kierownik drużyny: Krzysztof Piela; Notecianka: Gołębiewki, Smaruj, R. Wójcik, Dreżewski, Strzesak, Ł. Gryglewicz, P. Swojnóg, D. Swojnóg, Wisz, Skowroński, trener: Kamil Kala, kierownik drużyny: Łukasz Gajewski.
Bartosz Woźniak, 14 VIII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze