Przy SP 2 w Barcinie
Orlik z 10 boksami
Kompleksy boisk orlik wybudowane dotychczas w gminie Barcin mają po sześć boksów sanitarnych. Standard ogólnokrajowy w tych kompleksach to dziesięć boksów. W przypadku planowanego orlika przy dwójce w Barcinie gmina też chciała zrobić sześć boksów, ale tym razem ministerstwo na to nie pozwoliło.
Standard, jeśli chodzi o zaplecze boisk orlik, to 10 modułów z szatniami i sanitariatami. Jednak niemal w całym kraju orliki powstawały przy szkołach i samorządy lokalne wykorzystywały to, że w placówkach oświatowych były już szatnie i sale sportowe z zapleczem sanitarnym. Dlatego zwykle samorządy pisały do Ministerstwa Sportu z prośbą o możliwość zaprojektowania orlika z mniejszą liczbą modułów na przebieralnie i sanitariaty. Tak też było w gminie Barcin. Dotychczas wybudowane zostały tutaj trzy orliki, wszystkie przy szkołach. W każdym przypadku ministerstwo pozwoliło na zaprojektowanie i wykonanie mniejszej liczby boksów jako zaplecza.
Tak też Barcin chciał zrobić przy okazji czwartego orlika, który w tym roku zostanie wybudowany przy Szkole Podstawowej nr 2 im. Jana Brzechwy. Gmina napisała do ministerstwa prośbę o możliwość wykonania zaplecza znów tylko z sześcioma boksami, bo przecież i ten kompleks ma być przy szkole i może wykorzystywać zaplecze sanitarne już istniejące w tej placówce. Jednak tym razem ministerstwo nie zgodziło się na sześć boksów i nakazało zaprojektować i postawić dziesięć modułów. Zdaniem burmistrza Barcina Michała Pęziaka, twarde stanowisko ministerstwa w tej sprawie (również inne samorządy wnioskowały bezskutecznie o możliwość budowy orlików z mniejszą liczbą modułów na zaplecze) może wynikać z tego, że programem realizacji orlików w Polsce zajęło się Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Dlatego teraz trzeba było zmienić projekt orlika i nanieść 10 modułów, a koszty ich zbudowania poniesie gmina. Ministerstwo Sportu, samorząd województwa i samorząd gminy ponoszą po 1/3 kosztów inwestycji. Koszt dotychczasowych orlików w Barcinie wynosił 1.000.000 zł za każdy. Koszt orlika z 10 modułami będzie zapewne wyższy. W takim przypadku finansowanie ze strony ministerstwa i samorządu województwa będzie wynosiło maksymalnie po 333.000 zł (1/3 z miliona) a resztę będzie musiała wydać gmina ze swojego budżetu. Czyli gdyby np. kompleks boisk miał kosztować 1.100.000 zł, to Urząd Marszałkowski i ministerstwo przekażą nadal po 333.000 zł, a gmina będzie musiała wydać 433.0000 zł. Teoretycznie jednak może się stać i tak, choć to bardzo mało prawdopodobne, że uda się wyłonić wykonawcę kompleksu boisk za mniej niż milion złotych, np. za 900.000 zł. Nie oznaczałoby to jednak, że nadal ministerstwo i Urząd Marszałkowski dają na inwestycję po 1/3 z miliona. W takim przypadku każdy z podmiotów finansujących wyłożyłby po 1/3 kwoty, która zostałaby wynegocjowana z wykonawcą, czyli po 300.000 zł.
Orlik przy dwójce najpewniej nie zostanie ukończony w wakacje. Jednak prace rozpoczęte np. latem i kontynuowane w trakcie roku szkolnego nie będą zakłócać nauki w SP 2, gdyż budowa nie będzie na samym placu szkolnym, a nieco w oddaleniu.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1007 (22/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze