Reklama

Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Kcyni

06/01/2025 14:01

Ulicami Kcyni, a konkretnie z kościoła klasztornego do kościoła farnego, przeszedł Orszak Trzech Króli. To wyjątkowe wydarzenie, które na stałe wpisało się w polski kalendarz świąteczny. Od kilku lat rozśpiewany orszak przemierza ulice miasta. Na jego czele wędrują Trzej Królowie w koronach. Święto Objawienia Pańskiego, nawiązuje bowiem do biblijnej historii mędrców ze Wschodu podążających za Gwiazdą Betlejemską, aby złożyć hołd i dary nowo narodzonemu Jezusowi.

Polsce Święto Trzech Króli ma bogatą tradycję. Wierni uczestniczą w uroczystych mszach świętych, a procesje, które odbywają się w wielu miastach, to kolejny wyjątkowy element tego święta. W barwnych korowodach uczestniczą całe rodziny, przypominając wędrówkę Mędrców do Betlejem.

Tradycja Orszaku Trzech Króli wywodzi się z chrześcijańskich obrzędów bożonarodzeniowych, a jej celem jest przypomnienie o duchowym wymiarze tego święta. W Polsce zwyczaj odżył niedawno, w XXI wieku, począwszy od 2009 roku, kiedy odbył się pierwszy uliczny orszak w Warszawie.

Reklama

Orszaki z darami 

Święto Objawienia Pańskiego potocznie zwane świętem Trzech Króli jest jednym z najstarszych w tradycji chrześcijańskiej. Współcześnie to właśnie w tym dniu, odprawiana jest msza święta, podczas której święci się mirrę i kredę. Kościół celebruje święto od III wieku. Zgodnie z wiarą, trzej Mędrcy ze Wschodu, znani jako Kacper, Melchior i Baltazar, podążali za Gwiazdą Betlejemską w kierunku miejsca narodzin Jezusa. Ich celem było oddanie hołdu narodzonemu dzieciątku oraz przekazanie darów w postaci złota, mirry i kadzidła. Trzej Królowie, którzy dziś wyszli z kościoła p.w. WNMP w Kcyni nieśli dary do stajenki w kościele farnym. Podążali za nimi licznie zgromadzeni mieszkańcy Kcyni, ze śpiewnikami w dłoniach i koronami na głowach.  

Reklama

Każdy z ofiarowanych Jezusowi darów ma znaczenie symboliczne: złoto symbolizuje godność, jedność i władzę królewską, mirra jest metaforą proroctw i zapowiedzią męki Chrystusa na krzyżu, kadzidło nawiązuje natomiast do godności kapłańskiej. Akty składania hołdu i ofiarowania darów są wyrazem wiary w Chrystusa jako prawdziwego człowieka (mirra), prawdziwego Boga (kadzidło) oraz prawdziwego króla (złoto).

Dawniej, w Polsce ze Świętem Objawienia Pańskiego wiązały się różne zwyczaje. Święto Trzech Króli, było ostatnim spośród dwunastu tzw. szczodrych dni. Był to dzień poczęstunków, odwiedzin całych rodzin, wręczania sobie drobnych darów. Do domów przychodzili kolędnicy: z gwiazdą, z szopką, maszkary zwierzęce: turoń, konik a także koza, chłopcy przebrani za Trzech Króli, często w ornatach, wypożyczonych z zakrystii kościelnej. Tak, jak inni kolędnicy, składali gospodarzom życzenia i prosili o datki.

Reklama

Na upamiętnienie wartościowych darów: mirry, kadzidła i złota, które Trzej Królowie ofiarowali Dzieciątku Jezus, wiele wieków temu, polscy królowie obdarowywali swoich dworzan. Drobniejsze upominki trafiały również do czeladzi dworskiej. Wzajemne upominki wymieniały zamożne rodziny. W każdym domu, zarówno na wsi, jak i w mieście, rozdawano dzieciom czerwone jabłka i orzechy, mające przynieść im rumiane policzki (symbol zdrowia) oraz mocne zęby. Nikt w tym dniu nie był pomijany, wszędzie obficie podawano jedzenie. Kolędników, którzy odwiedzali domy, hojnie goszczono, wręczając im pieczone bułki i pierogi zwane szczodrakami.

Zwyczaj znakowania domów

Reklama

W dzisiejszych czasach święto Trzech Króli to głównie ceremonia religijna, w trakcie której w kościołach w całej Polsce święci się kawałki kredy i mirrę (czyli wonną żywicę). Następnie wierni na drzwiach domów piszą poświęconą kredą litery C+M+B oraz bieżący rok. Napis nawiązuje do łacińskiej sentencji: Christus mansionem benedicat – Niech Chrystus błogosławi (ten) dom. Powszechna jest również inna forma K+M+B, nawiązująca do imion Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara.  Prawdopodobnie z biegiem lat, litera C zaczęła być zastępowana przez literę K. Sama zaś tradycja znakowania wejść do domów nawiązuje do Starego Testamentu i Księgi Wyjścia, gdzie opisano dziesięć plag biblijnych nawiedzających Egipt. Jedna z tych plag opowiada o Izraelitach, którzy oznaczyli wejścia do swoich domów krwią baranka, co miało uchronić ich przed karą bożą.

Orszak, który dotarł do kościoła p.w. Św. Michała Archanioła w Kcyni, zakończył się złożeniem darów u stóp Jezusa w symbolicznej stajence. Licznie zgromadzeni w świątyni mieszkańcy, wysłuchali koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu chóru Akatyst z Kcyni pod kierownictwem dyrygentki Agnieszki Maciejewskiej.

Reklama

Ewa Hałas 

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/01/2025 16:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości