Istnieje możliwość wykorzystania w celach rolniczych osuszonego osadu z oczyszczalni ścieków. Aby z niej skorzystać, zainteresowany rolnik powinien zgłosić sie do WIK.
Andrzej Daszkowski pokazuje, że ten osad po osuszeniu może być wykorzystywany do celów rolniczych fot. Karol Gapiński Oczyszczalnia ścieków w Jaroszewie odzyskuje osad, który ze względu na wysoką zawartość azotu może być wykorzystywany do celów rolniczych jako nawóz. Jak to funkcjonuje?
Trzeba zbadać glebę. Jest to opisane w stosownych rozporządzeniach, ile trzeba zbadać próbek z 1 hektara.
WiK zleca to akredytowanemu laboratorium. Jeśli jakiś rolnik zgłasza się do WiK z chęcią odebrania osadu, to firma ta wzywa akredytowane laboratorium. Jego pracownik pobiera określoną ilość próbek z gleby, na którą ma trafić osad, a także próbki z samej pryzmy osadu.
Jak wyjaśnia Andrzej Daszkowski, kierownik działu oczyszczania ścieków i sieci wodnokanalizacyjnej w zakładzie WiK w Żninie, na podstawie wyników pomiarów gleby i osadu oraz charakteru uprawy określone zostaną odpowiednie ilości takiego nawozu i sposób jego dozowania.
- Gdy jest to lekka ziemia, to maksymalnie można wrzucić dziewięć ton na jeden hektar, ale chodzi tutaj już o suchą masę. Najważniejszy jest jednak skład tego osadu. Nie może tam być metali ciężkich. To jest najważniejszy warunek. Jeśli takie metale ciężkie zostałyby stwierdzone, to osad nie może być stosowany rolniczo - podobnie jak cały nadmiar niewykorzystanego, a być może dobrego dla rolników osadu - trafi on do utylizacji. To oznacza albo obróbkę termiczną, albo po prostu pozostaje tylko spalarnia. My też tego nie utylizujemy jako WiK, a robią to wyspecjalizowane firmy, które trzeba zamawiać. Osad jako nawóz do gleby rolnicy mogą od nas pozyskiwać za darmo. Nam jest to na rękę, gdyż to, co zostanie wykorzystane, nie musi być już utylizowane i odpadają w ten sposób koszty - wyjaśnił Andrzej Daszkowski.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1309 (11/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze