Radni zaakceptowali wzrost dotacji o 30 procent. - To nie są wielkie pieniądze w skali budżetu gminy, a dla spółki znaczą wiele – tłumaczy burmistrz Leszek Grzeczka.
Spółki wodne działające na obszarze jednostek samorządu terytorialnego otrzymują dotacje z urzędu marszałkowskiego. Jednak obecnie dopuszcza się udzielanie wsparcia finansowego przez lokalne władze. – Kilka lat temu podjęliśmy uchwałę [numer 29/231/21 z 2 września – przyp. red.] w sprawie zasad udzielania pomocy spółkom wodnym. Urząd marszałkowski przekazywał środki bezpośrednio do tychże spółek. Później gmina objęła rolę pośrednika stąd niezbędne było podjęcie uchwały mającej zastosowanie do przekazywania pieniędzy. Na podstawie uchwały gmina może przelewać własne pieniądze w formie dotacji. Miejsko-Gminna Spółka Wodna w Janowcu Wielkopolskim nie jest jednostką organizacyjną gminy, ale samodzielnym podmiotem zajmującym się m.in. gospodarką wodną oraz sprawami związanymi z melioracjami wodnymi. W tym roku zwróciła się do urzędu o pomoc – mówi burmistrz Leszek Grzeczka podczas posiedzenia komisji ds. gminnych. Wsparcie finansowe dotyczy czyszczenia rowów w miejscowości Ośno. Na obecnym etapie wyczyszczono prawie połowę za pomocą pieniędzy przekazanych przez powiatowe starostwo.
Teraz chodzi o przekazanie mniej więcej 26.000 zł. Tyle brakuje do zakończenia czyszczenia. Po analizie okazało się, że zgodnie z wcześniejszą uchwałą samorządowcy mogą dotacji udzielić do 50 procent wartości zadania. Wniosek musi być złożony do końca maja. – Chcemy uelastycznić zapisy uchwały przesuwając termin składania wniosku o miesiąc między innymi po to, żeby było jak najwięcej czasu na wykonanie dotowanego zadania i jego rozliczenie. Poza tym wysokość dotacji będzie większa o 30 procent To nie są wielkie pieniądze w skali budżetu gminy, dla spółki znaczą wiele - dodaje włodarz. Komisja gminna pozytywnie zaopiniowała propozycję zmian do projektu uchwały nr 20/153/26 wobec powyższego głosami Marii Filipiak, Rafała Jankowskiego, Jana Linette, Marina Lisieckiego, Anny Marciniak, Teresy Rusiewicz, Henryka Zygaja, Moniki Woźniak, Aleksandry Walendowskiej, Andrzeja Szostaka, Ewy Szocińskiej oraz Katarzyny Szafran, czyli tego dnia jednogłośnie, zadecydowała o przyjęciu zmian korzystnych dla wodnej spółki.
Miasto korzysta z jej usług poprzez zlecanie odpłatnych usług w zakresie szeroko pojętej melioracji. Sama spółka podlega raczej pod powiatowe starostwo. Skupia ona rolników płacących składki. Tak więc przekazane pieniądze zostaną zainwestowane na terenach wiejskich, ponieważ przyczynią się do oczyszczenia rowów chociażby w Ośnie. Poinformował o tym przewodniczący spółki Krzysztof Kujawa.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze