Stary Star po 26 latach służby odejdzie na zasłużoną emeryturę. Zastąpi go nowe Volvo ze zbiornikiem, który pomieści 4.000 litrów wody. Druhowie z OSP Łabiszyn odebrali nowe auto.
Co prawda nowy wóz strażacki rozpoczął służbę w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej w Łabiszynie już kilkanaście dni temu, to uroczystość jego przekazania odbyła się na dożynkach gminnych 9 września. Zresztą było to drugie oficjalne przekazanie, ponieważ pierwszego dokonał marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Na nowy wóz bojowy dla OSP Łabiszyn złożyły się bowiem dwa samorządy - wojewódzki, który wyłożył niemal 640 tys. zł i gminny z kwotą ponad 340 tys. zł. Samochód marki Volvo, to średni wóz bojowy o pojemności zbiornika na wodę 4.000 litrów i około 400 litrów pojemności zbiornika na zbiornik pianotwórczy. Jest wyposażony w wyciągarkę o sile 8 ton, działko wodne o wydajności 2.400 litrów na minutę oraz maszt oświetleniowy w technologii LED. Nowe Volvo zastąpi dwudziestosześcioletniego Stara.
Podczas przekazania kluczyków burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek przyznał, że w trudnej sytuacji finansowej samorządów udało się wygospodarować środki na nowy wóz, ponieważ służy on poprawie bezpieczeństwa mieszkańców, a na bezpieczeństwie nie można oszczędzać.
Zastępca komendanta PSP w Żninie st. bryg. Paweł Filipiak powiedział, że na terenie powiatu funkcjonują 42 jednostki straży pożarnej, z tego 30 posiada własne samochody, a spośród nich 10 jednostek należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jedną z tych elitarnych jednostek jest OSP Łabiszyn. Strażacy ochotnicy często poświęcają swój czas, życie prywatne i zawodowe, aby nieść pomoc mieszkańcom. Jednak ich wysiłek byłby daremny, gdyby nie odpowiednie wyposażenie i umundurowanie. Dlatego trzeba się cieszyć, że władze samorządowe wspierają straż pożarną w wykonywaniu tych trudnych zadań i przekazują duże środki na to, aby tego sprzętu nie zabrakło.
Kluczyki z rąk burmistrza odebrali: prezes OSP Łabiszyn Grzegorz Jarolewski oraz naczelnik OSP Damian Strzesak. Burmistrz życzył im, aby wóz służył jednostce jak najlepiej, aby wyjazdów było jak najmniej i samych szczęśliwych powrotów. Strażacy zapewnili, że będą utrzymywać samochód w należytej formie. Przekazali kluczyli kierowcy Dominikowi Czechowi. Później prezes i naczelnik ochrzcili wóz polewając go szampanem. Prezes Banku Spółdzielczego Pałuki w Żninie ufundował strażakom prądownicę, którą osobiście wręczył druhowi prezesowi. Później można już było oglądać nowy nabytek.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze