W sobotę w GOK Damasławek odbyła się impreza „Pałucka Potańcówka w Damasławku”. Wydarzenie zostało dofinansowane przez Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa w ramach projektu „Potańcówki wiejskie”. Potańcówka miała na celu popularyzację kultury ludowej, a w szczególności kultury pałuckiej na terenie gminy Damasławek. Przygrywał znany i ceniony, niepowtarzalny Zespół Regionalny „Pałuki” z Kcyni.
W maju rozpoczął się nabór wniosków aplikacyjnych do kolejnej edycji programu Potańcówki Wiejskie. Jego celem jest wspieranie i upowszechnianie idei organizowania tanecznych spotkań społeczności lokalnych, dla których osią jest kultura ludowa pochodzenia lokalnego. Organizatorem konkursu jest Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi.
- Potańcówka wiejska rozumiana jest w zamierzeniach konkursowych, jako zabawa taneczna przy muzyce ludowej i tradycyjnej, zorganizowana jako autonomiczne wydarzenie. Jej kluczowym elementem jest nawiązanie współpracy z polskimi wykonawcami tradycyjnej muzyki wiejskiej charakterystycznej dla miejsca realizacji potańcówki – informuje NIKiDN. - Zamierzeniem Programu Potańcówki Wiejskie jest również wspieranie artystów i wykonawców w kultywowaniu muzyki tradycyjnej polskiej wsi w ujęciu jak najbardziej lokalnym, pielęgnując tym samym własne, miejscowe tradycje muzyczne i taneczne.
W tegorocznej edycji konkursu wpłynęła rekordowa liczba wniosków. 180 z nich przeszło przez etap formalny. Na podstawie punktów przyznanych w ramach oceny merytorycznej, zespół oceniający wyłonił listę wniosków rekomendowanych do dofinasowania, która została zaakceptowana przez Dyrekcję Instytutu. Wśród 52 beneficjentów, znalazł się Gminny Ośrodek Kultury w Damasławku z projektem Pałucka Potańcówka w Damasławku.
To właśnie w ramach wniosku GOK, w sobotę, na deskach Ośrodka Kultury zatańczył i zaśpiewał Zespół Regionalny Pałuki z Kcyni. Członkowie zespołu wystąpili w tradycyjnych, charakterystycznych strojach pałuckich. Zespół zaprezentował części garderoby stroju pałuckiego, poprowadził biesiadę pałucką, opowiedział o zwyczajach pałuckich oraz przeprowadził warsztaty taneczne ze zgromadzoną publicznością. Występy trójpokoleniowego zespołu z Kcyni zawsze wzbudzają wiele emocji i nie pozostawiają odbiorców biernymi wobec prezentowanych treści.
- Uwagę zwracają jak zawsze nasze stroje, ale również sam występ. Fakt, że w naszym zespole mamy śpiewaków i tancerzy, a nie każdy zespół może się tym pochwalić. Ponadto nawiązujemy do historii, do tradycji. Oddajemy klimat zabaw w dawnych karczmach, gdzie muzyce zawsze towarzyszył śpiew. Bawimy się na scenie, a to udziela się publiczności – mówi prezes stowarzyszenia i członkini zespołu Barbara Borowska.
Wydarzenie w Damasławku było swojego rodzaju podróżą w czasie do okresu, kiedy ludzie gromadzili się, żeby wspólnie potańczyć, pośpiewać i porozmawiać. Dodatkowo każdy uczestnik mógł skosztować flaczków pałuckich przygotowanych przez Szkołę Podstawową im. Pierwszych Piastów w Damasławku oraz sołectwo Damasławek. Słodki poczęstunek przygotowało KGW Niemczyn.
- Tego typu aktywizowanie lokalnych społeczności jest bardzo ważne. Nie można dopuścić do sytuacji, gdy spuścizna, kultura, zostanie wyparta całkowicie przez nowoczesne technologie i współczesność. Jak pokazują potańcówki, spotkania z regionalnymi zespołami to świetna zabawa, nauka i znakomicie spędzony czas – mówi pani Maria.
Dzięki Programowi Potańcówek Wiejskich Instytut przybliża, szczególnie młodemu pokoleniu, wartość rodzimych tradycji oraz ponadczasowość jej elementów. Zamierzeniem Programu Potańcówki Wiejskie jest również wspieranie artystów i wykonawców w kultywowaniu muzyki tradycyjnej polskiej wsi oraz wzmacnianie funkcjonowania tradycji w miejscu jej pochodzenia.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze