Reklama

Państwo Lewandowscy z Łabiszyna pokazali swoją kolekcję lalek i modeli statków w Wozowni

Pasja może narodzić się w każdym wieku, a do tego może dotyczyć wielu rzeczy. Irena i Jerzy Lewandowscy to małżeństwo, które ma wyjątkową kolekcję.

Gmina Łabiszyn bardzo chętnie promuje lokalnych artystów, ale również osoby, które mają niezwykłe hobby. Z tego powodu 14 czerwca w Wozowni w Łabiszynie odbyła się wystawa małżeństwa pasjonatów Ireny i Jerzego Lewandowskich z Łabiszyna. Pani Irena kolekcjonuje porcelanowe lalki, a Pan Jerzy tworzy własnoręcznie modele statków oraz maluje je na obrazach. Choć wystawa była imponująca, to jednak stanowiła wyłącznie część zbiorów państwa Lewandowskich. Pasjonaci chętnie opowiedzieli o swoim hobby.

Państwo Irena i Jerzy Lewandowscy fot. Angelika Uścińska

Irena Lewandowska zaczęła kolekcjonować lalki z porcelany 15 lat temu, gdy w Anglii narodziła się jej wnuczka. Podczas zakupów z córką zachwyciła ją lalka w białej sukni, którą otrzymała w prezencie. Teraz za każdym razem, gdy odwiedza córkę w Anglii, to już nie tylko ona, a nawet i wnuczki zaangażowały się w zbieranie lalek. Chętnie odwiedza sklepy ze starociami, ponieważ tam najczęściej znajduje piękne lalki, których nie ma w swojej kolekcji. Posiada 170 lalek i tylko jedna z nich się powtarza. Irena Lewandowska dba o lalki i pierze im ubranka dwa razy w roku. Ani razu nie pomyliła się w zakładaniu ubrania do odpowiedniej lalki. Niektóre z nich mają na szyi kolekcjonerskie numerki.

Reklama

Jerzy Lewandowski od ponad 35 lat składa własnoręcznie modele różnych statków. Na wystawę w Wozowni wybrał najmniejsze modele, ponieważ niektóre z nich mają nawet 1,20 m długości i byłby problem, aby je przetransportować. Jednak pojawił się wycinek modelu statku, który został zaprojektowany przez cara Piotra I. Wszystkie elementy statków zostały wykonane przez Jerzego Lewandowskiego. Statki składa według planu. Nie korzysta z gotowców, które można zakupić w sklepie. Dlatego jest niezwykle kreatywny i wykorzystuje dostępne wokół niego materiały. Natomiast obrazy maluje od 5 lat. Przedstawiają one statki w różnej scenerii. Przyznaje, że nie ma wykształcenia artystycznego ani nie brał udziału w szkoleniach w tej dziedzinie, ale wiedzę zdobywa w Internecie. Jerzy Lewandowski stwierdził, że uwielbia dodawać kolor czerwony podczas malowania nieba.

Angelika Uścińska, 15 VI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości