Mieszkańcy: wybieg na korzyść marketu, Burmistrz: bezpłatne uporządkowanie infrastruktury
Parking za skarpę, drzewa i otwieranie okien
Mieszkańcy willi przy ul. Ogrodowej 16 w Szubinie skierowali do burmistrza pisemny sprzeciw w związku z budową parkingu na 16 miejsc wzdłuż ulicy dla samochodów, zatoki włączeniowej oraz chodnika na działkach przylegających do terenu ich posesji. Sprzeciw ten popierają również osoby mieszkające w sąsiednim kilkurodzinnym domu pod numerem 18, jak również rodziny 2 domów usytuowanych po przeciwnej stronie ulicy. Łącznie z dziećmi jest to grupa mieszkańców licząca około 40 osób.
Zamiar wybudowania przy tej ulicy nowego parkingu ma związek z budową Polo marketu przy ul. Ogrodowej na miejscu wyburzonej restauracji, po której straszy wielka dziura.
Market miał być oddany do użytku już w kwietniu. Prace budowlane nie ruszyły jednak z miejsca właśnie ze względu na problem parkingu. Zaprojektowany parking przy mającym powstać markecie znajdowałby się naprzeciw obecnego miejskiego parkingu przy prokuraturze. W praktyce dwa parkingi położone naprzeciwko siebie przy wąskiej ulicy stwarzałyby niebezpieczeństwo kolizji dla wyjeżdżających z parkingów i przejeżdżających uliczką samochodów.
Władze gminy wydając zezwolenie na budowę obiektu handlowego, postawiły warunek Przedsiębiorstwu Arkady z Inowrocławia budującemu market, aby w miejsce parkingu przy prokuraturze, który zostanie zlikwidowany, wybudowało na własny koszt nowy parking miejski naprzeciw starego ośrodka zdrowia, na terenie działek nr 1711, 251/21, 1720/5, 1721/5. Z wnioskiem z 16 czerwca br. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania dla tej inwestycji zwróciła się do burmistrza gminy Autorska Pracownia Architektury Vector z siedzibą w Bydgoszczy, działająca z upoważnienia firmy Arkady.
Mieszkańcy posesji sąsiadujących z działkami przeznaczonymi pod parking zostali zawiadomieni pismem z 17 lipca o mającej się odbyć 4 sierpnia w UMiG rozprawie administracyjnej w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie około 16 miejsc parkingowych, zatoki włączeniowej oraz chodnika. 23 lipca mieszkańcy w odpowiedzi na zawiadomienie wystąpili do władz ze sprzeciwem.
POSZERZENIE ULICY - TAK, PARKING - NIE
Właściciele posesji pod numerem 16 i 18 graniczących z działkami przeznaczonymi pod nowy parking oraz 2 domów usytuowanych naprzeciwko po drugiej stronie ulicy mówią, że nie mieliby nic przeciwko poszerzeniu tej wąskiej ulicy stanowiącej między innymi główny dojazd do szpitala, ale na parking nie wyrażają zgody.
Sprawę sprzeciwu w imieniu mieszkańców pilotuje Seweryn Wysocki - radca prawny od wielu lat zamieszkujący w domu pod numerem 16. Dom ten znany jest w Szubinie pod nazwą willi sądowej. Przed wojną zamieszkiwały w nim dwie rodziny sędziowskie. Obecnie willa ta stanowi własność 5 rodzin tworzących wspólnotę. - Urząd Gminy i Miasta sprzedając nam działkę, odciął z niej pas ziemi porośniętej zielenią, tłumacząc nam wtedy, że będzie on przeznaczony na poszerzenie ulicy. Teraz okazuje się, że w tym miejscu właściciel marketu ma zbudować parking dla samochodów osobowych w zamian za ten przeznaczony do likwidacji przy prokuraturze. Pod nową zatoczkę parkingową trzeba będzie ściąć kilkumetrowej szerokości pas skarpy, na której rośnie ponad 10 stuletnich drzew. Istniejąca zieleń przy ulicy dojazdowej do szpitala i osiedla domów zarówno jednorodzinnych, jak i wielorodzinnych jest naturalnym parawanem oddzielającym nasz dom od hałasów i zanieczyszczeń wywoływanych coraz większym ruchem samochodów wzdłuż ul. Ogrodowej, a równocześnie stanowi wyróżniający element dla całego założenia ogrodowego naszej posesji.
- A przecież artykuł 127 ustęp 1 punkt 6 ustawy - Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001 roku mówi, że ochrona roślin polega na ograniczeniu możliwości wycinania drzew i krzewów oraz likwidacji terenów zieleni - mówi w imieniu protestujących mieszkańców Seweryn Wysocki.
Również zdecydowany pisemny protest na budowę parkingu zgłosiła do burmistrza w imieniu swojej rodziny właścicielka domu pod numerem 7, lekarz Lidia Janicka-Beuth. - Jeśli powstanie w tym miejscu parking, wzrośnie jeszcze ruch, hałas i zanieczyszczenie powietrza w tej części Ogrodowej, która już jest uliczką szybkiego ruchu ze względu na jeżdżące po niej na sygnale karetki pogotowia. W moim domu uniemożliwi to całkowicie otwieranie okien, a także swobodne poruszanie się mojej chorej mamie i niepełnosprawnemu mojemu dziecku po ulicy i zakłóci ich spokój psychiczny. Ponadto powstające pęknięcia na ścianach mojego budynku z pewnością będą pogłębiać się jeszcze bardziej. Dlatego wnoszę w swoim proteście do UGiM o sporządzenie opinii biegłego sądowego z branży budowlanej odnośnie określenia wpływu natężonego ruchu samochodowego na mój dom. A także ze względu na hałas spotęgowany wybudowaniem parkingu wnioskuję o wymianę drewnianych okien mojego domu na bardziej szczelne - plastikowe - stwierdza w swoim proteście pani Lidia.
WYBIEG NA KORZYŚĆ MARKETU
Radca Seweryn Wysocki, którego w sprawie tej wspiera swoją wiedzą zięć architekt, dodaje iż ścinanie skarpy pod parking jest zwłaszcza niebezpieczne dla domu nr 18. - Tam odległość tego domu od planowanego parkingu jest zbyt mała. Usuwanie skarpy tak blisko tego domu może mu zaszkodzić. Władza tłumaczy, że ten parking będzie służył pacjentom starego ośrodka zdrowia. Moim zdaniem to wybieg na korzyść marketu. Pacjentom starego ośrodka w zupełności wystarcza obecny parking przed prokuraturą. Na poszerzenie ulicy zgadzamy się, natomiast na parkowanie samochodów o każdej porze nocy i dnia przed naszymi posesjami, nie wyrażamy zgody - mówi w imieniu sprzeciwiających się mieszkańców pan radca.
CHYBIONA INWESTYCJA
Wszystkie rodziny zamieszkujące w willi sędziowskiej podpisały wspólny pisemny protest, który został przekazany nie tylko burmistrzowi, ale także Prokuraturze Okręgowej i Wojewódzkiemu Konserwatorowi Przyrody oraz Wojewódzkiemu Oddziałowi Służby Ochrony Zabytków w Bydgoszczy, jak również Starostwu Powiatowemu w Nakle i Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska oraz Wydziałowi Rolnictwa i Gospodarki Gruntami UGiM w Szubinie.
Mieszkańcy swój sprzeciw motywują również tym, iż część ich działki o numerze 1720/2, która będzie po realizacji inwestycji graniczyć z parkingiem, służy jako plac zabaw dzieciom zamieszkałym w posesji nr 16. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość miejsc parkingowych od placów zabaw dziecięcych powinna wynosić dla zgrupowania od 5-60 stanowisk - 10 m. Natomiast odległość granicy działki, będącej jednocześnie granicą placu zabaw dziecięcych do krawężnika drogi ul. Ogrodowej wynosi 6 m. - Ponadto zgodnie z art. 43, ustęp 2 ustawy z 27 kwietnia 1989 r. o zmianie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska i ustawy - Prawo wodne zmiana przeznaczenia terenów, na których znajduje się starodrzew, może być dokonana jedynie za zgodą terenowego organu administracji państwowej stopnia wojewódzkiego. A w rozdzielniku o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz zawiadomieniu o terminie rozprawy administracyjnej nie uwzględniono zarówno jednostki administracji rządowej stopnia wojewódzkiego ani administracji samorządowej stopnia powiatowego - podkreśla Seweryn Wysocki, pokazując pismo zawierające spisane zarzuty przekazane do kilku urzędów.
Zdaniem osób podpisanych pod sprzeciwem inwestycja dla kilkunastu miejsc parkingowych jest zarówno chybiona pod względem ochrony zieleni miejskiej, jak również pod względem techniczno-budowlanym. Budowa parkingu nie tylko zniszczy element zieleni miejskiej kształtowanej przez dziesiątki lat, ale również z uwagi na ukształtowanie terenu, naruszy warunki gruntowo-wodne w rejonie ul. Ogrodowej. Wysoka skarpa wymusi budowę wysokiego muru oporowego, wykonania dodatkowej kanalizacji drenażowej.
ARKADY UPORZĄDKUJĄ
Burmistrz Ignacy Pogodziński zapytany o zdanie w tej sprawie mówi, że niekoniecznie musi to być parking. - Na pewno w tym miejscu zostanie znacznie poszerzona ulica. Tak, aby mogły na niej swobodnie zatrzymywać się karetki pogotowia i samochody pacjentów przyjeżdżających do starego ośrodka. W związku z tym pas skarpy o co najmniej 2,5 m szerokości zostanie ścięty. Zostaną usunięte stare akacje i samosiejki krzewy. Jeśli na tej skarpie znajduje się starodrzew, to z pewnością zostanie on zachowany. Dwie sprawy są jasne. Po pierwsze na pewno zostanie zlikwidowany parking naprzeciw prokuratury, bo po drugiej stronie przy markecie powstanie nowy, duży parking. Po drugie gmina skorzysta, bo w zamian firma Arkady za darmo uporządkuje infrastrukturę w tej części ulicy Ogrodowej - stwierdził burmistrz.
ZDECYDUJE KONSERWATOR PRZYRODY
W rozprawie administracyjnej, która odbyła się 4 sierpnia o 9:00 w UGiM, wzięli udział przedstawiciele rodzin przeciwnych budowie parkingu przy ich domach, między innymi Lidia Janicka-Beth, Cecylia Wieczorowska, Józef Kwaśniewski, Aldona Sztenc, Andrzej Ziółkowski, Halina Zgrzeba, Seweryn Wysocki. Był również obecny przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Piotr Szwarc. Kierujący rozprawą August Rymer - podinspektor Wydziału Rozwoju i Gospodarki Przestrzennej UGiM w Szubinie uwzględniając sprzeciw mieszkańców stwierdził, że na terenie działki 1720/5 rosną drzewa, które mogą zostać uznane w myśl przepisów ustawy z 16 października 1991 r. o ochronie przyrody za starodrzew. - Zgodnie z art. 44 cytowanej wyżej ustawy zmiana przeznaczenia terenów, na których znajduje się starodrzew, może być dokonana jedynie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego po uzyskaniu zgody starosty. W przypadku stwierdzenia, że na terenie wyżej wymienionej działki istniejące zadrzewienie stanowi starodrzew, zachodzi okoliczność (wynikająca z art. 13 ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym i art. 85 ustęp 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) dotycząca obowiązku sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - mówił podinspektor Rymer. Stwierdził on również konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia dotyczącego wniesionego sprzeciwu i wystąpienia do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody o wydanie opinii w sprawie starodrzewu. Rozprawa została odroczona do czasu uzyskania opinii konserwatora przyrody.
Aurelia Kaszewska
Pałuki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze