W piątkowy wieczór był barszcz z pasztecikami, groch z kapustą i pierogi z grzybami, ale była to dopiero pierwsza w historii Barcina, wzorowana m.in. na tej żnińskiej wigilia miejska. Za rok tradycyjnych potraw świątecznych ma być więcej. Taką nadzieję wyraził dyrektor MDK, które zorganizowało to wydarzenie przed ratuszem w Barcinie.
Jarmark i wigilię ubarwiły występy taneczne i wokalne fot. Karol Gapiński Miejski Dom Kultury W Barcinie po raz pierwszy na świeżym powietrzu postanowił zorganizować wzorem choćby wigilii żnińskiej degustację tradycyjnych potraw świątecznych. Były serwowane pierogi z grzybami, barszcz z pasztecikami i groch z kapustą.
Wydarzenie to zostało połączone z jarmarkiem świątecznym, na którym można było nabyć niemal w ostatniej chwili przed ubieraniem choinki w domu, oryginalne ozdoby na świąteczne drzewko. I nie tylko na choinkę, bo i na stół, czy do przystrojenia domu.
Jarmark i barcińska wigilia odbyły się na parkingu w sąsiedztwie ratusza w piątkowy wieczór 21 grudnia. Początkowo, jak przyznał dyrektor MDK Artur Jakubowski, plan był taki, aby wigilia i jarmark zorganizować na rynku starego miasta. Ostatecznie zwyciężyła koncepcja, aby wydarzenie odbyło się w samym sercu najgęściej zaludnionej części Barcina, czyli na osiedlu bloków wielorodzinnych.
Na scenie zaś w świąteczny nastrój śpiewając kolędy wprowadzali mieszkańców wokaliści z Laboratorium Piosenki MDK, zespoły Relax i Retro oraz z programami tanecznymi dzieci ze Zespołu Szkół w Barcinie i Szkoły Podstawowej w Mamliczu a także Środowiskowego Domu Samopomocy.
Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński, 27 XII 2018
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze