W ciągu najbliższych tygodni ruszy regularna produkcja w zakładzie "Mapei" w Barcinie. W zeszłym tygodniu z Barcina wysłano do instytutów badawczych pierwsze produkty. Ich skład bowiem i właściwości nie mogą się różnić od tych produkowanych w innych zakładach koncernu "Mapei" na świecie.
Nowy zakład Mapei Polska znajdujący się w barcińskiej podstrefie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Barcinie wyprodukował już pierwsze materiały budowlane, które ma w ofercie. Jednak póki co, była to produkcja próbna. Jak poinformował nas dyrektor barcińskiego zakładu Andrzej Mikulski, teraz materiały te zostały wysłane do badań do dwóch specjalistycznych instytutów. Chodzi o to, ażeby produkt składem i właściwościami nie różnił się od tej samej oferty, która wychodzi z linii technologicznych w pozostałych fabrykach koncernu. Regularna produkcja w Barcinie ruszy być może już pod koniec maja, a na pewno do końca drugiego kwartału, bo takie były założenia firmy.
W zakładzie barcińskim Mapei Polska jest teraz zatrudnionych 20 osób, a pod koniec maja będą 22 osoby. W przyszłości firma liczy na zwiększanie produkcji i zatrudnianie kolejnych pracowników. W Barcinie na początku istnienia fabryki będą produkowane 24 produkty z oferty Mapei: m.in. kleje do płytek, masy samopoziomujące, kleje szybkowiążące. Andrzej Mikulski podkreśla, że rozwój zakładu zależy też od dostępu do materiałów podstawowych w korzystnej dla producenta cenie. Na taki dostęp jest duża szansa z uwagi na to, że najbliższym sąsiadem nowej fabryki Mapei są zakłady cementowo-wapiennicze Kujawy Lafarge.
Andrzej Mikulski, pierwszy dyrektor w historii nowego zakładu, jest z zawodu elektronikiem, elektrykiem i informatykiem. Przez 20 lat pracował w tych zawodach, a od 2003 r. związany jest z Mapei Polska, kiedy to pracował przy budowie pierwszej fabryki koncernu w Polsce, czyli w Gliwicach. Z fabryką w Gliwicach był związany do 2007 r. Następnie prowadził zakład koncernu Mapei w Anglii niedaleko Birmingham, później pracował w zakładach w Grecji, Bułgarii, Hiszpanii. Od maja 2011 r. do końca zeszłego roku był dyrektorem fabryki w stolicy Argentyny Buenos Aires. W końcu zarząd Mapei Polska powierzył mu zorganizowanie produkcji i kierowanie nowym zakładem w Barcinie.
W Barcinie do obsługi ciągu produkcyjnego na jednej zmianie będzie potrzeba 4 pracowników. Pozostałe osoby pracujące w fabryce będą zajmowały się logistyką (odbiór - wysyłanie produktów), administracją i pracą w hali magazynowej. Cała produkcja oraz ładowanie produktów do transportu będzie zmechanizowane. Możliwości produkcyjne linii technologicznej w Barcinie to 50 ton produktów na godzinę. Opakowania do produktów firmy zamawiane są w firmie zewnętrznej.
Karol Gapiński, 2 V 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze