Rada Miejska Szubina podniosła cenę za kwintal żyta, która jest podstawą do obliczenia podatku rolnego, ale nie o tyle, ile chciał burmistrz.
Gminy ustalają cenę skupu żyta po tym, jak opublikuje ją prezes Głównego Urzędu Statystycznego, a ta publikowana jest średnią ceną z trzech kwartałów danego roku. Kiedy zostanie opublikowana, wójtowie i burmistrzowie proponują radnym swoje stawki, które w roku następnym posłużą do obliczenia podatku rolnego.
W tym roku prezes GUS ogłosił średnią cenę skupu żyta na poziomie 75,86 zł. Burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński zaproponował obniżenie ceny skupu żyta do 55 zł, ale w zasadzie była to podwyżka, bo w tym roku podstawa wynosiła 50 zł. To 5 zł więcej z podatku rolnego dałoby w skali roku 162.746 zł więcej w budżecie. Jeszcze podczas obrad komisji skarbnik Wioletta Martek mówiła, że każda złotówka mniej od propozycji burmistrza, to 32.500 zł mniej do budżetu w 2013 roku.
Najwięcej w sprawach ceny skupu żyta ma zawsze do powiedzenia komisja rolnictwa. Roman Danielewski w imieniu komisji podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej złożył wniosek o to, by podstawa podatku rolnego wynosiła 52,50 zł od kwintala żyta. Radni jednogłośnie przychylili się do wniosku i ostatecznie cena skupu żyta została uchwalona na poziomie 52,50 zł/q. Da to 81.250 zł mniej w budżecie Szubina w przyszłym roku, w stosunku do propozycji burmistrza.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1081 (44/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze