- Tym razem frekwencja była dużo wyższa niż rok temu z czego się bardzo cieszymy. Mieliśmy 87 osób, a mogłoby być nawet 100, gdyby nie ograniczenia finansowe – mówi Sylwia Stasiak-Dziczek, długoletnia kierowniczka szkolnych turnusów.
W Szkole Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Żernikach gościli już 12 raz półkoloniści w wieku od 3 do 16 lat oraz ich opiekunowie tzn. nauczyciele. W tym roku po raz pierwszy pojawili się wolontariusze. Zakończenie dwutygodniowego turnusu odbyło się w czwartek 24 lipca. Dzieci przygotowały krótki program artystyczny i wręczyły gościom własnoręcznie wykonane podkowy. To prezenty związane z motywem przewodnim tegorocznego turnusu. – Tym razem frekwencja była dużo wyższa niż rok temu, z czego się bardzo cieszymy. Mieliśmy 87 osób, a mogłoby być nawet 100, gdyby nie ograniczenia finansowe. Pomoc burmistrza Leszka Grzeczki spowodowała, że turnus nie był skromny, ale obfitował w wycieczki, które są kosztochłonne. Podobnej pomocy doświadczyliśmy w ubiegłym roku – mówi kierowniczka Sylwia Stasiak-Dziczek. Wtedy za sprawą pieniędzy z urzędu miasta na półkolonie chodziło dodatkowo 8 dzieci. Wystarczyły również dla prowadzącego grupę opiekuna.
Pomysłodawcą i dobrym duchem projektu jest prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Ryszard Kierzek. – Organizujemy je wspólnie z miejscowymi szkołami. Wcześniej były to 3 placówki w tym rejonie. Teraz pozostała jedna właśnie w Żernikach. Jednak szukamy współpracy i mamy efekty. Bardzo chce z nami współpracować wójt mogileńskiej Dąbrowy. Być może zdecydują się inni. Nasza działalność wakacyjna nie kończy się na półkoloniach. W tym roku wysyłamy do Zakopanego 150 osób [rok temu było 120 – przyp. red.] (...) Pieniądze pochodzą przede wszystkim z funduszu składkowego Kasy Rolniczego ubezpieczenia Społecznego – tłumaczy prezes Kierzek. Wydawane są na obiad i podwieczorki oraz zajęcia stacjonarne i wyjazdy z różnymi atrakcjami. – Jest fajowo, wesoło i się nigdy nie nudzimy (…), kowboje zawsze wygrywają z Indianami, bo lepiej jeżdżą na koniach (…) – słychać rozmowy półkolonistów.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze