Dwudziestoletni mieszkaniec Kcyni na widok patrolu wdusił pedał gazu i zaczął uciekać, mimo sygnałów do zatrzymania. Powód ucieczki szybko wyszedł na jaw. Kierowca nie miał uprawnień do kierowania autem.
- Sytuacja ta miała miejsce w ostatnich dniach w Kcyni – informuje mł. asp. Zofia Wrzeszcz, p.o. oficera prasowego KPP w Nakle. - Patrolujący miasto mundurowi zwrócili uwagę na bmw, za którego kierownicą siedział znany im służbowo 20-latek. Policjanci byli przekonani, że mieszkaniec miasta nie posiada prawa jazdy, dlatego wydali mu wyraźny sygnał do zatrzymania.
Kierowca nie zamierzał poddać się policyjnej kontroli. Wdusił pedał gazu i próbował uciec funkcjonariuszom. Bmw zostało zatrzymane po pościgu na jednej z ulic na obrzeżach miasta. Podczas sprawdzania kierowcy potwierdziły się przypuszczenia mundurowych. Mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ nie miał do tego uprawnień.
Z racji tego, że kierowca nie zatrzymał się do kontroli, usłyszy zarzut, za który grozi do 5 lat więzienia. Mieszkaniec Kcyni odpowie też za jazdę bez wymaganych uprawnień. Zachowanie 20-latka oceni sąd.
(rk), 17 III 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze