19 października odnowiony dzięki działaniom mieszkańców Wolic tutejszy Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa został poświęcony przez ks. kanonika Stanisława Talaczyńskiego
19 października 2026 r. stal się ważnym dniem w najnowszej historii malowniczych Wolic. O 17.00 w centralnym punkcie wsi na skrzyżowaniu dróg koło świetlicy wiejskiej zgromadziło się tutaj kilkudziesięciu mieszkańców, by uczestniczyć w uroczystości poświęcenia odnowionego pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kapliczka została poświęcona przez ks. kanonika Stanisława Talaczyńskiego, proboszcza parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Podkreślając znaczenie religijne i patriotyczne tego miejsca ksiądz zaznaczył, że i ten dzień jest symboliczny dla polskiego, katolickiego ducha. 19 października obchodzone jest wspomnienie liturgiczne bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Po poświęceniu pomnika przybyli odmówili Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Wcześniej przez trzy miesiące pomnik ten był odnawiany społecznie przez mieszkańców: Adama Kwaśnika, Huberta Łukomskiego Pawła Ratajczaka. W prace, także przy renowacji ogrodzenia zaangażowani byli również Tadeusz Szczepański, Tomasz Rochowiak, Marcin i Grażyna Naborczykowie, Maciej Ratajczak, Robert Kurczewski oraz Marcin Wiśniewski. Realizacja przedsięwzięcia była możliwa również dzięki wsparciu fundatorów i darczyńców, a byli nimi: Jadwiga i Tadeusz Szczepańscy, Agnieszka i Krzysztof Nowakowie, Anna Kalka, Franciszek i Tomasz Jasiak, Małgorzata i Tomasz Tańscy, firma PKK Budownictwo Kawka i Karbowiak, Irena Konefał, Katarzyna Wachowska, Zdzisław Ciszewski, Krystyna i Marek Nowakowie, Jan Przybylski i Karol Banaszek.
O całym przedsięwzięciu, a także o historii postumentu w Wolicach pisaliśmy w lipcu br., gdy trwały intensywne prace renowacyjne.rnika odnowiony Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pierwszy pomnik w tym miejscu został wybudowany w 1939 r. a poświęcenie odbyło się 9 lipca 1939 r., a więc niecałe 2 miesiące przed rozpoczęciem okupacji niemieckiej.Był to wtedy Pomnik Chrystusa Króla. Pomysłodawcą i liderem przedwojennej inicjatywy mieszkańców Wolic był Władysław Deja. To zasłużony działacz ludowy i społeczny, weteran wojny bolszewickiej 1920 r. W latach trzydziestych ub.w. był prezes Kółka Rolniczego w Wolicach. W kwietniu 1939 r., działacz ten wpadł na pomysł budowy Pomnika Chrystusa Króla. Budowę wsparli praktycznie wszyscy polscy mieszkańcy tej wsi. Wyjaśnijmy, że w okresie zaborów była ona w przeważającej części zasiedlona przez Niemców. W okresie II RP osiedliło się tu więcej Polaków, ale nadal przeważali obywatele narodowości niemieckiej.
Budowę pomnika wsparli także prominentni mieszkańcy okolic, jak Erazm Brzeski, dziedzic Krotoszyna, Leon Kwiatkowski, dyrektor zakładów w Wapiennie, a także wójt Gminy Barcin Winiecki. Współpraca z Krotoszyniakami, czy też mieszkańcami Wapienna w zakresie budowy pomnika w Wolicach rzeczywiście wydaje się czymś naturalnym także z tej racji, że zarówno katolicy z Wolic, jak i mieszkańcy całego majątku Brzeskich, a więc Krotoszyna, Wapienna, Rydzka i innych osad należeli wtedy do jednej parafii w Szczepanowie.
W przedwojennym Dzienniku Bydgoskim, a konkretnie w nr 159 z 14 lipca 1939 r. ukazała się relacja reporterska z poświęcenia pomnika, która to uroczystość stała się wtedy manifestacją nie tylko religijną, ale i patriotyczną, a jak podawał Dziennik Bydgoski w owym artykule, wówczas 60% mieszkańców Wolic było narodowości niemieckiej, a 40% - polskiej.

Dziennik Bydgoski nr 159 z 14 lipca 1939 r., str. 13 z relacją z uroczystości w Wolicach, która odbyła się 9 lipca tamtego roku.
Wieś została wtedy udekorowana flagami biało-czerwonymi oraz kościelnymi i girlandami kwiatów. Wzniesiono bramę powitalną. Oprócz kilkuset mieszkańców okolicznych wsi przybyli też przedstawiciele towarzystw i bractw kościelnych ze Szczepanowa. Cała łąka po północnej stronie drogi (łąki od strony Noteci), była zastawiona wozami i powózkami gości.
Pomnik w Wolicach poświęcił ks. Michał Rólski, proboszcz parafii pw. św. Bartłomieja w Szczepanowie. Władysław Deja w swoim przemówieniu mówił m.in. (...) Pomnik Chrystusa Króla, który stanął na odwiecznie polskiej ziemi, niech będzie przedmurzem chrześcijaństwa i w razie potrzeby żołnierz polski rozbije falę neopogaństwa hitlerowskiego, jak w 1920 r. rozbił hordy bolszewickie.
W postumencie umieszczona została kapsuła czasu. W zamurowanej butelce znalazło się także przesłanie odpisane przez Władysława Deję, że Polska zawsze była, jest i zawsze będzie. Kilka tygodni później wybuchła wojna. Na przełomie września i października Niemcy rozebrali pomnik w Wolicach. Gruz został wywieziony na drogę biegnącą od cmentarza ewangelickiego w dół wioski, w kierunku dworu. Podczas rozbiórki znaleziona została kartka z przesłaniem podpisanym przez Władysława Deję. Ten został aresztowany i rozstrzelany przez Niemców 18 października 1939 r. Także ksiądz Michał Rólski został przez Niemców aresztowany już 19 września i przewieziony do Mogilna, gdzie 21 września na polach świerkówieckich dokonano jego rozstrzelania. Mieszkańcy Mogilna zapamiętali wtedy głośną modlitwę, jaką prowadzony na śmierć ks. Michał Rólski odmówił pod stojąca na rynku figurą Matki Bożej.
Po wojnie w 1946 r. społeczność Wolic odbudowała pomnik, a w 1956 r. był on poddany renowacji. Powojenny postument jest już Pomnikiem Najświętszego Serca pana Jezusa, a nie Chrystusa Króla, jak było latem 1939 r. Mieszkańcy zawsze o ten pomnik i jego otoczenie dbali, aby miejsce było czyste i ukwiecone. Przy pomniku odbywają się nabożeństw
Obecna renowacja była bardzo gruntowna. Nie mogła jej przeprowadzać z własnych środków gmina, gdyż jest to obiekt kultu. Dlatego sprawę w swoje ręce dosłownie i w przenośni wzięli mieszkańcy.
Po uroczystości przed pomnikiem uczestnicy tego spotkania przenieśli się do świetlicy wiejskiej, gdzie przy kawie i cieście oddawali się rozmowom. Jadwiga Szczepańska podziękowała w imieniu mieszkańców Irenie Bonek, która od 26 lat się opiekowała się pomnikiem. Z kolei sołtyska Wolic Agnieszka Marolewska złożyła podziękowania Jadwidze Szczepańskiej, Irenie Bonek i Irenie Konefał za to, że one w ogóle wyszły na którymś z zebrań wiejskich z pomysłem odnowienia tego pomnika i zainicjowały działania do tej renowacji zmierzające.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze