Dzisiaj (20 października) w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zapadł wyrok w prawie przeciwko Tomaszowi S., nauczycielowi ze Żnina oskarżonemu o gwałty i przetrzymywanie dwóch kilkunastoletnich chłopców, jego byłych uczniów. Miał z nimi kontakt jako opiekun podczas wyjazdów zorganizowanych, bądź jako korepetytor. Do przestępstw dochodziło w Żninie, Toruniu, Gdańsku. Mężczyzna został uznany winnym wszystkich zarzucanych mu czynów i skazany na 10 lat więzienia i inne kary. Wyrok jest nieprawomocny
Przypomnijmy, że w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy 5 maja 2025 r. rozpoczął się proces pedagoga ze Żnina, nauczyciela jednej ze szkół w powiecie żnińskim. Dla dobra poszkodowanych nie podajemy, o którą szkołę chodzi. Ci poszkodowani zresztą w momencie, gdy padli ofiarą przestępstw, o które prokuratura oskarża nauczyciela, byli już absolwentami tej szkoły i uczyli się w innej placówce. Od 8 października 2024 r. nauczyciel przebywał w areszcie.
Oskarżycielem w tej sprawie jest Ośrodek Zamiejscowy w Żninie Prokuratury Rejonowej w Szubinie. Prawie rok temu, gdy proces się rozpoczął, od razu na pierwszym posiedzeniu sąd wyłączył go z jawności. Zarzuty przedstawione oskarżonemu przez prokuratora dotyczyły łącznie 5 przestępstw m.in. przeciwko wolności seksualnej, popełnionych na szkodę dwóch kilkunastoletnich chłopców. Czyny kwalifikowane są m.in. z art. 197 kk (zgwałcenie) oraz z art. 189 § 1 kk (pozbawienie wolności poprzez przetrzymywanie w zamkniętym mieszkaniu). Zarzuty dotyczyły zdarzeń z lat 2023-2024, a przestępstwa miały zostać popełnione w Żninie, Toruniu, Gdańsku. Oskarżonemu groziła kara pozbawienia wolności w wymiarze od 3 do 20 lat, a za jeden z czynów - od 5 do 30 lat lub dożywocie (art. 197 par. 4 kk).
Dzisiaj, 20 października 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy został ogłoszony wyrok w tej sprawie. Oskarżony został uznany winnym popełnienia 5 zarzucanych mu czynów.
- Informuję, że 20 października 2026 roku w sprawie III K 64/25 dotyczącej oskarżonego Tomasza S zapadł wyrok. Sąd uznał oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył oskarżonemu łączną karę 10 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego dożywotni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i opieką nad nimi. Sąd orzekł również wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do dwóch pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 50 metrów i kontaktowania się z nimi na okres 6 lat w stosunku do jednego z pokrzywdzonych i 3 lat w stosunku do drugiego z pokrzywdzonych. Dodatkowo Sąd orzekł wobec oskarżonego nawiązkę na rzecz jednego z pokrzywdzonych w kwocie 20.000 zł. Oskarżony został obciążony kosztami procesu. Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżonemu przysługuje prawo do wniesienia apelacji - przekazała nam sędzia Karolina Halagiera, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy
Wyrok uprawomocni się pod warunkiem, że żadna ze stron nie złoży w wymaganym terminie apelacji.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze