Dość często w pytaniach zgłaszanych podczas moich comiesięcznych dyżurów powraca problem dopuszczalności potrąceń z pracowniczego wynagrodzenia za pracę. Bywa, iż jest to również przedmiotem kontroli inspektora pracy.
Przepisy Kodeksu Pracy ściśle limitują przypadki dokonywania przez pracodawcę potrąceń z wynagrodzenia za pracę. Zgodnie z art. 87 par. 1 Kodeksu Pracy bez zgody pracownika można dokonywać potrąceń z jego wynagrodzenia tylko następujących należności:
- sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych,
- sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
- zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi,
- kary pieniężne przewidziane w art. 108 KP.
Z wynagrodzenia za pracę odlicza się również, w pełnej wysokości, kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.
I to jest wszystko, co może potrącić pracodawca z wynagrodzenia pracownika - bez jego zgody.
Według art. 91 par. 1 Kodeksu Pracy - należności inne niż wymienione wyżej mogą być potrącane z wynagrodzenia pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie. W takim przypadku wolna od potrąceń jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne - czyli inaczej mówiąc kwota netto do wypłaty.
Powyższe oznacza, iż jeżeli kwota, która ma być przedmiotem potrącenia nie jest sumą egzekwowaną na mocy tytułu wykonawczego, nie jest również zaliczką pieniężną, ani też karą pieniężną - to choćby była należnością jak najbardziej słuszną - bez pisemnej zgodny pracownika nie może zostać potrącona.
Często zdarza się, iż pracodawca próbuje obejść wyżej wymienione istotne przecież ograniczenia w egzekucji swoich - nawet jak najbardziej słusznych - świadczeń. W tym celu zmusza się np. pracowników do pisemnego wyrażania zgody na dokonywanie potrąceń, albo w ogóle uzależnia podpisanie umowy o pracę od wyrażenia pisemnej zgody - in blanco - na poczet przyszłych, ewentualnych niedoborów (często w sklepach, magazynach itp.). Z całą konsekwencją należy stwierdzić, iż takie praktyki są niedopuszczalne. W jednym z wyroków (wyrok SN z 2002.02.14 I PKN 889/00 OSNP-wkł. 2002/22/8) Sąd Najwyższy stwierdził: "Odmowa pracownika wyrażenia zgody na dokonanie potrąceń wierzytelności pracodawcy z wynagrodzenia za pracę (art. 91 KP) nie może być uznana za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego…..(…)" Podobnie w wyroku SN z 5 maja 2004 roku (I PK 529/03 Pr. Pracy 2004/10/35) - "Wyrażenie zgody przez pracownika na dokonywanie potrąceń z jego wynagrodzenia bez świadomości wielkości długu i istnienia przesłanek odpowiedzialności jest nieważne". Bardzo ważną rolę w interpretacji przepisów o potrącaniu z wynagrodzenia za pracę odegrała uchwała SN z 4 października 1994 roku (I PZP 41/94 OSNP 1995/5/63). Sąd stwierdził w niej m. in.: "Wyrażenie przez pracownika, na podstawie art. 91 k.p. w umowie o wspólnej odpowiedzialności materialnej, zgody na potrącanie przez zakład pracy z wynagrodzenia za pracę należności z tytułu niedoborów, które mogą się ujawnić w przyszłości w wyniku inwentaryzacji - jest nieważne."
Z gospodarczego punktu widzenia jest tak, iż to przecież nie pracownik dyktuje warunki pracy, tylko pracodawca. Zatem w warunkach dużego bezrobocia i ogólnego zubożenia społeczeństwa przytoczone wyżej normy mogą niestety pozostać wyłącznie w sferze idei, a rzeczywistość może tworzyć sobie własny i brutalny system wartości.
Opracował: Krzysztof Krzemień
Pałuki nr 683 (11/2005)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze