Aleksandra Walendowska zapewnia, że będzie dalej zabiegać o wprowadzenie ulgi dla rodzin wielodzietnych w odpłatności za gospodarowanie odpadami komunalnymi fot. Sylwia Wysocka
Janowiec, ustawa śmieciowa, ulga, odpad, burmistrz
Proponowana ulga w próżni
Okazuje się, że ulga dla rodzin wielodzietnych w opłacie za gospodarowanie odpadami komunalnymi w Janowcu funkcjonować nie będzie, ponieważ RIO uznaje taki zapis za błędny. Nie oznacza to jednak, że burmistrz czy radni kategorycznie chcą o takiej uldze zapomnieć.
W Janowcu rodziny wielodzietne w zakresie ustawy śmieciowej na chwilę obecną z ulgi korzystać nie mogą. Projekt uchwały i starania radnych oraz burmistrza w kwestii ulgi dla rodzin wielodzietnych w zakresie ponoszenia opłat za gospodarkę śmieciową kwestionuje Regionalna Izba Obrachunkowa.
Informacje, jakie dotarły za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej, dotyczące najczęstszych błędów w uchwałach śmieciowych podejmowanych przez gminy, sprawiły, że z janowieckiego projektu uchwały, która zmieniała m.in stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wycofano zapis o ustaleniu niższej stawki owej opłaty dla właścicieli nieruchomości posiadających dzieci w rodzinie, w wysokości 3 zł za trzecie i czwarte dziecko w rodzinie, a kolejne miały być zwolnione z opłaty. Dotyczyć to miało osoby do ukończenia 18. roku życia, a w przypadku kontynuowania przez nie nauki - przez okres jej trwania, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25. roku życia, jeśli taka osoba nie uzyskała dochodów podlegających opodatkowaniu, oraz bez względu na wiek ulga miała dotyczyć otrzymujących zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną.
Z informacji podanej za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej wynika, że jedną z nieprawidłowości stanowiących podstawę dla RIO do rozstrzygnięć nadzorczych jest wprowadzanie zwolnień z opłaty śmieciowej w zależności od wieku dzieci czy liczby dzieci w rodzinie.
- Mając takie informacje na uwadze postanowiliśmy przynajmniej na chwilę obecną usunąć z uchwały zapis mówiący o ulgach w opłatach za gospodarowanie odpadami w zależności od liczby dzieci w rodzinie. Zapisy tego typu zostały wskazane jako błąd w uchwale, dlatego też, mimo projektu, wycofaliśmy się z takiej ulgi. Nie wyklucza to jednak wprowadzenia ulgi, musimy poczekać na interpretację prawa; być może ulgę będziemy mogli wprowadzić w innej formie. Jeśli będą tylko takie możliwości, to burmistrz zaproponuje zróżnicowanie stawek w oparciu o liczbę dzieci w rodzinie, gdyż widzi taką potrzebę - zapewniła Halina Jaszczuk z janowieckiego ratusza.
Orędowniczką wprowadzenia ulgi dla rodzin wielodzietnych w Radzie Miejskiej jest radna Aleksandra Walendowska, która nie tylko na komisji, ale i na sesji proponowała wprowadzenie ulgi. Mówiła o uldze, a nawet o zwolnieniu z opłaty trzeciego dziecka, gdyż w obecnych czasach rodziny posiadające troje dzieci uznawane są za wielodzietne.
- Skoro, jak nas zapewniano, ów zapis o uldze nie może być zawarty w regulaminie, to proponuję wprowadzenie go odrębną uchwałą czy też zarządzeniem burmistrza, jeśli jest taka możliwość prawna. Musimy mieć wzgląd na rodziny wielodzietne, podobnego zdania jest zresztą, jak pamiętam, niemal cała Rada - zauważa Aleksandra Walendowska.
- Uważam, że pomimo tych doniesień PAP-u, powinniśmy spróbować i podjąć uchwałę z ulgami. Poczekać na ruch RIO w naszej konkretnej sprawie, bo z interpretacją przepisów u nas w Polsce jest różnie - twierdzi radny Leszek Grzeczka.
Radny Jan Linette uważa, że zniżka w przypadku rodzin wielodzietnych powinna funkcjonować, nawet większa niż proponowana w projekcie uchwały. - Jesteśmy biednym środowiskiem, a opłata śmieciowa w przypadku, kiedy w rodzinie jest czworo czy pięcioro dzieci, to już znaczny wydatek. Tym dzieciom trzeba kupić szkolne wyprawki, odzież, obuwie, zapewnić odpowiednie warunki bytowe, dlatego należy wspomóc te rodziny - mówi radny Jan Linette.
Radny Czesław Langowski zapewnia, że samo działanie w kierunku wprowadzenia ulgi jest bardzo zasadnym w przypadku rodzin wielodzietnych, gdyż ustawa o gospodarowaniu odpadami komunalnymi niesie za sobą dodatkowe koszty, które obciążą domowy budżet. - Kwestią jest tylko ustalenie szczegółowe, powyżej ilu dzieci uznawać będziemy rodzinę za wielodzietną - uważa Czesław Langowski.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1120 (31/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze