Jaki budynek stał na miejscu dzisiejszego parkingu przy pl. Wolności? Gdzie mieszkali szubińscy starostowie? Kogo zamykano w zakładzie wychowawczym? - takich ciekawostek mogli dowiedzieć się uczestnicy kolejnego Spaceru w historią w tle - w Szubinie.

Uczestnicy spaceru przechodzą obok budynku dawnej przychodni lekarskiej fot. Remigiusz Konieczka
Lokalna Organizacja Turystyczna Pałuki zorganizowała kolejną edycję Spacerów z historią w tle. Co roku w ciekawych miejscach Pałuk spotykają się mieszkańcy, bo posłuchać opowieści i ciekawostek związanych z tymi miejscami. W tym roku pierwsze spotkanie odbyło się w Słębowie. W piątek 7 lipca miłośnicy lokalnej historii spotkali się w Szubinie. Dyrektor Muzeum Ziemi Szubińskiej Kamila Czechowska oprowadziła zwiedzających Szlakiem pruskiego dziedzictwa w Szubinie.

Uczestnicy spaceru przed budynkiem obecnego Banku Spółdzielczego porównują jego wygląd z kopia dawnej pocztówki fot. Remigiusz Konieczka
Był to spacer i opowieść o tym jak w 1818 roku Szubin został ustanowiony przez pruskiego zaborcę miastem powiatowym. Od tego bowiem momentu nastąpił dynamiczny rozwój tej miejscowości. Wiązało się to z ustanowieniem szeregu instytucji państwowych, ale też z napływem ludności. spacer rozpoczął się przy ul. Kcyńskiej na terenie dawnego zakładu wychowawczego dla chłopców. Uczestnicy poprzez historię poszczególnych budynków wzniesionych przez pruska administrację, poznawali historię miasta i jego mieszkańców.

W spacerze wzięło udział ok. 30 osób fot. Remigiusz Konieczka
Na trasie spaceru znalazły się między innymi: budynek Urzędu Miejskiego, który w XIX i XX wieku był siedzibą starostów szubińskich, szpitala, willi sędziowskiej (dziś budynek mieszkalny), inspektoratu oświaty (dzisiaj Prokuratury Rejonowej), szkoły ewangelickiej (dzisiaj bank PKO), sądu czy hotelu centralnego (później kina Wolność, a teraz budynku mieszkalnego). Uczestnicy z uwaga wysłuchali ciekawostek z historii Szubina. Prawie dwugodzinny spacer zakończył się w murach muzeum, gdzie na gości czekały drobne upominki. W spacerze wzięło udział ok. 30 osób.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze