Gospodarka odpadami, Żnin, przetarg, ratusz, PUK
Przetarg ogłoszony, PUK nie składa broni
Żniński ratusz ogłosił przetarg, którego zwycięzca od 1 lipca br. będzie realizować usługę polegającą na odbieraniu i zagospodarowywaniu odpadów stałych z nieruchomości położonych na terenie gminy Żnin. Tymczasem mieszkańcy wciąż stawiają nowe pytania, co i w jaki sposób segregować, aby być w zgodzie z przepisami. Z kolei PUK zwiera szyki i wbrew różnym głosom nie podda się w walce o żnińskie śmieci.
Urząd Miejski w Żninie ogłosił już przetarg na wybór firmy, która zajmie się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów stałych z nieruchomości na terenie gminy. Zainteresowani ubieganiem się o to zamówienie muszą przedstawić swą ofertę do 20 maja.
WORKI ZAPEWNI FIRMA
Przedmiot zamówienia obejmuje odbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych niesegregowanych (zmieszanych) oraz zbieranych w sposób selektywny z terenu gminy Żnin. Zakres zamówienia dotyczy wszystkich nieruchomości z terenu gminy, na której powstają odpady komunalne. W obowiązku wykonawcy będzie także wyposażenie nieruchomości w pojemniki do zbierania odpadów komunalnych zmieszanych oraz w pojemniki lub worki na odpady segregowane.
Małgorzata Drzewiecka, inspektor do spraw ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Żninie wyjaśnia, że mieszkańcy gminy Żnin nie będą musieli deklarując chęć segregowania odpadów kupować worków do prowadzenia selektywnej zbiórki. - Tak, jak ujęto w specyfikacji zamówienia, worki do gromadzenia odpadów selektywnie zbieranych dostarczy przedsiębiorca wybrany w drodze postępowania przetargowego. Wykonawca ten zobowiązany będzie do zapewnienia worków na odpady zbierane selektywnie w sposób ciągły i uzupełniania ich po każdorazowym odbiorze z poszczególnych nieruchomości. Nagromadzoną większą ilość surowców wtórnych będzie można przywieźć bez żadnych dodatkowych opłat do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który zlokalizowany będzie na terenie miasta Żnin.
KUBKI CZYSTE W MIARĘ, NIEKONIECZNIE WYPUCOWANE
Mieszkańców niepokoi jednak jeszcze jeden szczegół. Nawet jeśli nie będą musieli kupować worków do segregowania, bo uczyni to wyłoniona firma, to są przecież jeszcze koszty zdzierania naklejek, mycia kubków plastikowych itp. One też mogą spowodować, że w rzeczywistości nie będzie się opłacało segregować ze względów ekonomicznych. Czy nie stanie się w Żninie tak, że tańszym rozwiązaniem nie będzie wcale to ekologiczne, a wręcz przeciwnie: taniej będzie wrzucać wszystko do jednego worka?
- Szczegółowe zasady segregacji odpadów przekazane zostaną właścicielom nieruchomości z terenu gminy Żnin w materiałach informacyjno-edukacyjnych przygotowanych przez gminę. Segregacja odpadów komunalnych polega przede wszystkim na rozdzielaniu poszczególnych rodzajów odpadów z ogólnego strumienia, jaki produkujemy w życiu codziennym. Wydzielać będziemy, podobnie tak teraz to czynimy, surowce wtórne - papier, szkło, tworzywo sztuczne, tylko w przypadku domów jednorodzinnych będzie to segregacja „u źródła”, czyli w gospodarstwie domowym. Natomiast w przypadku budownictwa wielolokalowego zmian w tym zakresie w zasadzie nie ma - dla mieszkańców bloków do segregacji służą poszczególne rodzaje zbiorczych pojemników. W ulotkach podane będą informacje, jaki odpad należy gromadzić w poszczególnych workach (lub pojemnikach) oraz co nie nadaje się do recyklingu, przez co nie należy tego wrzucać do określonego worka. Już dziś uspokajamy mieszkańców gminy Żnin, że nie będzie potrzeby zdrapywania naklejek ze słoików. Trzeba będzie z pewnością usunąć ze słoików i butelek ich zawartość, z kolei opakowania z tworzyw sztucznych po margarynach czy jogurtach powinny być w miarę czyste - nie muszą być umyte, ale choć wytarte. Trzeba kierować się w tym wszystkim zdrowym rozsądkiem. Wykazując trochę chęci, bez większego zaangażowania uniknąć możemy, zwłaszcza w okresie letnim, nieprzyjemnych zapachów i nadmiaru owadów. Wykorzystanie takich odpadów w procesie recyklingu będzie możliwe nawet jak nie będą dokładnie wymyte - informuje Małgorzata Drzewiecka.
DZWONY TYLKO POD BLOKAMI
Selekcja u źródła oznacza, że od 1 lipca na osiedlach domków jednorodzinnych i na wsiach stojące tam obecnie ogólnodostępne pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów znikną. Zostaną one rozmieszczone na ulicach z zabudową wielorodzinną. Właściciele posesji jednorodzinnych nie będą mogli wywozić swoich nawet wyselekcjonowanych odpadów w inne części miasta, na osiedla bloków, by plastikowe czy szklane butelki lub makulaturę wrzucać do pojemników siatkowych lub tzw. dzwonów. Te będą bowiem tylko do dyspozycji mieszkańców bloków. Właścicielom gospodarstw domowych w budownictwie jednorodzinnym pozostanie tylko selekcja u źródła, czyli do worków w domu. Niektórzy zaś w ogóle nie będą segregować odpadów, jeśli tak zadeklarowali. Ci, którzy w domkach jednorodzinnych zgromadzą nadmiar odpadów selektywnych, nie będą musieli z tym nadmiarem wyczekiwać z niecierpliwością na odbiór partii w kolejnym terminie. Będą mogli podjechać do wspomnianego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Nie wiemy jeszcze, gdzie ów punkt będzie się na terenie gminy mieścić, ale za to wiemy, w jakie dni i w jakich godzinach będzie otwarty. Od poniedziałku do piątku (z wyłączeniem dni wolnych od pracy) punkt będzie czynny od 10:00 do 18:00. W soboty natomiast będzie można oddać nadmiar selektywnie zbieranych odpadów w tymże punkcie od 10:00 do 14:00.
Pani inspektor do spraw ochrony środowiska na podstawie zebranych przez ratusz deklaracji od mieszkańców dodaje, że zdecydowana większość właścicieli nieruchomości z terenu gminy Żnin deklaruje selektywną zbiórkę wytworzonych przez siebie odpadów.
MAKULATURA N IE POWINNA ZAMOKNĄĆ
Zapytaliśmy również Małgorzatę Drzewiecką, co z makulaturą. Jeśli będzie padał deszcz, to w dniu odbioru taka makulatura przemoknie. Czy wtedy będzie przekładany ten termin? Czy makulaturą, która trzeba będzie wydzielać z odpadów, mogą być tylko codzienne gazety i zwykły papier, czy tak samo może to być kolorowa prasa oraz papier kredowy, czy też polakierowany, np. ulotki reklamowe, stare foldery?
- Worek z makulaturą, który nie jest przecięty, przedarty, nie powinien przemoknąć. Zatem nie będzie chyba konieczność przesuwania terminu z tego powodu. Proszę sobie wziąć pod rozwagę inną ekstremalną sytuację, gdy pada deszcz przez kilkanaście czy kilkadziesiąt dni non stop. Czy wtedy przedsiębiorca nie miałby zbierać w ogóle makulatury? Owszem, bardzo ważne jest, żeby makulatura nie była mokra, gdyż wilgotność to istotny parametr jej jakości. Pewnie w praktyce takie szczegóły będą dopracowane przy akceptacji wszystkich zainteresowanych stron - przekazała Małgorzata Drzewiecka.
Do pojemnika (worka) koloru niebieskiego należy wrzucać między innymi: kartony, tekturę, papier pakowy, biurowy, koperty, worki papierowe, gazety, książki, ulotki, katalogi i prospekty, ale tylko te, które nie są lakierowane czy foliowane.
TRZEBA DYSPONOWAĆ, BY SIĘ OFEROWAĆ
Firmy, które mogą się ubiegać o zlecenie od gminy Żnin na wywożenie odpadów, muszą spełniać szereg warunków formalnych i przede wszystkim dysponować odpowiednią bazą techniczną. Ubiegać się o to zamówienie może taki podmiot, który będzie posiadać bazę magazynowo-transportową usytuowaną na terenie gminy Żnin lub w odległości nie większej niż 60 km od granic gminy. Baza powinna być usytuowana na terenie, do którego wykonawca posiada tytuł prawny. Teren bazy musi być zabezpieczony w sposób uniemożliwiający wstęp osobom nieupoważnionym. Miejsce do parkowania pojazdów na bazie powinno być zabezpieczone przed emisją zanieczyszczeń do gruntu. Teren bazy magazynowo-transportowej musi być wyposażony w urządzenia lub systemy zapewniające zagospodarowanie wód opadowych i ścieków przemysłowych, pochodzących z terenu bazy, zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach ustawy o prawie wodnym. Wyposażenie bazy magazynowo-transportowej: miejsca przeznaczone do parkowania pojazdów, pomieszczenie socjalne dla pracowników odpowiadające ilości zatrudnionych osób, legalizowaną samochodową wagę najazdową - w przypadku, gdy na terenie bazy następuje magazynowanie odpadów. Na terenie bazy powinny znajdować się także: punkt bieżącej konserwacji i naprawy pojazdów, miejsca do mycia i dezynfekcji pojazdów, o ile czynności te nie będą wykonywane przez uprawnione podmioty zewnętrzne poza terenem bazy.
Ubiegający się o zamówienie musi posiadać 2 pojazdy przystosowane do odbierania zmieszanych odpadów komunalnych, w tym pojazd typu śmieciarka do odbioru odpadów z pojemników 60l/120l/240l/1100l oraz śmieciarka małogabarytowa przystosowana do odbioru odpadów z posesji o utrudnionym dojeździe (np. domki letniskowe). Ponadto konieczne są 2 pojazdy przystosowane do odbierania selektywnie zbieranych odpadów komunalnych, 1 pojazd do odbierania odpadów bez funkcji kompaktującej, 1 pojazd z dźwignikiem hakowym (bramowym) przystosowany do odbioru kontenerów z odpadami typu KP-7 i samochód ciężarowy przystosowany do odbioru odpadów wielkogabarytowych.
PUK NIE ZŁOŻY BRONI
Obecnie odbiór odpadów w gminie Żnin realizują od mieszkańców dwie firmy: miejscowy PUK i ZOM Świdnica. Ta druga firma ma zdecydowanie większą bazę sprzętową niż żnińskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. Dlatego także wśród radnych gminy Żnin pojawiły się obawy, że PUK być może nie będzie mógł sprostać specyfikacji warunków zamówienia i nie złoży oferty w przetargu w Żninie. To mogłoby skutkować nawet upadkiem spółki. Jednak prezes PUK Andrzej Lewandowski uspokaja: - Na pewno nie składamy broni. W tej chwili analizujemy zapisy w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Nie chcę mówić o szczegółach, a zwłaszcza o tym, co musimy jeszcze nadrobić, a co już teraz jest naszą mocną stroną. Konkurencja nie śpi. W każdym razie zamierzamy naszą ofertę w przetargu ogłoszonym przez Urząd Miejski w Żninie na pewno złożyć - przekazał prezes PUK w Żninie.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1104 (15/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze