Egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym tradycyjnie rozpoczął matury w całym kraju. W Żninie postanowiliśmy tuż przed rozdaniem arkuszy egzaminacyjnych odwiedzić I LO w Żninie.
4 maja o 9.00 rozpoczęły się egzaminy maturalne 2026. Pierwszego dnia maturzyści piszą egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym. Na arkusz składają się trzy części: test "język polski w użyciu", test historyczno-literacki i wypracowanie. Do zdobycia jest 60 pkt. Żeby zdać konieczne jest uzyskanie minimum 30 proc. W tym roku zaszły zmiany dotyczące wypracowania. W treści tematu nie został już wskazany konkretny utwór, do którego należy się odwołać. Uczniowie mają nawiązywać do przynajmniej jednej lektury obowiązkowej. Ich lista też jest skrócona. Na rozwiązanie arkusza przeznaczono 240 minut, czyli cztery godziny.
Przed 9.00 odwiedziliśmy I Liceum Ogólnokształcące im. Braci Śniadeckich w Żninie. To placówka, w której jest najwięcej maturzystów w powiecie żnińskim. W tym roku szkolnym uczęszczało do niej pięć klas czwartych. Egzamin piszą oni w różnych salach. Nie ma możliwości przynoszenia maskotek. Do dyspozycji uczniów jest tylko woda. Przerw na kanapkę też już od lat na maturze nie ma. Numery stolików zostały wylosowane.
Absolwenci LO, z którymi rozmawialiśmy oczywiście odczuwają stres, ale nie dostrzegliśmy abiturientów, których ten stres by przytłoczył. Raczej przeważały uśmiechy pełne wiary w powodzenie, a maturzyści dodawali sobie otuchy w rozmowach przed wejściem do sal egzaminacyjnych.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze