Rada Miejska w Janowcu Wlkp. jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w miejscowościach Żerniki, Wełna, Posługowo, Kołdrąb, Sarbinowo Drugie, Miniszewo, Gącz i Ośno. Potencjalni inwestorzy będą tam mogli postawić ok. 18 turbin wiatrowych o wysokości do 260 m i prognozowanej maksymalnej średnicy wirnika wynoszącej 175 m.
Zanim to jednak nastąpi minie co najmniej kilka lat. Uchwała podjęta podczas lutowej sesji otworzyła zaledwie procedurę planistyczną. - Wybór firmy, która zajmie się przygotowaniem dokumentacji planowany jest w marcu tego roku - procedura musi być zgodna z art. 17 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Szacowany czas przeprowadzenia procedury planistycznej i podjęcia uchwały to od 12 do 24 miesięcy. Kosz sporządzenia dokumentacji w celu podjęcia uchwały o przyjęciu MPZP będzie znany po wyłonieniu firmy, która opracuje przedmiotowy dokument - poinformował gazetę burmistrz Leszek Grzeczka.
Przypomnijmy, że już w ubiegłym roku gmina Janowiec Wlkp. znalazła się w zainteresowaniu dwóch firm działających w branży odnawialnych źródeł energii, które na jej terenie chciałby inwestować w budowę farm wiatrowych. Zastrzegły, że ich plany nie będą ze sobą kolidować. Jedna z nich widzi potencjał w północnych rubieżach gminy, druga natomiast jest skłonna ulokować swój kapitał w jej południowej części.
Firmy zostały poproszone o zaprezentowanie swoich wizji na jednym ze wspólnych posiedzeń komisji Rady Miejskiej. Wzięli w niej udział przedstawiciele duńskiego Eurowind Energy oraz niemieckiej spółki Sevivon. Obie firmy od lat działają na polskim rynku. - W Polsce mamy ponad 120 istniejących już turbin. Tak trafiliśmy do państwa, szukając kolejnych gruntów i chcąc się rozbudować - rozpoczął w październiku Łukasz Sadowski z Eurowind. Przyznał, że firma byłaby gotowa rozmieścić na terenie gminy powyżej 20 turbin. Są to jednak tylko założenia, gdyż na obecnym etapie nie wiadomo czy będzie je można przyłączyć do sieci średniego napięcia. Jest to warunek konieczny, a jedyną alternatywą byłoby wybudowanie własnej sieci. Z informacji przekazanych przez firmę wynika, że przeprowadzone zostały już wstępne rozmowy z właścicielami gruntów, dotyczące ewentualnej dzierżawy. Byli przychylni propozycjom.
Eurowind zainwestowała swój kapitał m.in. w pobliskiej gm. Damasławek. W gm. Janowiec Wlkp. interesujące ją tereny leżą m.in. w okolicach Sarbinowa Drugiego czy Ośna. - Nie jesteśmy deweloperem, czyli firmą, która to zaprojektuje i odsprzeda dalej, tylko jesteśmy też firmą, która to później obsługuje, buduje. Nawiązujemy wieloletnią współpracę - podkreślił Łukasz Sadowski.
Tłumaczył ponadto, że nadrzędna jest ustawa wiatrakowa, zakładająca wymaganą minimalną odległość od zabudowań, zaś kolejnymi obligującymi dokumentami: miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i decyzja środowiskowa. Jest to więc dopiero początek drogi. Niezbędne będzie przeprowadzenie szeroko zakrojonych badań, w tym monitoringów środowiskowych, obserwacji ptactwa czy pomiarów wiatru.
Drugą z firm, która kilka miesięcy temu otrzymała możliwość przybliżenia członkom komisji zarysu swoich planów, była spółka o niemieckich korzeniach Sevivon, znana już naszym czytelnikom, gdyż zabiega o tereny położone w gminie Kcynia. Jej ambasador Maciej Wantke przyznał, że w gminie Janowiec Wlkp. spółka zainteresowana jest zaledwie 4 wolnoobrotowymi turbinami, ale dużo mocniejszymi niż w przypadku konkurencji, bo rzędu 6-7 MW. Stanęłyby w jej północnej części. Sevivon realizuje szerszy plan, dotyczący także Żnina i Szubina oraz obszaru Rogowa i Gąsawy. - Zakłada on instalację łącznie 40 turbin o mocy 7 MW, czyli ok. 280 MW, z którymi oczywiście musimy coś zrobić (...). Albo powstaną nowoczesne linie transmisyjne, linie energetyczne i dojdzie do tego w wyniku jakiegoś rządowego planu, podobnego do tego, który dotyczył autostrad (...), albo zakładamy możliwość produkcji zielonego wodoru - mówił Maciej Wantke.
Granice obszarów objętych uchwałą przedstawiają dwie mapki.


Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze