Jak się okazuje, postępowanie Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy w sprawie ewentualnej korupcji, do której mogło dojść w związku z udzielaniem zamówień na przedsięwzięcia inwestycyjne w sektorze prywatnym pod Barcinem, trwa już od czerwca ub.r., a marcowe działania policyjnego wydziału do walki z korupcją w Bydgoszczy to tylko kolejny etap gromadzenia dowodów. W tej chwili zainteresowaniem prokuratury objęte są w tej sprawie trzy osoby.
Tydzień temu informowaliśmy o działaniach funkcjonariuszy z wydziału do walki z korupcją w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, które miały miejsce w firmach należących do barcińskiego przedsiębiorcy branży budowlanej i pogrzebowej. Jak się dowiedzieliśmy, te działania podjęte na zlecenie Prokuratury Okręgowej były kolejnym etapem postępowania, które prowadzone jest przez wojewódzkie organa ścigania od czerwca zeszłego roku.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Jan Bednarek zaprzeczył, że w związku z tą sprawą prowadzone były działania również w firmie KSD Production z Bydgoszczy, ale potwierdził, że funkcjonariusze podjęli ostatnie działania 7 marca łącznie wobec trzech osób i prowadzili je m.in. w Barcinie oraz na terenie Lafarge Kujawy. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że działania te prowadzone są pod kątem ewentualnej korupcji przy rywalizacji o zamówienia prac zlecanych przez koncern Lafarge w zakładzie pod Barcinem. Z tychże informacji wynika, że w gestii zainteresowania prokuratury oprócz firmy Władysława W. są też osoby Marka J,. i Marka M. Jednak prokuratura nie zdradza w tej chwili żadnych nazwisk osób, które pozostają w jej zainteresowaniu.
- Skonsultowałem się z prokuratorem prowadzącym to postępowanie. Pan prokurator postanowił, żebyśmy nie podawali żadnych nazwisk w tej sprawie, dlatego nie mogę tych informacji potwierdzić. Nie potwierdzimy też w tej chwili informacji o ewentualnie podjętych już działaniach w mniejszych firmach, bo wiadomo byłoby, o kogo z imienia i nazwiska chodzi. A tego w toku postępowania nie chcemy ujawniać. Natomiast mogę powiedzieć, że ostatnie działania prowadzone przez policjantów na nasze zlecenie były też prowadzone w „Lafarge” w Barcinie. Zabezpieczone zostały wskutek ostatnich działań materiały, które teraz są analizowane oraz zestawiane z tym, co zgromadziliśmy w tej sprawie z innych źródeł w toku wcześniejszego postępowania. Ta analiza i porównanie potrwa zapewne jakieś 2 miesiące i wówczas być może będę mógł przekazać dalsze informacje. W tej chwili nadal nikomu żadne zarzuty nie zostały w tej sprawie postawione - powiedział prokurator Jan Bednarek.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1049 (12/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze