Reklama

Skarga

Komisja rewizyjna do 22 maja ma wydać opinię dotyczącą skargi na burmistrza Szubina Ignacego Pogodzińskiego. Skarga dotyczy podejrzeń o nieprawidłowości związane z budową placu zabaw w Samoklęskach Dużych. Podejrzeń nabrał Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który wstrzymał inwestycję.

     Pod skargą podpisał się Artur K., mieszkaniec Samoklęsk Dużych, z którym nie udało się nam jednak skontaktować. W marcu najpierw do Urzędu Wojewódzkiego trafiło pismo, by potem wylądować na biurku przewodniczącego Rady Miejskiej Szubina Marka Domżały. Po drodze treść pisma czytana była na posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej przez przewodniczącą Beatę Woźniak. Artur K. zarzuca burmistrzowi Ignacemu Pogodzińskiemu, że plac zabaw został wybudowany z funduszu sołeckiego, na gruncie prywatnym, a za taki uważa grunt parafii w Samoklęskach, podczas gdy gmina dysponuje gruntem przejętym od Agencji Nieruchomości Rolnych. Na gruncie tym jest boisko. Dodatkowo mieszkaniec Samoklęsk wskazuje, że urządzenia na placu zabaw postawiono niezgodnie z przepisami, a jego lokalizacja zagraża bezpieczeństwu przebywających na nim dzieci. Napisał wprost, że gmina postawiła plac zabaw bez pozwolenia na budowę i pyta dlaczego zamiast 10 tys. zł, wydano o 4 tys. zł mniej. Teren ma być ogrodzony, też nie do końca zgodnie z prawem.
     Komisja gospodarki komunalnej stanowiska nie zajęła, bo i tak skargę rozpatrzy komisja rewizyjna. Rada Miejska zleciła to jej na wtorkowej sesji. Przewodniczący komisji rewizyjnej Stanisław Głowacki powiedział nam, że komisja zbierze się na posiedzeniu 7 maja. Podczas kontroli sprawdzone będą dokumenty, wysłuchane zostaną osoby podejmujące decyzje w tej sprawie, urzędnicy oraz sołtys Samoklęsk Dużych Wioletta Borys-Stachowiak. Niewykluczone, że konieczne będzie także wysłuchanie autora skargi.
     Sołtys wyjaśniła nam tuż po sesji, iż zgodę na pobudowanie boiska na terenie kościelnym parafii wyrazili mieszkańcy na zebraniu wiejskim 10 kwietnia ubiegłego roku. Mieli do wyboru 3 lokalizacje, a wybrali tę, bo chodziło o to, aby plac zabaw był w pobliżu świetlicy wiejskiej i w środku wsi. Teren jest przez proboszcza przekazany na podstawie umowy użyczenia (za darmo) na 10 lat.
     Skarga trafiła również do Bogusława Wołowicza, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Nakle, który nakazał wstrzymać prowadzone tam prace budowlane, gdyż inwestycja nie została zgłoszona (zgłoszenie jest też formą uzyskania zgody na budowę), a odległości między urządzeniami są zbyt małe. Do 30 czerwca gmina ma czas na przedstawienie kompletnej dokumentacji.
     Zastępca burmistrza Mariusz Piotrkowski powiedział, że inwestycja związana z budową placu zabaw została rozpoczęta przy braku spełnienia formalności, aby nie przepadły środki z funduszu sołeckiego za 2011 rok. - To było coś na czym bardzo mieszkańcom zależało. Nie chcieliśmy zawieść ich oczekiwań, nie chcieliśmy stracić pieniędzy i dlatego zrealizowaliśmy tę inwestycję - wyjaśnił wiceburmistrz.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1054 (17/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2025 14:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości