Przestępstwa kradzieży psa rasowego dopuścili się dwaj młodzi mężczyźni z Bydgoszczy. Po kilku tygodniach od zgłoszenia namierzyli ich kcyńscy kryminalni.
Szpica miniaturowego porwano na początku sierpnia. Wówczas mundurowi z Komisariatu Policji w Kcyni zostali poinformowani, że doszło do tego na terenie jednej z miejscowości w gminie Kcynia, a kradzieży dokonali nieustaleni sprawcy.
- Ofiarą przestępstwa padł czworonóg, którego wartość właściciel wycenił na kilkadziesiąt tysięcy złotych, z uwagi na to, że był to pies rasowy - szpic miniaturowy, służący do celów rozpłodowych - przekazał mł. asp. Kamil Smoliński, oficer prasowy KPP w Nakle nad Notecią.
Sprawą zajęli się kcyńscy kryminalni, gromadząc i weryfikując niezbędne informacje. Materiał dowodowy pozwolił im na wytypowanie podejrzanych - dwóch mężczyzn zamieszkałych w Bydgoszczy.
- W środę 24 września policjanci przystąpili do działania. W godzinach porannych udali się pod wcześniej ustalony adres na bydgoskich Wyżynach, gdzie zastali 21-letniego mężczyznę. W mieszkaniu znajdował się również zadbany skradziony pies. Sprawca przestępstwa został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Jak ustalili stróże prawa, szpic miniaturowy miał być prezentem dla partnerki - relacjonował oficer prasowy.
Funkcjonariusze ustalili ponadto, że zatrzymanemu mężczyźnie pomagał 17-latek, który przebywa aktualnie w areszcie z powodu innego przewinienia. Nie zmienia to jednak faktu, że on również usłyszał zarzut kradzieży. Obu grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności, o czym zdecyduje sąd.
Finał porwania zakończył się happy endem - pies cały i zdrowy wrócił do swojego właściciela.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze