Reklama

Średnio 2.252 zł za pracę

Cały powiat patrzy na gminę Barcin
     Średnio 2.252 zł za pracę
     Średnia płaca w powiecie żnińskim jest jedną z dwudziestu najgorszych w kraju. Wynika to m.in. z wysokiej stopy bezrobocia.

     Dziennik Rzeczpospolita opublikował średnie wysokości płac w powiatach za 2008 rok. Najwyższą średnią płacę brutto w Polsce ma powiat lubiński (dolnośląskie) - 5.432,42 zł. Powiat żniński znalazł się wśród 20 powiatów o najniższych płacach. Średnie wynagrodzenie w powiecie żnińskim wynosi 2.252,18 zł brutto.

PRZYKŁADOWE WYNAGRODZENIA
* Grzegorz Smytry, prezes Spółdzielni Rolniczo-Handlowej Rolnik w Żninie powiedział nam, że średnie wynagrodzenie wszystkich pracowników w przedsiębiorstwie wynosi 1.853 zł brutto. Część pracowników piekarni na kierowniczych stanowiskach zarabia w granicach 3.000 zł brutto. Płaca pań z sieci sklepów Rolnika zbliżona jest do średniej w firmie. Grzegorz Smytry przyznaje, że są w firmie również stanowiska, na których pracownicy odbierają płacę minimalną.
* Nauczyciel dyplomowany ze Żnina z 17-letnim stażem zarabia średnio 2.800 zł netto.
* Kierowca z gminy Rogowo zarabia średnio od 1.500 zł do 2.000 zł netto. Wynagrodzenie uzależnione jest od liczby przepracowanych w danym miesiącu godzin oraz ilości rozwiezionego towaru.
- Zazwyczaj pracownicy zatrudniani są na najniższą krajową. Dodatkowe pieniądze dostaje się nieraz do ręki, poza ZUS-em. Nagminnie łamany jest również przepis o urlopie. Dostaje się tylko 2 tygodnie urlopu, a resztę trzeba pracować - opowiada kierowca.
* Sklepowa z gminy Rogowo zarabia również w zależności od liczby przepracowanych godzin od 1.200 do 1.300 zł netto.
* Pielęgniarka ze Żnina - średnio 2.000 zł netto.
* Płaca doświadczonego pracownika starostwa wynosi 2.700 - 2.800 zł brutto. (am)

      Renata Kucharska-Kawalec, redaktor portalu wynagrodzenia.pl w krakowskiej firmie Sedlak&Sedlak, która analizuje rynek pracy i wynagrodzenia zaznacza, że słaba jest kondycja płac w całym województwie kujawsko-pomorskim, co przedkłada się na powiaty. Średnie wynagrodzenie w województwie kujawsko-pomorskim w pierwszej połowie 2009 roku wyniosło 2.704,5 zł, podczas gdy w Polsce ogółem - 3.134,5 zł. - Widać zatem wyraźną różnicę - podkreśla Renata Kucharska-Kawalec.
      Dodatkowo stopa bezrobocia rejestrowanego w całym województwie kujawsko-pomorskim w poszczególnych miesiącach pierwszej połowy 2009 roku wahała się od 14,4% do 15,2%.
      - To stosunkowo dużo. Przykładowo w województwie małopolskim oscylowała od 8,3% do 9,1%. W skali całego kraju - od 10,5% do 11,2% - wyjaśnia Renata Kucharska-Kawalec. W jej opinii, władze samorządowe w powiecie żnińskim powinny podejmować wysiłki, by przyspieszać rozwój regionu; niezależnie od powiatu, czy wielkości jednostki terytorialnej, jest to podstawową rolą samorządu. W jaki sposób?
      - Dobrym sposobem jest współpraca z przedsiębiorcami, korzystanie z pomocy unijnej i szukanie nowych rozwiązań - najlepiej wśród samych mieszkańców - tłumaczy redaktor portalu wynagrodzenia pl. I dodaje: - Poziom wynagrodzeń wiąże się z kwestiami popytu i podaży pracy na lokalnym rynku bardziej niż z kosztami życia. Jeżeli koniunktura w regionie jest stosunkowo słaba, tym bardziej w dobie kryzysu, a działania samorządu nie sprzyjają poprawie sytuacji i rozwojowi przedsiębiorczości, popyt na pracę nie będzie wzrastał, a zatem - z powodu niewielkiej konkurencyjności rynku - wynagrodzenia nadal pozostaną na stosunkowo niskim poziomie.
Starosta Zbigniew Jaszczuk zwraca uwagę, że o wysokości płac decydują przedsiębiorcy. Dodaje, iż na wysokość wynagrodzeń w powiecie żnińskim niekorzystny wpływ ma stopa bezrobocia, która była i jest wysoka. W opinii starosty, z tego powodu łatwiej pracodawcy pozyskać pracownika za niewielkie wynagrodzenie. Zbigniew Jaszczuk przyznaje, że pensje pracowników starostwa również nie były wysokie. Dopiero w tym roku płace urzędników ze starostwa zdecydowanie się poprawiły. Niektórzy otrzymali podwyżki o dwadzieścia kilka procent. - Te płace w starostwie są teraz na przyzwoitym poziomie - mówi starosta.
      Zdzisław Kuczma, wójt Gąsawy wyjaśnia, że gmina stawia na sport i turystykę. Pod tym kątem budowana jest infrastruktura. Gmina obniżyła podatek od nieruchomości ośrodkom wypoczynkowym. Wójt liczy, że na teren gminy będzie przyjeżdżać coraz więcej turystów, dzięki czemu zwiększą zyski właściciele ośrodków wypoczynkowych, gospodarstw agroturystycznych i przedsiębiorcy, co powinno się przełożyć na wyższe wynagrodzenia.
      - Z uwagi na malowniczość terenu nie ma szans, żeby powstał tutaj zakład przemysłowy, dlatego zmierzamy w kierunku turystyki - dodaje wójt.
      Jacek Idzi Kaczmarek, burmistrz Łabiszyna wyjaśnia, że gmina dysponuje pomieszczeniami, w których można by wdrożyć działalność gospodarczą. Burmistrz przyznaje, że niewiele się pod tym kątem dzieje, ponieważ jest zastój spowodowany kryzysem. Gmina zachęca jednak potencjalnych przedsiębiorców do uruchomienia działalności. Każdy podmiot, który rozpocznie działalność, może liczyć na ulgi podatkowe. - Nie da się w takim powiecie jak żniński, poza Barcinem, nie wiadomo co stworzyć. Wiadomo, że w gminie Barcin cementownia przyciągnie każdego. Powiat nastawiony jest na działalność rolniczo-usługowo-administracyjną - dodaje Jacek Idzi Kaczmarek.
      Leszek Jakubowski, burmistrz Żnina uważa, że Pałucki Fundusz Poręczeń Kredytowych, który znacznie zwiększy swój kapitał, powinien pomóc w rozwoju przedsiębiorczości w powiecie. Dodał, że kryzys dopadł także firmy z gminy Żnin. - W ubiegłym roku były firmy, które podwyższały płace, a teraz je obniżają - podkreśla burmistrz.
      Maciej Sobczak, burmistrz Janowca wyjaśnia, że gmina ma 15 ha terenów inwestycyjnych z nowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tereny te w każdej chwili mogą być przekazane inwestorom. Gmina też prowadzi - jak to ujął burmistrz - łagodną politykę wobec przedsiębiorców, ponieważ ma najniższe w powiecie podatki od nieruchomości. Ponadto każdy przedsiębiorca może liczyć na pomoc gminy, jeśli takowej potrzebuje.
      Sukcesami w rozwoju przedsiębiorczości może pochwalić się burmistrz Barcina Michał Pęziak. Promocyjne hasło gminy brzmi: Gmina Barcin to miejsce, w którym chce się żyć, inwestować i które warto odwiedzić. W maju ub.r. Rada Ministrów podjęła decyzję o poszerzeniu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej o tereny inwestycyjne o powierzchni 100.55,48 ha w gminie Barcin. Zgodnie z rządowymi założeniami, powstanie strefy pod Barcinem pozwoli na utworzenie 1.300 nowych miejsc pracy, wpłynie na aktywizację gospodarczą i społeczną regionu oraz wygeneruje dodatkowe wpływy do budżetu państwa i samorządu. W 2008 r. barcińscy radni wprowadzili na terenie gminy zwolnienia od podatku od nieruchomości, w celu wspierania przedsiębiorców dokonujących nowych inwestycji i tworzących nowe miejsca pracy. Inwestorzy mogą liczyć na zwolnienia z podatku od nieruchomości przez 1 rok.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 926 (45/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości