Cały powiat patrzy na gminę Barcin
Średnio 2.252 zł za pracę
Średnia płaca w powiecie żnińskim jest jedną z dwudziestu najgorszych w kraju. Wynika to m.in. z wysokiej stopy bezrobocia.
Dziennik Rzeczpospolita opublikował średnie wysokości płac w powiatach za 2008 rok. Najwyższą średnią płacę brutto w Polsce ma powiat lubiński (dolnośląskie) - 5.432,42 zł. Powiat żniński znalazł się wśród 20 powiatów o najniższych płacach. Średnie wynagrodzenie w powiecie żnińskim wynosi 2.252,18 zł brutto.
PRZYKŁADOWE WYNAGRODZENIA
Renata Kucharska-Kawalec, redaktor portalu wynagrodzenia.pl
w krakowskiej firmie Sedlak&Sedlak, która analizuje rynek pracy
i wynagrodzenia zaznacza, że słaba jest kondycja płac w całym
województwie kujawsko-pomorskim, co przedkłada się na powiaty. Średnie
wynagrodzenie w województwie kujawsko-pomorskim w pierwszej połowie
2009 roku wyniosło 2.704,5 zł, podczas gdy w Polsce ogółem - 3.134,5
zł. - Widać zatem wyraźną różnicę - podkreśla Renata Kucharska-Kawalec.
Dodatkowo stopa bezrobocia rejestrowanego w całym województwie
kujawsko-pomorskim w poszczególnych miesiącach pierwszej połowy 2009
roku wahała się od 14,4% do 15,2%.
- To stosunkowo dużo. Przykładowo w województwie małopolskim oscylowała
od 8,3% do 9,1%. W skali całego kraju - od 10,5% do 11,2% - wyjaśnia
Renata Kucharska-Kawalec. W jej opinii, władze samorządowe w powiecie
żnińskim powinny podejmować wysiłki, by przyspieszać rozwój regionu;
niezależnie od powiatu, czy wielkości jednostki terytorialnej, jest to
podstawową rolą samorządu. W jaki sposób?
- Dobrym sposobem jest współpraca z przedsiębiorcami, korzystanie
z pomocy unijnej i szukanie nowych rozwiązań - najlepiej wśród samych
mieszkańców - tłumaczy redaktor portalu wynagrodzenia pl. I dodaje: -
Poziom wynagrodzeń wiąże się z kwestiami popytu i podaży pracy na
lokalnym rynku bardziej niż z kosztami życia. Jeżeli koniunktura
w regionie jest stosunkowo słaba, tym bardziej w dobie kryzysu,
a działania samorządu nie sprzyjają poprawie sytuacji i rozwojowi
przedsiębiorczości, popyt na pracę nie będzie wzrastał, a zatem -
z powodu niewielkiej konkurencyjności rynku - wynagrodzenia nadal
pozostaną na stosunkowo niskim poziomie.
Starosta Zbigniew Jaszczuk zwraca uwagę, że o wysokości płac decydują
przedsiębiorcy. Dodaje, iż na wysokość wynagrodzeń w powiecie żnińskim
niekorzystny wpływ ma stopa bezrobocia, która była i jest wysoka.
W opinii starosty, z tego powodu łatwiej pracodawcy pozyskać pracownika
za niewielkie wynagrodzenie. Zbigniew Jaszczuk przyznaje, że pensje
pracowników starostwa również nie były wysokie. Dopiero w tym roku
płace urzędników ze starostwa zdecydowanie się poprawiły. Niektórzy
otrzymali podwyżki o dwadzieścia kilka procent. - Te płace w starostwie
są teraz na przyzwoitym poziomie - mówi starosta.
Zdzisław Kuczma, wójt Gąsawy wyjaśnia, że gmina stawia na sport
i turystykę. Pod tym kątem budowana jest infrastruktura. Gmina obniżyła
podatek od nieruchomości ośrodkom wypoczynkowym. Wójt liczy, że na
teren gminy będzie przyjeżdżać coraz więcej turystów, dzięki czemu
zwiększą zyski właściciele ośrodków wypoczynkowych, gospodarstw
agroturystycznych i przedsiębiorcy, co powinno się przełożyć na wyższe
wynagrodzenia.
- Z uwagi na malowniczość terenu nie ma szans, żeby powstał tutaj
zakład przemysłowy, dlatego zmierzamy w kierunku turystyki - dodaje
wójt.
Jacek Idzi Kaczmarek, burmistrz Łabiszyna wyjaśnia, że gmina dysponuje
pomieszczeniami, w których można by wdrożyć działalność gospodarczą.
Burmistrz przyznaje, że niewiele się pod tym kątem dzieje, ponieważ
jest zastój spowodowany kryzysem. Gmina zachęca jednak potencjalnych
przedsiębiorców do uruchomienia działalności. Każdy podmiot, który
rozpocznie działalność, może liczyć na ulgi podatkowe. - Nie da się
w takim powiecie jak żniński, poza Barcinem, nie wiadomo co stworzyć.
Wiadomo, że w gminie Barcin cementownia przyciągnie każdego. Powiat
nastawiony jest na działalność rolniczo-usługowo-administracyjną -
dodaje Jacek Idzi Kaczmarek.
Leszek Jakubowski, burmistrz Żnina uważa, że Pałucki Fundusz Poręczeń
Kredytowych, który znacznie zwiększy swój kapitał, powinien pomóc
w rozwoju przedsiębiorczości w powiecie. Dodał, że kryzys dopadł także
firmy z gminy Żnin. - W ubiegłym roku były firmy, które podwyższały
płace, a teraz je obniżają - podkreśla burmistrz.
Maciej Sobczak, burmistrz Janowca wyjaśnia, że gmina ma 15 ha terenów
inwestycyjnych z nowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tereny
te w każdej chwili mogą być przekazane inwestorom. Gmina też prowadzi -
jak to ujął burmistrz - łagodną politykę wobec przedsiębiorców,
ponieważ ma najniższe w powiecie podatki od nieruchomości. Ponadto
każdy przedsiębiorca może liczyć na pomoc gminy, jeśli takowej
potrzebuje.
Sukcesami w rozwoju przedsiębiorczości może pochwalić się burmistrz
Barcina Michał Pęziak. Promocyjne hasło gminy brzmi: Gmina Barcin to
miejsce, w którym chce się żyć, inwestować i które warto odwiedzić.
W maju ub.r. Rada Ministrów podjęła decyzję o poszerzeniu Pomorskiej
Specjalnej Strefy Ekonomicznej o tereny inwestycyjne o powierzchni
100.55,48 ha w gminie Barcin. Zgodnie z rządowymi założeniami,
powstanie strefy pod Barcinem pozwoli na utworzenie 1.300 nowych miejsc
pracy, wpłynie na aktywizację gospodarczą i społeczną regionu oraz
wygeneruje dodatkowe wpływy do budżetu państwa i samorządu. W 2008 r.
barcińscy radni wprowadzili na terenie gminy zwolnienia od podatku od
nieruchomości, w celu wspierania przedsiębiorców dokonujących nowych
inwestycji i tworzących nowe miejsca pracy. Inwestorzy mogą liczyć na
zwolnienia z podatku od nieruchomości przez 1 rok.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 926 (45/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze