Reklama

Stanisław Klawitter - o. Efrem Maria a Kcynia (1894 - 1970)

W kwietniu minęła setna rocznica urodzin rodowitego kcynianina, kapucyna światowej sławy artysty malarza, rzeźbiarza i rytownika o. Efrema.

    Warto przybliżyć tę niezwykłą postać szerokim rzeszom społeczeństwa pałuckiego.
    Urodził się 6 kwietnia 1894 roku w Kcyni na Pałukach jako syn krawca Franciszka i Katarzyny Kamińskiej. W 1906 roku brał udział w strajku dzieci szkolnych domagających się od władz pruskich prawa odmawiania pacierza w języku polskim. Szkołę podstawową ukończył w 1908 roku. Przez trzy kolejne lata odbywał praktykę u malarza Gosienickiego w Gnieźnie, a od 1911 roku studiował malarstwo i plastykę w Berlinie i w szkole artystycznej w Beuron (południowe Niemcy).
    Wraz z wybuchem I wojny światowej (1914 rok) został powołany do armii pruskiej i wysłany na front francuski. W 1918 roku walczył nad Marną. W czasie oblężenia Reims głośno krytykował Niemców za podpalenie katedry. Został przeniesiony karnie do Wrocławia za niesubordynację. We Wrocławiu poznał o. Efrema Facon - kapucyna ze St. Jans - Molenbeak (Belgia) - więźnia politycznego deportowanego na Śląsk. Klawitter będąc strażnikiem wrocławskiego więźnia zaprzyjaźnił się z o. Efremem. Po wojnie pod wpływem Belga, wstąpił do zakonu kapucynów prowincji Krakowskiej. Nowicjat odbył w Sędziszowie Małopolskim, gdzie 31 lipca 1921 roku złożył śluby. Kurs filozofii ukończył pod kierunkiem o. Czesława Kellara i o. Maksymiliana Kolbego w Seminarium o.o. Franciszkanów w Krakowie. Równocześnie uczył rysunków w Kolegium Serafickim o.o. Kapucynów. W 1922 roku został przyjęty do Konwentu Belgijskiego i zamieszkał w klasztorze, którego gwardianem był o. Efrem Facon. Tam złożył uroczyste śluby 12 sierpnia 1924 roku. Po ukończeniu studiów teologicznych w Izeghem 4 października 1925 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk Prymasa Belgii, Arcybiskupa Malines - ks. kardynała Desire Joseph Mercier, który sfinansował dalsze jego studia artystyczne w Lowanium.
    Przyjaźń z kardynałem Mercier, twórcą neotomizmu, żarliwym obrońcą narodu belgijskiego w czasie I wojny światowej, a także wielkim przyjacielem Polski, zyskał o. Efrem Klawitter światowy rozgłos. Gdy po śmierci kardynała rozpisano konkurs na jego mauzoleum w katedrze w Malines o. Efrem z Kcyni zdobył pierwszą nagrodę i jemu zlecono wykonanie grobowego pomnika i innych rzeźb bohatera narodowego. Makieta grobowca wraz z wystrojem całej kaplicy projektu o. Efrema z Kcyni wystawiona była w pawilonie belgijskim na wystawie światowej w Chicago (1932 r.) wśród najsławniejszych eksponatów sztuki dawnej i współczesnej. Światowy rozgłos dały artyście dwa inne pomniki: kardynała Mercier w Lowanium i Braine-L"alleud oraz projekty znaczków pocztowych.
    Całe dalsze życie o. Efrema z Kcyni było poświęcone malarstwu i rzeźbie. W latach 1928-1940 mieszkał we Włoszech (Asyż, Rzym). W tym czasie dwukrotnie przybywał do Polski pozyskany dla prac artystycznych przez kardynała Augusta Hlonda: w latach 1934-35 w celu wykonania m.in. na zamówienie prymasa 16 płaskorzeźb dla katedry gnieźnieńskiej przedstawiających sceny z życia św. Wojciecha na tle dziejów Polski (płaskorzeźby zostały zupełnie zniszczone podczas II wojny światowej), a drugi raz w 1938 r. by wykonać pomnik prymasa Polski kardynała Edmunda Dalbora. W wolnych chwilach często odwiedzał matkę i rodzinę w Kcyni, znajdując czas na szkicowanie i malowanie bliskich mu osób.
    W kwietniu 1940 r. o. Efrem wyjechał do Barcelony w celu rekonwalescencji, gdzie przeżył prawie cały okres wojny, mieszkając częściowo w klasztorze kapucynów, a częściowo u swych przyjaciół, znajomych arcybiskupa tego miasta. Wykonał tam m.in. freski w krypcie kościoła kapucynów i projekty polichromii dla barcelońskiej katedry.
    W latach 1946-1955 mieszkał na przemian w Belgii (Mons) i Barcelonie. Ostatecznie powrócił do Belgii w 1955 r. (Harentals, Ciney, Meerle, Lommel). Upadek z rusztowania podczas wykonywania polichromii w Barcelonie, przebyte operacje i inne choroby oraz surowa reguła życia kapucyńskiego zakonnika doprowadziły go do depresji. Przez trzy lata (1962-65) leczył się w Instytucie Psychiatrycznym w Sleidiuge. Schorowany pragnął powrócić do ojczystego kraju. Pisał w liście:
    "Mam jedno tylko pragnienie spoczywać w ojczystej ziemi, za której "Ojcze nasz" byłem katowany w strajku szkolnym dwa lata czy więcej. Pragnę ucałować ziemię polską. Na moim stoliku zawsze figuruje maleńka urna z ziemią z grobów rodzinnych..."
    Marzenia jego zrealizowały się. 21 czerwca 1965 r. po 50-letnim okresie twórczej działalności za granicą powrócił na stałe do Ojczyzny. Najpierw zatrzymał się w rodzinnej Kcyni, następnie zamieszkał w Zakroczymiu, a pod koniec życia w Warszawie. Zmarł 4 grudnia 1970 r., został pochowany w krypcie warszawskiego kościoła pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Miodowej.
    O. Efrem Maria a" Kcynia pozostawił setki pejzaży, obrazów, projekty witraży, rysunki, szkice. Stosował w swojej twórczości różne techniki. Bardziej znany był poza granicami kraju aniżeli w swojej ojczyźnie. Jego prace znajdują się w tych krajach, w których stworzył - w domach zakonnych, kościołach, na dworze królewskim w Brukseli (wielkim, wielbicielem jego talentu był król Leopold III), w muzeach, w zbiorach prywatnych. Są także w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Na Pałukach jego płaskorzeźby z lat 1934-35 (św. Wojciech, św. Stanisław Biskup) są w kościele parafialnym w Smogulcu, a sześć witraży (z lat 1987-89 wg projektów zostawionych siostrze Jadwidze w 1966 r.) w kościele parafialnym pw. św. Michała Archanioła w Kcyni. Niektóre prace ma rodzina.
    Na co dzień o. Efrem był osobą skromną, typowym franciszkaninem, nie troszczył się o dobro materialne. Był jednak wielki swoim talentem i twórczością. Władał biegle ośmioma językami, recytował z pamięci teksty Pisma św., w oryginale w języku greckim - "Iliadę" i "Odyseję" Homera.
    Różne były koleje pamięci o o. Efremie w rodzinnej Kcyni. Obecne uznanie jego twórczości pozwoliło artyście zająć godne miejsce wśród wybitnych kcynian. Dług wdzięczności wobec Stanisława Klawittera, o. Efrema Maria a" Kcynia, za jego przywiązanie do miasta i chwałę, jaką mu przysporzył, Kcynia spłaca popularyzowaniem jego wiedzy i dorobku rozumianego jako istotny wkład artysty w rozwój kultury narodowej.  
    27 maja 1989 r. odbyła się w Kcyni, z udziałem ks. prymasa kardynała Józefa Glempa, bardzo podniosła uroczystość wmurowania tablicy na budynku przy ul. Ogrodowej, w którym urodził się wielki artysta. Z okazji tej wydano opracowanie autorstwa Jana Kasprowicza i Pawła Prusaka "Stanisław Klawitter o. Efrem Maria a" Kcynia Kapucyn", z którego do napisania niniejszego artykułu skorzystałem.

Józef Marosz 
Pałuki nr 139 (42/1994)

Reklama

SZUFLADA

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2024 12:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości