Dramatyczne zdarzenie, które nieomal skończyło się tragedią miało miejsce wieczorem 1 stycznia w okolicach kładki dla pieszych przez Noteć w Łabiszynie.
Kpt. Hubert Kurowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej poinformował, że 1 stycznia o 18.59 wpłynęło do dyżurnego na stanowisku kierowania zgłoszenie o kobiecie znajdującej się w nurcie Noteci w Łabiszynie.
Chodziło o okolice kładki dla pieszych na wysokości ul. dr Juliana Gerpe. Jest to bardzo blisko remizy OSP w Łabiszynie. To właśnie druhowie z tej jednostki pojawili się na miejscu jako pierwsi, a chwilę później dotarł też zastęp JRG ze Żnina. Łącznie ratowały tę starszą kobietę 3 zastępy strażaków, bo łabiszyńscy druhowie byli w sile dwóch zastępów. Strażacy zarówno z Łabiszyna, jak i Żnina przyjechali z łodziami do ratowania tonących. Kobieta została dość szybko wyciągnięta z wody.
Na miejscu byli też policjanci, a wkrótce dotarł zespół ratownictwa medycznego. Jak przekazał nam sierż. sztab. Piotr Kasprzak z Komendy Powiatowej Policji w Żninie, uratowana kobieta to 79-letnia mieszkanka Łabiszyna.
Była ona przytomna, ale mocno wyziębiona. Udzielono jej pomocy przedmedycznej. Nie potrafiła powiedzieć, jak doszło do jej wpadnięcia do rzeki. Nic jednak nie wskazuje na to, aby przyczyną tego zdarzenia był udział osób trzecich. Prawdopodobnie trudne warunki na ścieżce, fakt, że było już ciemno oraz wiek tej pani sprawiły, że osunęła się do wody.
79-latka z objawami hipotermii została zabrana karetką do Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie. O 20.03 strażacy wrócili do swoich remiz.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze