W marcu lub w kwietniu, według zapowiedzi prezesa Arche, ruszy budowa hotelu po dawnej cukrowni. W starostwie już są wydawane pozwolenia budowlane na kolejne przedsięwzięcia związane z realizacją całego projektu.
Do Starostwa Powiatowego w Żninie dotarł kilka tygodni temu z Gdańska kierownik projektu Cukrownia Żnin, który będzie realizowała firma Arche, właściciel nieruchomości w Żninie zakupionej od Krajowej Spółki Cukrowej. Przypomnijmy, iż firma ta zamierza wybudować w stolicy Pałuk wielki kompleks hotelowo-rekreacyjny. Firma w związku z tym projektem została objęta programem Regionalnej Pomocy Inwestycyjnej, który uchwaliła wcześniej Rada Miejska w Żninie. Program pozwala zwolnić z podatków na rzecz gminy tych inwestorów, którzy tworzą i rozbudowują obiekty gospodarcze, tworząc dzięki temu miejsca pracy. Muszą jednak realizować swą inwestycję zgodnie z założonym harmonogramem i potwierdzać wykonanie kolejnych etapów, aby móc być beneficjentami Regionalnej Pomocy Inwestycyjnej.
Dlatego w tym roku firma Arche powinna rozpocząć inwestycje w Żninie, aby móc korzystać z pomocy inwestycyjnej. Szkopuł w tym, że początkowo inwestor zakładał przeprowadzenie przedsięwzięcia ze wsparciem środków europejskich. To okazało się - jak przekazał Władysław Grochowski, prezes Arche - niemożliwe. Stąd trzeba było zmienić plan finansowy dla przedsięwzięcia w Żninie. Potrzebne było ze strony Arche zaangażowanie większych środków własnych i kredytów. Dodatkowo firma planuje sprzedaż pokoi hotelowych w Żninie w systemie condo. Polega to na możliwości kupna udziałów w przyszłych zyskach z konkretnego pokoju, czy pokoi hotelowych. Władysław Grochowski we wczorajszej rozmowie przyznał, iż póki co nie udało się pozyskać w tym systemie inwestorów.
- Myślę, że ten projekt nie jest jeszcze na takim etapie, by przekonać takich inwestorów, ale to myślę, że się zmieni, gdy już ruszymy. Planujemy zaś wkroczyć na budowę w Żninie w marcu lub w kwietniu br. Na początek chcemy budować część hotelową w głównym budynku starej cukrowni. Akurat na to jeszcze nie mamy pozwolenia budowlanego, ale wniosek już złożyliśmy. Na razie pozwolenia mamy już wydane na inne części projektu, z tego co pamiętam, to m.in. na rehabilitację - opowiada prezes Arche.
To właśnie dokumentacje projektowe i wnioski o pozwolenia dostarczył do starostwa wspomniany kierownik projektu. - Wniosków jest co najmniej kilka, albo kilkanaście nawet. Są to całe kartony dokumentacji i nasi pracownicy merytoryczni sukcesywnie to teraz analizują. Pierwsze pozwolenia budowlane już zostały wydane, a kolejne będą na pewno niezwłocznie wydawane w przypadkach nie budzących wątpliwości. Cieszę się, że inwestor, chce w tej cukrowni coś zrobić - powiedział Zbigniew Jaszczuk, starosta żniński.
Władysław Grochowski powiedział, że wiosną powinno na placu budowy pracować około 100 robotników. Będą to firmy zewnętrzne jako podwykonawcy i własne brygady budowlane Arche. Niewykluczone, że firma będzie też szukała podwykonawców w branży budowlanej istniejącej na Pałukach.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1305 (7/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze