18 stycznia po przerwie liczonej w długich tygodniach uczniowie klas I-III powrócą w szkolne mury. Placówki są już przygotowane na ich ponowne przyjęcie. Skrupulatnie wdrażają wytyczne Ministerstwa Edukacji Narodowej, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministerstwa Zdrowia w większości powielające zapisy z września ub. roku.
7-stronicowe wytyczne uwzględniają wszystkie aspekty szkolnego życia - skupiają się na organizacji zajęć, higienie, czyszczeniu i dezynfekcji pomieszczeń oraz powierzchni, gastronomii czy postępowaniu w przypadku podejrzenia zakażenia u pracowników szkoły. Przestrzeganie 64. szczegółowych podpunktów ma za zadanie maksymalne zwiększenie bezpieczeństwa w obrębie placówek oświatowych. Zamierzają się do nich stosować wszystkie żnińskie podstawówki.
Do SP nr 1 w Żninie od poniedziałku wróci osiem klas I-III. - Musieliśmy dostosować się do tych wszystkich rozporządzeń. Cztery klasy będą na parterze, cztery na pierwszym piętrze. Mamy dwa wejścia - jedno główne, drugie boczne od strony sali gimnastycznej. Każda klasa ma swoją izbę i będzie w niej przebywać. Panie z obsługi dopinają już prace dezynfekcyjne na ostatni guzik - relacjonował dyrektor "jedynki" Marek Orzechowski. W szkole zostały wyłączone dzwonki sygnalizujące uczniom początek i koniec lekcji. O rozpoczęciu przerwy indywidualnie zadecyduje wychowawca danej klasy. Dyrektor zarekomendował nauczycielom jak najczęstsze wychodzenie z dziećmi na zewnątrz budynku, jeżeli tylko pozwoli na to pogoda. - Obyśmy jak najdłużej pracowali stacjonarnie, bo zarówno opinie nauczycieli, jak i rodziców uczniów są takie, że jest konieczność powrotu. Nauczanie zdalne nigdy nie zastąpi nauki w warunkach szkolnych. Rówieśnicy muszą się ze sobą kontaktować - podkreślał w rozmowie z "Pałukami" dyrektor.
W SP nr 2 w Żninie 18 stycznia pojawi się dziewięć klas. Tam również dokładnie opracowano już plan działania i zadbano o podjęcie wszelkich środków bezpieczeństwa. Przerwy będą odbywały się tak jak w standardowym trybie nauki, jednak w czasie ich trwania wszyscy uczniowie będą zobowiązani do zasłaniania ust i nosa maseczkami ochronnymi. - Klasy mamy rozmieszczone na kondygnacjach, dlatego nie stanowi to zagrożenia. Dzieci nie będą kumulowały się w jednym miejscu - wyjaśniała wicedyrektorka SP nr 2 Grażyna Jaźwińska. Do normalnej pracy powróci stołówka, biblioteka, świetlica, pedagog, logopeda i psycholog. Podczas odbioru dzieci po zakończonych lekcjach rodzice nie będą musieli przekraczać progu placówki.
SP nr 5 w Żninie przygotowuje się natomiast na powrót siedmiu klas. Część z nich wejdzie do szkoły głównym wejściem, zaś pozostali przez szatnię. Lekcję będą odbywały się na dwóch poziomach, a przerwy rozplanowano w innych porach. - Dzieci nie będą spotykać się między klasami. Ze względu na dowozy lekcje odbywać się będą w tych samych godzinach - tłumaczył Krzysztof Kaczmarek - dyrektor "piątki".
Dodajmy, że dzisiaj (15 stycznia) o godzinie 12.00 w mobilnym punkcie pobrań przy Pałuckim Centrum Zdrowia w Żninie rozpoczęło się testowanie ostatniej grupy 73 nauczycieli i pracowników ze SP nr 1, SP nr 2 oraz SP nr 5, którzy w trakcie weekendu poznają swoje wyniki.
Justyna Kulpińska, 15 I 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze