Kilkadziesiąt biało-czerwonych chorągiewek zostało wbitych w trawę pomiędzy chodnikiem a ogrodzeniem stadionu przy ul. Gnieźnieńskiej. Nie wiadomo, kto i dlaczego umieścił w tym miejscu te symbole.
- Dzisiaj rano idąc ulicą Gnieźnieńską zauważyłam rząd biało-czerwonych chorągiewek powbijanych wzdłuż części ogrodzenia na Stadion Miejski oraz przy słupie ogłoszeniowym. Zaintrygowało mnie to, bo nie było święta państwowego, ani nie odbywały się zawody. Nie wiem, kto i dlaczego to zrobił - powiedziała nam jedna z czytelniczek.
Wczoraj odbywał się w Żninie i okolicach rodzinny rajd rowerowy. Starostwo Powiatowe w Żninie, które organizowało to wydarzenie jednak zaprzecza, aby to oni stali za umieszczeniem chorągiewek na poboczu drogi powiatowej. Artur Jakubowski, kierownik wydziału promocji w starostwie wyjaśnił, że trasa rajdu nawet nie przebiegała tamtędy, więc raczej nie zrobili tego kibicujący uczestnikom rajdu przechodnie. Także Jerzy Śniadecki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu nie wie, kto stoi za umieszczeniem chorągiewek w tym miejscu. Siedziba MOS znajduje się w budynku stadionowym. Pracownicy tej instytucji również zauważyli powbijane w pobocze chorągiewki dopiero w poniedziałkowy ranek, idąc do pracy. Wczoraj ich tam jeszcze nie widzieli. Jerzy Śniadecki dodał, że nie usunęli chorągiewek, ponieważ nie znajdują się one na terenie należącym do MOS.
Pas pomiędzy chodnikiem a ogrodzeniem stadionu należy do Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie z siedzibą w Podgórzynie. Ulica Gnieźnieńska jest bowiem odcinkiem drogi powiatowej. Adrian Kubicki, dyrektor ZDP przekazał nam, iż to nie oni umieścili te chorągiewki na poboczu i nie wie, kto mógł to uczynić.
Czy ktoś z naszych czytelników ma wiedzę o tym, kto i dlaczego umieścił chorągiewki na ul. Gnieźnieńskiej?
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze