W kolejną wakacyjną niedzielę łabiszyński amfiteatr zapełnił się fankami i fanami muzyki biesiadnej. Tym razem na scenie wystąpił Tomasz Calicki, który okazał się muzycznym poliglotą. Śpiewał po polsku, niemiecku, a godoł po śląsku.
Tomasz Calicki występuje od ponad trzydziestu lat. Pierwsze kroki na estradzie stawiał w 1991 roku. Został wówczas liderem, znanego m.in. z TVS, zespołu Eliot. Grupa wylansowała takie hity, jak: Dziewczyna ze Śląska, Kwiaty dla mamy, Na miłość nigdy nie jest za późno czy Lato i Ty. W latach 2000-2010 artysta był współzałożycielem oraz wokalistą i wodzirejem zespołu kabaretowo-biesiadnego Śląskie Szwagry, który pojawiał się w programie Disco Relax. Do największych przebojów zespołu można zaliczyć, m.in. takie utwory, jak: Irena, Irena, Moje kawiarenki, Dorka. W 2008 roku wokalista wziął udział w popularnym programie dla muzycznych talentów Szansa na sukces. Otrzymał tam wyróżnienie i rozpoczął swoją karierę solową. Wylansował takie piosenki jak: Buzuki i Ty, Jedno serce-dwie dziewczyny, Miłość czasem zjawia się czy Wrócę do Paryża.
![]() |
| Publiczność bawiła się świetnie fot. Remigiusz Konieczka |
W niedzielę 3 lipca Tomasz Calicki wystąpił w amfiteatrze na łabiszyńskiej wyspie. Widownia szczelnie wypełniła amfiteatr. Wśród zgromadzonych można było spotkać znajome twarze nie tylko z samego Łabiszyna, ale też z Szubina i ze Żnina. Wokalista nie tylko wykonał swoje największe przeboje, ale też szlagiery zagraniczne. Między utworami sypał dowcipami i anegdotami jak z rękawa. Zachęcał publiczność do wspólnej zabawy z czego skwapliwie skorzystała. Nie zabrakło również tańczących pod sceną par.
![]() |
| Publiczność bawiła się świetnie fot. Remigiusz Konieczka |
Kolejny koncert już w najbliższą niedzielę. Wystąpi Jacek Wójcicki.
Remigiusz Konieczka, 5 VII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze