Reklama

Trener Mariusz Raczkowski postawił Dąb do pionu. Barcinianie zagrali na szóstkę. Hat trick Oliwiera Kuranta

Drużyna Dębu Barcin w XII kolejce klasy A odniosła w niedzielę efektowne zwycięstwo nad rywalem ze Złotnik Kujawskich i była to druga wygrana z rzędu, co pozwoliło opuścić przedostatnie miejsce w tabeli.

Zdaje się, że po pechowej przegranej z rezerwami Pogoni Mogilno trener Mariusz Raczkowski wszedł na właściwą ścieżkę z drużyną Dębu Barcin, która w ostatnich dwóch meczach odniosła dwa pewne zwycięstwa; przed tygodniem w Piechcinie w derbach z Zagłębiem i w obecnej kolejce 30 października u siebie z Piastem Złotniki Kujawskie. Zmiana na stanowisku szkoleniowca wpłynęła też bardzo dobrze na dotychczasowego grającego trenera Marcina Tarnowskiego, który może skupić się wyłącznie na grze, co wychodzi mu znakomicie. 

 

Reklama
Obrońca Michał Węgliński (z lewej) walczył w defensywie, ale zdobył też pierwszego gola fot. Bartosz Woźniak

 

Szczególnie to ostatnie zwycięstwo musi budzić nadzieję działaczy i kibiców na spokojną zimę, gdyż zespół Dębu zagrał ofensywnie i przede wszystkim skutecznie, zarówno w obronie, jak i w ataku. Wszystko rozpoczęło się w 10 minucie od zdobycia gola przez Michała Węglińskiego, który otworzył wynik spotkania, pokonując strzałem głową bramkarza gości Jakuba Sadowskiego. Barcinianie nie zamierzali na tym poprzestać i nadal atakowali. Aktywny był zwłaszcza Konrad Polawski, choć jego szarże prawym skrzydłem nie zawsze kończyły się wykończeniem akcji i celnym strzałem. Gospodarze w 18 minucie dopięli swego, kiedy Oliwier Kurant ograł obrońcę w polu karnym i silnym strzałem podwyższył na 2:0.

Reklama

 

Zdobywca trzech goli Oliwier Kurant (nr 10) był nie do zatrzymania dla obrońców Piasta fot. Bartosz Woźniak

 

W odpowiedzi goście mieli okazję po rzucie wolnym z około 25 metrów. Jego wykonawcą był Krzysztof Głogowski, który najpierw trafił w mur, a po tym jak piłka do niego wróciła uderzył obok słupka. Ze strony Dębu bliski szczęścia był Radosław Mróz, który otrzymał podanie w polu karnym, lecz w ostatniej chwili został zablokowany. Zawodnik ten kilka minut później mógł już cieszyć się z gola, kiedy po dośrodkowaniu Marcina Tarnowskiego z rzutu wolnego pięknym strzałem głową zdobył gola na 3:0 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

Reklama

W przerwie meczu zarząd Dębu przygotował dla kibiców niespodziankę w postaci losowania klubowych gadżetów. Szczęśliwcy, którzy wrzucili bilet do specjalnej urny i zostali wylosowani, otrzymali: szalik, czapkę i komin, torbę typu nerka, miniszalik do auta i brelok.

 

Losowanie klubowych gadżetów Dębu Barcin fot. Bartosz Woźniak

 

Początek drugiej połowy nadal należał do Dębu. Jako pierwszy przed szansą stanął Dawid Błażejewski, ale nie zdołał zakończyć akcji skutecznym strzałem. Kilka minut później z dystansu silnie uderzył Konrad Polawski, jednak bramkarz gości nie dał się zaskoczyć. W kolejnych minutach barcinianie nieco spuścili z tonu i oddali inicjatywę gościom, którzy wypracowali kilka okazji, głównie po stałych fragmentach gry. Napór Piasta przyniósł efekt w 66 minucie, kiedy niepilnowany w polu karnym Maciej Woźniak pokonał Jacka Paszkiewicza i zrobiło się 3:1. Chwilę potem do siatki trafił Krystian Szeluga, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Z kolei po rzucie rożnym groźnie głową strzelił Marek Baranowski, jednak Jacek Paszkiewicz bardzo dobrze interweniował. Barcinianie wkrótce otrząsnęli się z letargu, czego efektem była akcja Marcina Tarnowskiego, który w 73 minucie został sfaulowany w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym wykonawcą okazał się Oliwier Kurant, który podwyższył wynik na 4:1.

Reklama

 

Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów.
Oliwier Kurant strzela gola z rzutu karnego fot. Bartosz Woźniak

Chwilę potem Piotr Nadzieja mógł z dystansu przelobować bramkarza gości, lecz piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. W odpowiedzi ze strony Piasta z 25 metrów uderzył Krystian Szeluga, ale piłka przeleciała nad spojeniem słupka z poprzeczką. Za to w 76 minucie było już 5:1 dla gospodarzy, kiedy Marcin Tarnowski dokładnym podaniem uruchomił Dawid Błażejewskiego, a ten uciekł obrońcom i strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi.

 

Dawid Błażejewski (nr 14) strzela gola na 5:1 fot. Bartosz Woźniak

 

Barcinianie przy żywiołowym dopingu kibiców atakowali do ostatnich minut. Przyniosło to efekt w 85 minucie, kiedy nieporozumienie obrońców Piasta wykorzystał Oliwier Kurant i strzałem pod poprzeczkę ustalił wynik meczu na 6:1. Tym samym ten młodzieżowiec Dębu mógł cieszyć się ze skompletowania hat tricka.

Reklama

Za tydzień w niedzielę w trzynastej i zarazem ostatniej kolejce rundy jesiennej Dąb zagra na wyjeździe ze Spójnią Białe Błota, która pokonała w Piechcinie ostatnie w tabeli Zagłębie 3:0 (3:0).

 

Kibice Dębu jak zwykle zadbali o efekty specjalne na trybunach fot. Bartosz Woźniak

 

Dąb Barcin - Piast Złotniki Kujawskie 6:1 (3:0), bramki: Oliwier Kurant 3 (18, 73 i 85 min), Michał Węgliński (10 min), Radosław Mróz (38 min), Dawid Błażejewski (76 min) oraz Maciej Woźniak (66 min); Dąb: Paszkiewicz, Zieliński, Krysiak, Węgliński, Banaszak, Błażejewski, Tarnowski, Nadzieja, Polawski, Mróz, Kurant oraz Kaźmierczak, Jakubowski, Marnocha, Orłowski, Goździk, Kaśków, Słoma, trener: Mariusz Raczkowski, kierownik drużyny: Andrzej Wojtynek.

Reklama

Bartosz Woźniak, 30 X 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości