Zegar, który od niedzieli odmierza czas mieszkańcom Szubina fot. Piotr Bembenek
Szubin, odsłonięcie, zegar słoneczny
Tykanie zegara wypełnia chwile szarego dnia
Kiedy na fasadzie budynku odsłaniano zegar słoneczny, w tle wybrzmiewały słowa utworu Time zespołu Pink Floyd mówiącego m.in. o przemijaniu. Do przemijania nawiązał Marek Nikodem, który wyraził dumę z tego, że to właśnie w Szubinie powstał zegar słoneczny, że będzie odmierzał czas obecnym i przyszłym mieszkańcom miasta.
I chociaż utwór Time mówi o tykaniu zegara, a zegar słoneczny przecież nie tyka, to zegary po to wymyślił człowiek, by odmierzać czas. A ten nieubłaganie płynie do przodu i w ubiegłym roku Szubinowi wszelkie możliwe zegary, te tykające i nietykające, odmierzyły 650 lat istnienia. Z tej okazji Pałucko-Pomorskie Stowarzyszenie Astronomiczno-Ekologiczne Grupa lokalna w Niedźwiadach wystąpiło z inicjatywą zamontowania na fasadzie budynku Urzędu Miejskiego w Szubinie zegara słonecznego. W związku z przedłużającymi się formalnościami (m.in. potrzebna była zgoda konserwatora zabytków), nie udało się odsłonięcia przeprowadzić we wcześniej wyznaczonym terminie (sierpień 2015). Udało się 12 czerwca, w samo południe.
Zanim został umieszczony na ścianie szubińskiego ratusza, musiały zostać wykonane odpowiednie obliczenia. Wykonał je Karol Wenerski z Pałucko-Pomorskiego Stowarzyszenia Astronomiczno-Ekologicznego. Wyjaśnił nam, że niezwykle ważną rzeczą dla prawidłowego obliczenia zegara słonecznego jest pomiar inklinacji ścian, czyli odchyłki ściany względem linii wschód - zachód. Chodzi o to, by zmierzyć, czy ściana patrzy równo w kierunku południowym czy nie. W przypadku szubińskiego zegara odchyłka wynosi 31 stopni i trzeba było ją fizycznie zmierzyć. Dopiero pomiar odchyłki umożliwia obliczenie faktycznych wskazań zegara oraz samego kształtu tarczy, czyli linii godzinowych oraz linii miesięcznych.
- Te pomiary wykonuje się fizycznie na ścianie. Trzeba przyjść z odpowiednim sprzętem i jeśli jest słońce, to pół dnia się siedzi i wyznacza kąty, azymuty cienia itd. Na podstawie tych obliczeń przystępuje się do projektowania samej tarczy zegarowej - wyjaśnia Karol Wenerski.
Nasz rozmówca przyznał, że był zestresowany, ponieważ obserwacje i pomiar trwały tylko jeden dzień. Pomiarów należy zrobić kilkadziesiąt i potem się je uśrednia.
- Dzisiaj okazało się, że niepotrzebnie się martwiłem - wyznał Karol Wenerski. - Ściana jest policzona dosyć dobrze i mam nadzieję, że zegar będzie długo chodził zgodnie z czasem prawdziwym słonecznym. Różni się od czasu, który mamy na naszych zegarkach, ponieważ chodzą one według czasu średniego słonecznego. Ziemia na swojej orbicie czasem się spóźni a czasem się spieszy i wskazania zegara słonecznego, np. godzina dwunasta w południe, może być pokazywana wcześniej lub później. Ludzie robią czasem taki zarzut, że wydane zostały pieniądze a zegar się spóźnia bądź się spieszy. Nie, taka jest natura zegara słonecznego.
Akurat w niedzielę zegar w Szubinie punktualnie o 1200 pokazał kilka minut wcześniej, a to dlatego, że - jak tłumaczy Karol Wenerski - wspomniana odchyłka między czasem średnim a czasem prawdziwym jest rzeczywiście niewielka. Największa jest w środku zimy i w środku lata. Odchylenie ściany ma wpływ na kształt tarczy zegara, na to jak układają się linie godzinowe. Im bardziej ściana jest odchylona, tym bardziej tarcza zegarowa jest przekrzywiona. Linie zaczynają się rozjeżdżać, by w jednym miejscu się zagęścić, a w innym rozszerzyć. Ma wpływ na gnomon (tzw. wskazówka zegara słonecznego). Jeśli ściana patrzy dokładnie na południe - gnomon jest pionowy, ale jeśli patrzy na zachód - jest pod katem 45 stopni. Chodzi o płaszczyznę gnomonu, bo jest jeszcze oś gnomonu, która musi dokładnie pokrywać się z osią obrotu Ziemi i wtedy dokładnie wskazuje gwiazdę polarną.
- Jestem dumny z tego, że Szubin ma zegar słoneczny - powiedział Marek Nikodem, prezes Pałucko-Pomorskiego Stowarzyszenia Astronomiczno-Ekologicznego Grupa lokalna w Niedźwiadach. - Cieszę się, że organizacja, którą reprezentuję, w jakimś stopniu przyczyniła się do tego, że nasze miasto stało się w pewien sposób wyjątkowe i niepowtarzalne. To jest niesamowita chwila. Warto sobie wyobrazić, że jeżeli za kilkaset lat nasza cywilizacja będzie jeszcze istniała i Szubin, mam nadzieję, również, to ludzie chodzący tutaj, tą ulicą, jakkolwiek będzie ona wtedy wyglądała i ten zegar na tej ścianie będzie wisiał i odmierzał w dalszym ciągu czas, to w niejednej głowie w przyszłości zaprzątnie się jakaś myśl, że kilkaset lat temu byli ludzie, którzy zostawili na pamiątkę 650-lecia Szubina taki wspaniały zegar słoneczny - powiedział Marek Nikodem.
Zegar grawerowany jest na płycie granitowej w kształcie prostokąta o wymiarach 110 cm na 96 cm i grubości 3 cm. Płyta jest w kolorze piaskowym, wybrania pomalowano na ciemny brąz, jego zwieńczeniem jest mosiężny gnomon. Na tarczy zegara został uwidoczniony czas letni i czas zimowy. Karol Wenerski wyjaśnił też, że generalnie zegary słoneczne projektuje się w oparciu o czas zimowy, ale najwięcej słońca jest latem, dlatego zegar ma dwie skale godzinne dla dwóch odmiennych czasów. I tutaj trzeba dodać, że mimo iż lubimy słońce, ciepło i długi dzień, to ten prawdziwy dla naszej szerokości i długości geograficznej jest czas zimowy.
Projekt zegara opracowali członkowie Pałucko-Pomorskiego Stowarzyszenia Astronomiczno-Ekologicznego Grupa lokalna w Niedźwiadach. Zegar wykonała firma DMK-Zegary z Krakowa. Inwestycja, którą sfinansowała gmina Szubin, wyniosła 6,4 tys. zł brutto. Zegar słoneczny na fasadzie ratusza jest trzecim na terenie gminy Szubin. Jeden znajduje się w Chobielinie, a drugi w Niedźwiadach.
Po odsłonięciu zegara uczestnicy spotkania przeszli do Muzeum Ziemi Szubińskiej, by obejrzeć wystawę zdjęć astronomicznych i meteorytów oraz wysłuchać wykładu Karola Wenerskiego o zegarach słonecznych, jakie można spotkać nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Więcej zdjęć w naszej galerii, a film w zakładce Filmy.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1270 (24/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze