Urlopy wypoczynkowe - wybrane problemy
Poproszono mnie, abym odniósł się do problematyki udzielania urlopów wypoczynkowych.
Chodzi o takie przypadki, w których pracownicy pracują różną liczbę godzin w poszczególnych dniach, bądź nawet w niektórych dniach w ogóle nie pracują. W jaki sposób należy wówczas udzielać im urlopów wypoczynkowych? Aby w sposób logiczny odnieść się do tego problemu, należy najpierw wyraźnie przypomnieć ważną regułę obowiązującą w prawie pracy. Jest nią to, że pracownicy pracują na podstawie z góry ustalonych rozkładów czasu pracy. Rozkład czasu pracy, to nic innego, jak godziny rozpoczęcia i godziny zakończenia pracy. Z rozkładu wiadomo zatem ile godzin pracownik w danym dniu ma pracować. Rozkłady takie, jeśli są stałe, winny być ustalone w regulaminie pracy, bądź obwieszczeniu, jeśli pracodawca nie ma obowiązku tworzenia regulaminów (zatrudnia poniżej 20 pracowników). W przypadku zmiennych rozkładów czasu pracy, np. przy pracy w systemie równoważnym, rozkłady przybierają postać harmonogramów. Rozkład czasu pracy danego pracownika (harmonogram) może być sporządzony - w formie pisemnej lub elektronicznej - na okres krótszy niż okres rozliczeniowy, obejmujący jednak co najmniej 1 miesiąc. Pracodawca przekazuje pracownikowi rozkład czasu pracy co najmniej na 1 tydzień przed rozpoczęciem pracy w okresie, na który został sporządzony ten rozkład (art. 129 § 3 K.p.).
Jaki jest związek rozkładów czasu pracy z udzielaniem urlopów wypoczynkowych? Zasadniczy. Otóż podstawowym przepisem regulującym wyżej wymieniony problem jest art. 1542 § 1 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem: Urlopu udziela się w dni, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu…(…). Przyjmuje się również, że 1 dzień urlopu to 8 godzin. Jeśli pracownik – tak jak wspomniałem wyżej – pracuje różną liczbę godzin w danym dniu, bądź w niektórych dniach w ogóle nie pracuje, to urlop zostaje mu udzielony na dni pracy i na tyle godzin, ile w danym dniu miał pracować. Konieczne jest wówczas ustalenie tzw. bazy urlopowej, a więc liczby godzin urlopu wypoczynkowego, które mu przysługują. Mamy dwa wymiary urlopu: 20 i 26 dni. Zatem pracownik, który ma prawo do 26 dniu urlopu wypoczynkowego dysponuje bazą urlopową w wysokości 8 godzin x 26 dni = 208 godzin.
Przykład I:
Pracownik zatrudniony na cały etat pracuje od poniedziałku do czwartku po 10 godzin, piątek ma wolny. I tu ważna uwaga! Taki rozkład czasu pracy wynika z regulaminu, obwieszczenia, albo harmonogramu. Chce wziąć 2 tygodnie urlopu, czyli od poniedziałku do końca następnego tygodnia. Ponieważ pracuje 4 dni w tygodniu po 10 godzin, zatem tylko na te dni zostaje mu udzielony urlop. W całym okresie, w którym korzysta z urlopu, miał do przepracowania łącznie 8 dni po 10 godzin, czyli z jego bazy urlopowej zostanie odpisanych mu 80 godzin urlopu. I tu kolejna ważna uwaga. Faktyczna liczba udzielonych dni urlopu może być różna od wymiaru 26, bądź 20. Proszę zauważyć, że w wyżej opisanym przypadku, pracownik, który stale tak będzie pracował, mając prawo do urlopu w wymiarze 26 dni otrzyma faktycznie 20 dni (20 dni x 10 godzin = 200 godz.). Na końcu pozostanie mu jeszcze 8 godzin, które będzie mógł wykorzystać wyłącznie w tej jednej części, ale już nie na pełen dzień pracy. Czy to jakiś błąd, czy niesprawiedliwość - może ktoś zapytać. Nie należy zapominać, iż ten pracownik ma wolne piątki (płatne), które nie są liczone do urlopu. Z drugiej strony, gdyby mu w okresie tych 2 tygodni liczyć 10 dni urlopu (2 tygodnie po 5 dni roboczych) po 8 godzin, to proszę zauważyć - wynik będzie taki sam. Również 80 godzin urlopu.
Przykład II:
Pracownik ma pracować różną liczbę godzin w różnych tygodniach. Np. w jednym tygodniu ma pracować po 5 godzin, a w drugim po 11 godzin. Pamiętajmy, że musi to mieć odniesienie w obowiązującym pracownika rozkładzie (harmonogramie). Jeśli pracownik otrzyma urlop wypoczynkowy w tygodniu, w którym ma pracować pięć dni po 5 godzin, to z jego bazy zejdzie 5 godzin x 5 dni = 25 godzin. Jeśli teraz zamienimy te godziny na urlopy 8-godzinne, wyjdzie, że ubyło mu trochę więcej jak 3 dni urlopu, podczas, gdy faktycznie nie było go w pracy przez 5 dni. Sytuacja zmieni się całkowicie przy korzystaniu z urlopu w tym tygodniu, w którym pracownik miał pracować po 11 godzin. 5 dni x 11godzin = 55 godzin. Wówczas z bazy urlopowej pracownika odpisze się 55 godzin, co będzie oznaczało prawie 7 dni urlopu 8 godzinnego.
Przy udzielaniu urlopów wypoczynkowych konieczne jest również przestrzeganie zasady, że nie wolno udzielać urlopu na niepełen dzień pracy. Jest jeden wyjątek, o którym już wspomniałem. Jeśli pracownik pracuje różną liczbę godzin i w związku z tym różna liczba godzin zostaje mu odpisywana z jego bazy, to może się zdarzyć i często się zdarza, że zostaje pracownikowi na końcu cząstka godzinowego urlopu nie obejmująca całego dnia roboczego. W takim przypadku można pracownikowi udzielić urlopu na część dnia. Mówi o tym wyraźnie § 4 wspomnianego wyżej przepisu: Udzielenie pracownikowi urlopu w dniu pracy w wymiarze godzinowym odpowiadającym części dobowego wymiaru czasu pracy jest dopuszczalne jedynie w przypadku, gdy część urlopu pozostała do wykorzystania jest niższa niż pełny dobowy wymiar czasu pracy pracownika w dniu, na który ma być udzielony urlop.
Dziwne to wszystko i pogmatwane może ktoś zarzucić. I pewnie będzie miał trochę racji, ale wydaje się sprawiedliwe. To nie wszystkie problemy, jakie mogą pojawić się przy udzielaniu urlopów wypoczynkowych. Najciekawsze przypadki występują przy udzielaniu urlopów pracownikom zatrudnionym w niepełnym wymiarze, ale o tym może już przy następnej okazji.
Opracował nadinspektor Krzyszof Krzemień
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze